Strona 4 z 869
: 18 marca 2014, 10:39
autor: AdiJuve
Przecież Di Maria gra w Realu właśnie na takiej pozycji jak Pogba w Juve, to byłby transfer środkowy pomocnik za środkowego pomocnika + kasa.
W tej chwili Di Maria w Realu błyszczy w środku ma mnóstwo asyst, gra dużo lepiej niż na skrzydle, rozpatrywanie go jako skrzydłowego jest bez sensu. Żeby przejść na 4-3-3 trzeba sprzedać Quaglię,Gio i nie wykupić Osvaldo. lllorente na szpicy na zmiennika Immobile, Tevez z lewej, gdzie nie czuje się komfortowo i Mirek na zmiennika, Candreva na prawej i Di Maria, ale wtedy potrzeba jeszcze 1 środkowego pomocnika. Tak czy siak, jakby nie rozpatrywać Di Marii, zmieniając taktykę potrzeba lewego obrońcy, środkowego pomocnika, 2 skrzydłowych i środkowego napastnika.
Poza tym Pogby nie można sprzedać na początku okienka, bo wtedy każdy klub podniesie żądania wobec Juve o kilka/kilkanaście milionów.
Dlatego lepszą opcją jest pozyskanie od razu 1-2 graczy w rozliczeniu

: 18 marca 2014, 11:11
autor: Adrian27th
AdiJuve pisze:Tevez z lewej, gdzie nie czuje się komfortowo
Skad wy ludzie bierzecie ten stereotyp że Tevez sie nie czuje dobrze na lewej stronie?
Spojrzcie na statystyki i pozycje w sezonie w ktorym został królem w PL oraz pozycje na jakiej grał w United gdy tworzył Trio z Ronaldo i Rooney'em.
Tevez - LLorente - Di Maria było by mniam.
: 18 marca 2014, 13:59
autor: Arbuzini
Nie śledzę zbyt uważnie Realu i nie widziałem, że Di Maria aż tak solidnie prezentuje się na środku pomocy. To dobra wiadomość i ważna w kontekście tego, że Conte ma obecnie małe pole manewru przy ustawieniu.
Skąd wniosek, że Tevez traci grając na boku? Z przebiegu jego kariery i samych wypowiedzi zawodnika. Grając jak trequartista, cofnięty napastnik, czy nawet na szpicy prezentował się zawsze lepiej niż na skrzydle. Taka gra wyraźnie bardziej mu służy niż atakowanie z boku.
Każda dyskusja na temat taktyki, czy jej zmiany sprowadza się do tego, że trzeba by kupić tego, tego i tego. Jednak to o ustawienie wszystko się rozchodzi, a po prostu mamy w składzie zbyt wielu kasztaniaków i potrzeba nam solidnych wzmocnień na praktycznie każdej pozycji.
: 18 marca 2014, 17:03
autor: Adrian27th
Arbuzini pisze:
Skąd wniosek, że Tevez traci grając na boku? Z przebiegu jego kariery i samych wypowiedzi zawodnika.
Ehhm.
Gdy grał na Boku to Man Utd dochodził do Finału LM, a w City zdobywał korone króla strzelców.
Ot, przebieg jego kariery.
: 18 marca 2014, 17:29
autor: evilboy
Arbuzini pisze:Diable, naprawdę myślisz, że Antonio mógłby nas opuścić po sezonie? Osobiście nie widzę ku temu przesłanek i raczej się tym nie zamartwiam.
Niestety, myślę, że to całkiem prawdopodobne, jeśli nie dostanie gwarancji konkurencyjnego składu i realnej walki o zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Posady w Barcelonie czy Manchesterze United wydają się być kuszące, bo mogą zagwarantować sukcesy, jakich nie osiągnie w Juventusie ze względu na ograniczenia finansowe. Dodatkowo w tym drugim klubie miałby dużo większy wpływ na transfery, a wg mediów właśnie to jest kością niezgody przy negocjacjach obecnego kontraktu.
: 18 marca 2014, 17:52
autor: Adrian27th
Diable, o ile kibice mogli wybaczyc zarządowi rozstanie z Del Piero (bo nie byl przyszłoscia), to niestety ale w przypadku rozstania się z Antkiem,kibice zrobili by gorszą jatke niż Interowcy przy transferze Guarina.
Wątpie że Andrea jest aż tak głupi.
: 18 marca 2014, 19:01
autor: Arbuzini
@Adrian
Nie pamiętam za bardzo Teveza z United. W sezonie, kiedy został królem strzelców grywał na skrzydle, ale miał też kilka spotkań na szpicy w 433 i w 442, jako cofnięty napastnik. Etatowym skrzydłowym to raczej nie był i po 30. raczej nie zostanie, choć oczywiście może grać na tej pozycji.
