Re: Liga Mistrzów 25/26 (2) Villarreal - JUVENTUS FC
: 02 października 2025, 10:44
autor: mateelv
Gatti swoim golem tylko lekko przypudrował fatalny występ. Bramka nr 1 na spółkę z Cambiaso.
Perin też kupa, ale jego moment został całkowicie zaprzepaszczony wcześniej, gdy wyglądał doskonale. Nie mam pretensji.
Znowu ta sama chora taktyka Tudora.
Widać, że już umościliśmy się w średniej krajowej. Zero sygnałów, że coś się może zmienić.
I ten koop…
Re: Liga Mistrzów 25/26 (2) Villarreal - JUVENTUS FC
: 02 października 2025, 12:02
autor: dimebag11
MRN pisze: ↑02 października 2025, 10:03
Przecież Yildiz grał ale był bezbarwny.
Chodziło o to, że jechaliśmy na spotkanie z Villarrealem bez dwóch z trzech najważniejszych zawodników czyli bez Bremera i Thurama z grona tych trzech najważniejszych, do których w obecnej kadrze Juventusu @marcinek zalicza Bremera, Thurama i jedynego grającego wczoraj z tej trójki czyli Yildiza.
Re: Liga Mistrzów 25/26 (2) Villarreal - JUVENTUS FC
: 02 października 2025, 12:24
autor: kathumax
marcinek pisze: ↑02 października 2025, 08:53
Myślę że gdyby sędzia nie okradł nas w meczu z Hellasem optyka sezonu byłaby inna.
Jakbyś oceniał sezon po wynikach w gazecie, to możliwe. Ale jak oglądasz mecze, no nie, zupełnie nie.
Ocena sezonu nie może być dobra, jak naszą grą rządzi tylko i wyłącznie przypadek.
Re: Liga Mistrzów 25/26 (2) Villarreal - JUVENTUS FC
: 02 października 2025, 13:21
autor: Garreat
Względem typów przedmeczowych jest okej, z przebiegu niesmak pozostaje.
Koopmeiners ostatecznie się pogrąża, a w jego ślady idzie David.
W 100% zgadzam się z kolegą powyżej ws. Gattiego. To słabiak gubiący się w byle sytuacji, zachowanie przy pierwszym golu śmiech na sali. Potem przewrotka i przy 2:2 znów zamieszany. Więcej szczęścia niż rozumu. Perin, do którego wzdycha pół forum, również się nie popisał, choć wcześniej bronił dobrze.
Niestety Yildiz zagrał przeciętnie (w pierwszej połowie fatalnie) ale też nie był jakimś winowajcą.
Przy 2:1 trzeba było zamknąć mecz, oczywiście musieliśmy się cofnąć. Przy tej jakości defensywy to nie daje szans powodzenia.
Bardzo dobre wejście Conceicao. Gol to głównie efekt błędu Parejo, ale trzeba zrobić swoje. Może nie był jakiś wybitny... po prostu kontrast względem gry z kupsztajnersem był niczym niebo i ziemia.
Ktoś na czacie przewidywał że Cabal zrobi sobie krzywdę -- tym razem "tylko" mięśniówka. To brzydko zabrzmi ale dobrze że zszedł, bo ten mecz go przerósł.
Tudor sprawnie zidentyfikował swój główny błąd (kupa#8). Teraz liczę że wykaże się konsekwencją. Szkoda kolejnego sezonu na "budowanie" różnych drewniaków, którzy nie wykazują postępu. Kto słaby ten na ławę i liczyć na szansę z ogórkami.
Dał się odczuć brak Thurama i Bremera.
Re: Liga Mistrzów 25/26 (2) Villarreal - JUVENTUS FC
: 02 października 2025, 13:34
autor: mateelv
A, jeszcze jedno:
IMG_5612.jpeg
Re: Liga Mistrzów 25/26 (2) Villarreal - JUVENTUS FC
: 02 października 2025, 14:16
autor: Szwamb
Ktoś wyżej też słusznie zauważył, ze okres dobrej gry nałożył się w czasie z normalnym zestawieniem pomocy: dwóch nominalnych wahadłowych (ew. bocznych obrońców czy skrzydłowych) + 2 ŚP.
