3 ostatnie lata są pokłosiem 5 poprzednich lat. To stwierdzenie jest tak paradoksalne, że szok.
Allegri nie jest bez wad. Nie twierdzę, że jest alfą i omegą. Od lat nie mamy trenera lepszego od niego, a w ostatnich 25 latach nikt oprócz niego i Lippiego nie osiągnęli z Juventusem nic więcej. Mental to miał tragiczny Juventus Capello, który gówno grał w Lidze Mistrzów i odbijalismy się fartem od Werderu, a Arsenal nas miażdżył. Taki sam mental miał Juventus Conte w lidze mistrzów i nie docenienie tego, że tę mentalność kompletnych przegrywów odmienił Allegro to trzeba naprawdę być ślepym.
Nie widzieć tego że wydano ponad 300 baniek i nic nie jest lepiej, a jest gorzej to trzeba być ślepcem.
Allegri miał dużo gorsza drugą przygodę z Juventusem ale na Boga - mamy gówniany zarząd, piłkarzy, tragiczne błędy plusvalenzy, kluczowy zawodnik jest idiotą i zostaje wyeliminowany (Pogba), inny jest kompletnie pod formą w Juventusie i gra nazwiskiem (di Maria), kolejny był głupi Fagioli który wyrastał na lidera i sam się wywalił z butów akcją bukmacherską.
Max odkrył Huijsena, rozwinął Fagiolego, stawiał na mnóstwo młodych piłkarzy i tym różnił się od podejścia względem pierwszej swojej przygody z Juventusem. Dlatego, że nie miał kim grać. W kluczowych momentach Miretti zawalał albo inny Ngonge, czy jakieś Alcarazy nic nie reprezentowały sobą. Ta drużyna była zbyt niedojrzała i NIGDY nie miała mistrzów co nie ma nic wspólnego z Allegrim. Mimo to doszedł do półfinału Ligi Europy i regularnie na luzie osiągał dobre wyniki w lidze + wygrał puchar Włoch .
W mojej ocenie ta drużyna nie nadaje się do niczego odkąd odszedł z niej Allegri w pierwszej kadencji. Późniejsze próby wskrzeszenia jego pierwszej kadencji to nieudane gówno . Jednak to nie wina Allegriego. A wina Juventusu, wyborów kolejnych d'sów, kolejnych ludzi w zarządzie+ okraszone Plusvalenza i <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> (Pogba/Fagioli) oraz zdziadziałymi dziadami (di Maria)
Juventus skończył się na Maxie Allegrim w 2019 roku. Wszyscy później byli syfiaści do bólu. Allegri dostał ten odpad po Sarrim i Pirlo bez jedynego spoiwa który nie czynił tamtego Juventusu lat Sarriego i Pirlo kompletnym gównem i ciągnął sam drużynę za uszy do góry - Cristiano Ronaldo.
Nie podołał - fakt.
Jednakże to co tu się wypisuje to przegięcie. Jesteśmy w dupie, kolejni trenerzy to pokazują i kolejne setki milionów euro. To co za Allegriego było nie do pomyślenia i ciągle naciskano na większe sukcesy i były większe oczekiwania - są za Tudora i Motty chlebem powszednim. Już nikt nawet nie piśnie piarda o Scudetto bo z drużyną warta o te 300-400mln droższą i bardziej przepłaconą wszyscy wiedzą/czują, że to nierealne.
Dwulicowość polega sytuacji tu na tym, że z drużyną o 300/400 mln tańsza, bez hurra transferów i rewolucji od Maxa Allegriego oczekiwano Scudetto i wysokich wyników w pucharach na poziomie Champions league. Poprostu. To jedyny powód jego zwolnienia .
A przychodzi amator, dostaje 300 baniek chłopów nowych i nie jest w stanie "wyjść z grupy" Ligi Mistrzów, nie gwarantuje top4, pieprzy głupoty, że on tylko miał 4 miejsce dać i odpada z Pucharu Włoch z Empoli. Teraz drugi amator ma nowe zabawki jak David, czy Joao Mario i zabawki po poprzedniku ale każdy będzie go nosił na rękach jak będzie to 4 miejsce i 1/16 ligi mistrzów bo to przecież amator, a nie wielki Allegri z 5 Scudetto z rzędu, dwoma finałami ligi mistrzów, wielkimi meczami z Realem, Barceloną i cała Europą gdzie odpadalismy o włos albo nas okradano z wyników jak w 94 minucie meczu z Realem, czy mieliśmy kupę niefartu z Bayernem gdzie Evrze zabrakło koncentracji. Taka jest piłka. Natomiast zestawienie tego wszystkiego w taki gówno-sposób jak tu wszyscy przytaczają jest chore.
Nawet nie wiecie jak mnie to wścieka. Wścieka mnie gówniana kadra, gówniany nie światowej klasy trener już od 6 lat odkąd Allegri odszedł po raz pierwszy i wymaganie niestworzonych historii z gówna. I wścieka mnie nawet to, że jedziemy Tudorem mimo , że wiadomo, iż to zwykły strażak i prawdopodobnie tak jak Pirlo nie wypali. Prawdopodobnie wysoko nie podskoczymy .
Nasze położenie zostało zdefiniowane przez Gaspa i Conte. I skoro oni nie chcą tego gówna sprzątać to chyba wiedzą lepiej od ekspertów w necie - jakie problemy ma obecnie Juventus i w jak wielkiej dupie się znajduje.