: 18 marca 2014, 19:09
autor: Crunny
Buffon
Chiellini - Bonucci - Barzagli
Lichtsteiner - Vidal - Pirlo - Pogba - Asamoah
Tevez - Llorente
To obecnie nasz najsilniejszy skład i nikt z niego nie powinien odchodzić, no chyba, że na jego pozycję będziemy mieć zaklepanego kogoś, kto na pewnie nie obniży nam poziomu, a jest np. młodszy lub ekonomicznie nam się to opłaca. Cała reszta (z wyjątkiem Marchisio) to gracze, którzy wskakując do pierwszej 11-tki, zdecydowanie obniżają jej poziom. Dopóki Caceres i Ogbonna nie zaczęli grać tak często, miałem ich za bardzo dobrych zmienników. O Pepe już nawet nie piszę. W ataku to mamy teraz piękny burdel. Tylko 2 na 6 napastników może spać spokojnie, że w lato nie będziemy ich chcieli gdzieś wypchać za wszelką cenę. Isla, Peluso i Padoin są za słabi, by w kluczowych momentach zastępować Lichtsteinera, Asamoah i Vidala. Na zespoły z dna Serie A są ok, ale nam potrzeba już czegoś więcej na ławce, bo jak nie idzie nam z Realem czy Galatą w LM albo nawet Fiorentiną w 1/8 LE, to kim mamy rozruszać grę?
Jeśli chcemy walczyć w LM, to na naszej ławce (przy takim podstawowym składzie jak powyżej) powinni zasiadać piłkarze pokroju (zarazem lista dobrych okazji):
- Abate (kontrakt do 2015 + to co dzieje się obecnie w Milanie)
- Coentrão (w tym sezonie gra tyle, co kot napłakał)
- Rakitić (kontrakt do 2015)
- Cuadrado (Fiorentina ma tylko 1/2 tego gracza, a my dobre stosunki z Udinese, które ma drugą połówkę)
- Yarmolenko/Konoplyanka (obaj kontrakt do 2015 + sytuacja na Ukrainie, więc mogą szukać ucieczki na Zachód)
- Jovetić (szklany, ale może udałoby się go wyciągnąć na jakieś wypożyczenie z korzystną opcją pierwokupu)
: 18 marca 2014, 19:55
autor: Adrian27th
Arbuzini pisze:@Adrian
Nie pamiętam za bardzo Teveza z United. W sezonie, kiedy został królem strzelców grywał na skrzydle, ale miał też kilka spotkań na szpicy w 433 i w 442, jako cofnięty napastnik. Etatowym skrzydłowym to raczej nie był i po 30. raczej nie zostanie, choć oczywiście może grać na tej pozycji.
Oczywiscie że tak, ale napisaleś że nie grywal tam z sukcesem, a tak po prostu było (sukces).
Facet sie tam sprawdził bo ma drybling, uderzenie z dystansu i duzo biega.
Dziś ma 29, a dalej hasa 90 minut jak jelonek.
Gdyby tam miał grać, to nie odczulibyśmy w ogole spadku jakości,
dodając ze po drugiej stronie bylby ktos pokroju Di Marii, co dało by Carlitosowi o wiele wiecej miejsca.
: 18 marca 2014, 19:55
autor: Mehehehe
Adrian27th pisze:
Gdy grał na Boku to Man Utd dochodził do Finału LM, a w City zdobywał korone króla strzelców.
Ot, przebieg jego kariery.
A jak w lipcu spojrzymy na ten sezon, to możliwe jest, że zobaczymy Teveza jako króla strzelców. Zadam Ci wtedy pytanie: na jakiej pozycji grał głównie Apacz? Odpowiesz, że na środku.
A epizody na skrzydle nie są warte wspomnienia.
Adrian27th pisze:Gdyby tam miał grać, to nie odczulibyśmy w ogole spadku jakości,
dodając ze po drugiej stronie bylby ktos pokroju Di Marii, co dało by Carlitosowi o wiele wiecej miejsca.
Wyobrażasz sobie tak ofensywną formację za Conte? Byśmy musieli mieć mega obrońców na bokach - czyli przynajmniej jednego na LB. Ale to i tak nie warunkuje możliwości gry z tak ofensywnymi skrzydłami.
: 18 marca 2014, 20:03
autor: Adrian27th
Mehehehe pisze:
Wyobrażasz sobie tak ofensywną formację za Conte? Byśmy musieli mieć mega obrońców na bokach - czyli przynajmniej jednego na LB. Ale to i tak nie warunkuje możliwości gry z tak ofensywnymi skrzydłami.