Od czasów Pirlo każdy trener chce wymyślać piłkę nożną na nowo z tym graniem ŚO jako wahadłowymi czy ŚN jako "10" (vide David v BVB). Często jest też za dużo kombinacji, kiedy się wystawia Cabala na nie swojej pozycji (chłop całe życie jako boczny def) w meczu LM po tym jak po roku zagrał u nas 25 minut. Trochę to jest taki strzał w ryj dla takiego Kosticia, który jest wahadłowym i przynajmniej wie co robi (nawet jeżeli nie robi tego wybitnie) + ze stojącej piłki umie w asystę.
W miarę normalnie się robi kiedy po prostu każdy zawodnik na boisku jest +/- na swojej pozycji.
Sądzę że graniem Kalulu na wahadle czy minutami Koopmeinersa czy graniem od początku Adziciem majac na ławce Conceicao i Żegrowę straciliśmy lekko 4-6 punktów w tym sezonie.
Całe forum widzi i wie jakie powinno być optymalne zestawienie i jak to dobrze działa gdy takie zestawienie nolens volens pojawia się na boisku.
A kolejny trener tego nie widzi. Frustrujace.
Re: Liga Mistrzów 25/26 (2) Villarreal - JUVENTUS FC
: 02 października 2025, 14:23
autor: xemi
Wszystko zostało już chyba napisane.
To wygląda jak jakaś spierd010na beczka śmierci.
Spirala zj3b4nia.
- zarząd który od lat zatrudnia trenerów amatorów, lub kolejny raz <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)>**go maxa!
- zarząd który zatrudnia ostatnio trenera który chce grać ustawieniem do którego nie ma zawodników, zarząd nie wymusza na nim gry ustawieniem do którego ma zawodników, ani nie kupuje piłkarzy do podstawowego składu (na rezerwę w sumie tez jest słabo)
- trener który uparcie gra ustawieniem do którego nie ma zawodników
- trener który mając słabych zawodników na swoje pozycje (LM, RM) wystawia tam przypadkowych zawodników (CB na bokach pomocy sic!)
- trener który wystawia zawodników KOMPLETNIE bez formy
- miałem napisać że trener który nie trafia ze zmianami, ale trafić można fuksem, obecny trener robi wszystko aby zmiany były beznadziejne. Nie liczę zmiany Franka za Koopa, bo to była konsekwencja kompletnie durnej i głupie, ale dokonanej z premedytacją decyzji aby Koop robił krecią robotę od początku meczu.
- trenerzy którzy OD LAT nie potrafią przekazać drużynie że po strzeleniu bramki NIE NALEŻY SIĘ COFAĆ!!! Ja nie wiem skąd to się u nas bierze, czy zespół dostaje takie instrukcje, że ma mniej biegać, odpuszczać? Czy sami zawodnicy podświadomie tak robię? Ale chyba od czegoś jest trener, aby na nich drzeć ryja! Chyba ktoś w składzie potrafi się ogarnąć i krzyknąć na kolegów aby zebrali dupę! Z Atalantą potrafiliśmy atakować drugą cześć drugiej połowy, więc sił nie brakowało. Wczoraj totalne odpuszczenie w tej samej fazie meczu.
- o braku schematów nie ma co pisać.
- wczoraj całkowicie <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> zmiany, o Koopie już pisałem wyżej, jego gra w pierwszym składzie była aktem sabotażu! Yildiz miał beznadziejny mecz, prosiło się aż o Opendę, to wszedł Adzić, który poprzedni mecz miał jeszcze gorszy. Nic nie zrobił. Vlaho wszedł na ostatnie 5 minut, ciekawe co miał zrobić, gdy drużyna i tak nie atakowała, tylko się rozpaczliwie broniła. Zamiast Mario powinien wejść Zhegrowa.
Zarząd nie ma żadnego pomysły na trenera, zatrudnia całkowicie przypadkowych, słabych trenerów.
Konsekwencją powyższego jest to że Tudor jest słabym trenerem, bez pomysłu, umiejętności, podejmujący bardzo złe decyzje! Nie ma ŻADNEGO pomysłu na grę, nie ma pomysłu na skład, nie potrafi wykorzystać składu który ma.
Trzeba położyć lagę na Koopa. Już wiadomo że na nim wtopiliśmy, jak na niejednym ostatnio. Trzeba minimalizować straty i nim nie grać, bo gość jest dywersantem na boisku.
A zawodnicy? Nie wiem i nie rozumiem, dlaczego ciągle odpuszczają po strzeleniu bramek?! Serio nie ma 2/3 zawodników którzy to rozumieją i nie potrafią krzyknąć na kolegów?! Dla mnie to niewyobrażalne. Niemniej po tekstach chwalących gówno grę maxa, mam wrażenie że 90% naszych zawodników ma gówno a nie mózg!
Trener zamiast powiedzieć po meczu że było źle, że daliśmy dupy to pieprzy jakieś głupoty, To samo robił max i nieMotta. Oczywiście nie chodzi o robienie złego morale, ale niech będzie presja na kolesi którzy zarabiają miliony euro rocznie! Coś należy od nich wymagać, a nie tylko klepać po dupach!
Dopóki nie przyjdzie prawdziwy trener, który weźmie zawodników za ryj, to nic z tego nie będzie!
Re: Liga Mistrzów 25/26 (2) Villarreal - JUVENTUS FC
: 02 października 2025, 14:36
autor: jackop
Zobaczcie sobie co <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> w akcji na 1-0 Makeni (22) z Familim (6)... Chyba nikt oprócz mnie tego nie wyłapał.
Re: Liga Mistrzów 25/26 (2) Villarreal - JUVENTUS FC
: 02 października 2025, 14:37
autor: dimebag11
@Garreat
Tak odnośnie wystawienia wczoraj w wyjściowym składzie Perina (bez względu na to czy ktoś go lubi i uważa za lepszego od Di Gregorio czy też nie) to jaki to miało cel jeśli Di Gregorio nie był kontuzjowany albo chory? Czyżby Tudor zauważył, że Di Gregorio nie jest w dobrej dyspozycji (ale to już było widać od kilku spotkań)? Dlaczego nie wystawił Perina, który w meczu o punkty nie grał dość dawno np. z Veroną żeby przetestować jego formę tylko wrzucił go w niezwykle ważnym spotkaniu LM? Przecież to się kupy nie trzyma. Tak samo zresztą jak wystawienie wczoraj Cabala w wyjściowym składzie.
Re: Liga Mistrzów 25/26 (2) Villarreal - JUVENTUS FC
Dopóki nie przyjdzie prawdziwy trener, który weźmie zawodników za ryj, to nic z tego nie będzie!
Tudor mial taki być
Dla mnie niewyobrażalnym byl obraz naszej defensywy na tle takiej drużyny jak Villareal( nie obrażając żółtych)
Mocniejsza ekipa rozwaliła by nas w pyl. Odstajemy w szybkosci, odstajemy pod względem technicznym. Robili z nami co chcieli. Banda amatorów, z trenerem na czele.
Kennie powinien zejsc po 20 minutach. Masa niedokładnych podan i glupich strat az w oczy raziła.
O koopie nie piszę, bo szkoda czasu.
Re: Liga Mistrzów 25/26 (2) Villarreal - JUVENTUS FC
: 02 października 2025, 14:53
autor: xemi
dimebag11 pisze: ↑02 października 2025, 14:37
@Garreat
Tak odnośnie wystawienia wczoraj w wyjściowym składzie Perina (bez względu na to czy ktoś go lubi i uważa za lepszego od Di Gregorio czy też nie) to jaki to miało cel jeśli Di Gregorio nie był kontuzjowany albo chory? Czyżby Tudor zauważył, że Di Gregorio nie jest w dobrej dyspozycji (ale to już było widać od kilku spotkań)? Dlaczego nie wystawił Perina, który w meczu o punkty nie grał dość dawno np. z Veroną żeby przetestować jego formę tylko wrzucił go w niezwykle ważnym spotkaniu LM? Przecież to się kupy nie trzyma. Tak samo zresztą jak wystawienie wczoraj Cabala w wyjściowym składzie.