Przecież Real gra z Bale/Ronaldo,a żaden z nich nie jest tak pracowity jak Carlitos.
Potrzeba nam porządnego LB (chyba ze Conte rzuci tam Ase).
: 18 marca 2014, 20:09
autor: Mehehehe
Tylko, że Conte nie wychodzi na mecz z takim ofensywnym składem. Jak już to w 85 minucie zaczyna gonić wynik i gramy 4312 z Carlitosem za napastnikami, ale wątpię, byśmy mieli rozpoczynać mecz tak ofensywnie.
A to co widzi Ancelotti, to jego sprawa, nie nasza. Zaraz dojdziemy do wniosku, że skoro x drużyna wygrywa wszystko formacją y, to też powinniśmy tak grać. Albo zwolnijmy trenera, jeśli ten ma opory!
: 18 marca 2014, 20:26
autor: wagner
evilboy pisze:Arbuzini pisze:Diable, naprawdę myślisz, że Antonio mógłby nas opuścić po sezonie? Osobiście nie widzę ku temu przesłanek i raczej się tym nie zamartwiam.
Niestety, myślę, że to całkiem prawdopodobne, jeśli nie dostanie gwarancji konkurencyjnego składu i realnej walki o zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Posady w Barcelonie czy Manchesterze United wydają się być kuszące, bo mogą zagwarantować sukcesy, jakich nie osiągnie w Juventusie ze względu na ograniczenia finansowe. Dodatkowo w tym drugim klubie miałby dużo większy wpływ na transfery, a wg mediów właśnie to jest kością niezgody przy negocjacjach obecnego kontraktu.
Niech Conte granie grę zespołu na rozgrywkach europejskich, bo on z tym składem powinien osiągnąć trochę więcej niż 3 miejsce w LM. Ograniczenia na boisku są bo sa, ale ograniczenia na ławce trenerskiej.. Można by się zastanowić.. Motywacja takiego Juve na ogórków to obowiązek. A nie wygrywając LE będziemy pośmiewiskiem Europy z taką obsadą jaka tam jest.. W Barcelonie ? Men Utd ? Juventus ma role hegemona na własnych śmieciach, trenerka w ligach angielskiej i hiszpańskiej odbiła by mu się tylko sraczką. Na transfery nie może narzekać od poczatku. Jak zacznie kłapać jak rok temu to śmiech na sali, wzmocnienia będą to oczywiste.
PS: Całe te przekwalifikowania formacji na najsilniejszy w grp Real też wydawał mi się strzałem w stope. 3 lata gramy 3-5-2 klepiemy i klepiemy tą taktykę po to, aby nagle zmieniać ją nie próbując jej nawet na takiego przeciwnika. Moim zdaniem błąd. Co nie zmienia faktu, że z Realem graliśmy jak równy z równym.
Dydux666 pisze:wagner pisze:Całe te przekwalifikowania formacji na najsilniejszy w grp Real też wydawał mi się strzałem w stope.
To ciekawe, bo...
wagner pisze:z Realem graliśmy jak równy z równym.
To gdzie w końcu ten błąd?

1. Śmiem twierdzić, że nie wyglądalibyśmy gorzej z nasz podstawową taktyką
2. Eksperyment na Real ? +1
3. To że graliśmy jak równy z równym to stwierdzenie faktu ale...
4. Nasza gra w linii 4 obrońcami wygladała źle.
5. Pamiętasz kto w oby dwu meczach z Realem grał na LO ?
6. Nie skupiaj się tak na łapaniu za słówka.
7. PS: to tak na szybko bez skrzętnej analizy po X czasie tego meczu, wracam do LM..
: 18 marca 2014, 21:57
autor: AdiJuve
Conte niech pokarze,ze coś potrafi osiągnąć w Europie.
Z takim składem powinien wyjść z grupy i dzisiaj Juve grałby w Londynie.
Oglądałem pierwszą połowę Chelsea-Galata to nawet Mou słynący z tego,że lubi grać tylko na wynik i po 1-0 zaczyna oszczędzać ustawił Chelsea tak ofensywnie,ze piłkarze Galaty nie wiedzą co się dzieje. A Juventus nie potrafił z nimi wygrać u siebie;/
: 18 marca 2014, 22:01
autor: Dydux666
wagner pisze:Całe te przekwalifikowania formacji na najsilniejszy w grp Real też wydawał mi się strzałem w stope.
To ciekawe, bo...
wagner pisze:z Realem graliśmy jak równy z równym.
To gdzie w końcu ten błąd?