90% decyzji Tudora się kupy nie trzyma!
- dlaczego wystawił na skrzydle Koopa, przecież gość nie miał żadnego dobrego meczu! A miał do dyspozycji Franka i Zhegrowa!
- dlaczego wpuścił Adzica w tak ważnym meczu, który też za wiele nie pokazuje, miał 1 strzał życia w meczy z Interem, a ostatni mecz zawalił po całości, dlaczego zatem to on wszedł a nie Openda?
- do zmiany Vlaho też można się przyczepić, ze co dało jego wejście na ostatnie 5 minut, ale powiedzmy że to była ostatnia zmiana, trzymana ja wszelki wypadek, wiec się nad nią zlitować można.
Po prostu Tudor jest słabym trenerem i tyle! A Juve zamiast zatrudnić 1 porządnego, woli testować amatorów!
Re: Liga Mistrzów 25/26 (2) Villarreal - JUVENTUS FC
: 02 października 2025, 17:06
autor: Mateys
jackop pisze: ↑02 października 2025, 14:36
Zobaczcie sobie co <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> w akcji na 1-0 Makeni (22) z Familim (6)... Chyba nikt oprócz mnie tego nie wyłapał.
Pewnie dlatego, że tam w zasadzie nic wyjątkowego się nie wydarzyło. Każdy zawodnik PRÓBUJE wyjść do pressingu, "łapiąc" sobie jednego rywala. A to, że nasz pressing jest żałosny, a formacje się rozjeżdżają, to już inna kwestia.
To że formacje nie idą ze sobą równo i się nie asekurują widać nie tylko w pressingu, ale przede wszystkim w wychodzeniu z kontrami. Lepiej nie odpalaj sobie skrótów, w których widać jak my kontrujemy, bo zawału dostaniesz. Przestrzenie jak w Bieszczadach.
Re: Liga Mistrzów 25/26 (2) Villarreal - JUVENTUS FC
: 02 października 2025, 17:13
autor: jackop
Mateys pisze: ↑02 października 2025, 17:06
Pewnie dlatego, że tam w zasadzie nic wyjątkowego się nie wydarzyło.
Ty widzisz skąd Famili biegnie do obrony czy ci umknęło?
Potem czytam, że gol po części zawalony przez Kambjazo, bo za późno ogarnął, że tam gdzie powinien stać ten kretyn hula sobie wiatr. Włoch miał na radarze swojego murzyna, tak jak powinien, ale musiał zbiec do środka, bo Gatti jest głupim klocem, który dał się wydymać.
Re: Liga Mistrzów 25/26 (2) Villarreal - JUVENTUS FC
Mateys pisze: ↑02 października 2025, 17:06
Pewnie dlatego, że tam w zasadzie nic wyjątkowego się nie wydarzyło.
Ty widzisz skąd Famili biegnie do obrony czy ci umknęło?
Potem czytam, że gol po części zawalony przez Kambjazo, bo za późno ogarnął, że tam gdzie powinien stać ten kretyn hula sobie wiatr. Włoch miał na radarze swojego murzyna, tak jak powinien, ale musiał zbiec do środka, bo Gatti jest głupim klocem, który dał się wydymać.
Gdyby Kelly "stał" w obronie, to pewnie mógłbyś wtedy wrzucić filmik, jak nikt z obrony nie podchodzi wyżej, by wspomóc pressing.
Sorry, ale tam za kasację ziomeczka z Villareal odpowiadali Gatti (przede wszystkim) i Cambiaso (bo był blisko).
A o Kenniego to w zasadzie o co masz pretensje? Prócz tego, że jak wszyscy w tej akcji, nie robił niczego poza pozorowaniem?
Re: Liga Mistrzów 25/26 (2) Villarreal - JUVENTUS FC
: 02 października 2025, 17:27
autor: jackop
Mateys pisze: ↑02 października 2025, 17:19
A o Kenniego to w zasadzie o co masz pretensje? Prócz tego, że jak wszyscy w tej akcji, nie robił niczego poza pozorowaniem?
Że jest czikenem bez głowy, który wygląda jak Stevie Wonder z biegunką próbujący trafić do klopa.