mJaUcViEej pisze:Diego pisze:paku pisze:Zawiedli mnie bardziej piłkarze niż sam trener.
Czyli należy ich zwolnić, wykastrować i skazać na 80 lat robót publicznych :roll: ?
Nie, wystarczy pokazać, gdzie jest ich miejsce i zamiast pozwalać reklamować margarynę, zabrać na trening, a jeśli się nie sprawdzą, nie powoływać do kadry.
Dudka, Frankowskiego i Kłosa nie powołał (a to właśnie oni obok Smolarka najbardziej angażowali się w działalność reklamową) a kibicom to i tak się nie spodobało :roll: .
mJaUcViEej pisze:Diego pisze:paku pisze:Licze że coś sie zmieni począwszy od trenera po zarząd.
I zmienić 23 piłkarzy, którzy pojechali na Mundial (bo oni zawiedli). Tylko kto będzie grał zamiast nich?
Młodzież, w którą trzeba inwestować. Obecny zarząd i trener tego nie zrobią. Jeśli przez tyle czasu nie tknęli palcem... Ewentualnie można próbować klejić drużynę z zawodników, którzy grają w Polsce. Może trochę szaleńczy pomysł, ale wolę tak niż nasze "gwiazdeczki".
Młodzież. Od meczu z Ekwadorem Janas zaczął stawiać na Jelenia, dał szansę również Brożkowi. Według mnie to dużo (przynajmniej na takiej imprezie jaką jest Mundial).
mJaUcViEej pisze:Diego pisze:leniup pisze:a to ze nasze gwiazdeczki nie były w formie jest marnym dla mnie wytłumaczeniem
Nawet najlepszy trener nic by nie zrobił z naszymi gwiazdeczkami w takiej formie.
No to po co nam gwiazdeczki bez formy?
A kto mógł przewidzieć, że akurat oni będą bez formy? Frankowski przed Mistrzostwami nie strzelał bramek, Dudek nie grał, a Kłos nie imponował formą. Ale oni nie zawodzili.
mJaUcViEej pisze:Diego pisze:jt10 pisze:Błąd został popełniony już w trakcie selekcji - wg mnie czyli zwykłego kibica patrzącego na całą sprawę z perspektywy telewizora, internetu i prasy - bo nie robi się takich numerów jak Janas.
Za przeproszeniem, ale zwykły kibic patrzący na całą sprawę z perspektywy telewizora, Internetu i prasy ### wie. Tak naprawdę to tylko sztab szkoleniowy miał wystarczające informacje i o czynnikach, które decydowały o powołaniu, nie mamy pojęcia.
Temat selekcji proponuję już zamknąć. Janas sam powiedział, że bierze całą odpowiedzialność na siebie. KONIEC TEMATU
Dlaczego koniec tematu? Jeśli chcemy ocenić Janasa to również musimy wziąć po uwagę jego wybór 23-osobowej kadry, która grała na Mundialu.
mJaUcViEej pisze:Diego pisze:jt10 pisze:Z resztą, co tu sie dużo rozpisywać, wystarczy podać przykłady z najlepszych reprezentacji: Raul, Ronaldo, Rooney, Totti, Ibrahimović (tak tak!!), Cafu, że ograniczę się tylko do tych kilku wielkich nazwisk. Co ich łączy? To, że albo nie grali w ogóle w swoich klubach ostatnio (z różnych przyczyn), albo grali słabo, albo wręcz tragicznie! Są na mistrzostwach, a przykład zwłaszcza Raula pozwala dojść do pewnych oczywistych wniosków.
Oczywiście, możemy dojść do oczywistych wniosków. Wszyscy ci piłkarze (no może poza Raulem) grają straszną padakę. Taka jest prawda.
O każdym zawodniku można dyskutować osobno. Wniosek jest jednak taki, że wszyscy wnoszą coś od siebie do drużyny. A jeśli nie, to wylatują z boiska. U nas czasami tego zabrakło...
Nie zgadzam się. Ronaldo ma zapewnione miejsce w pierwszej jedenastce, Rooney nie gra pełnych meczów z powodu kontuzji, Totti zszedł z boiska, ponieważ wymusiła to czerwień dla De Rossiego, Zlatan został kontuzjowany. Tylko Raul jest wyjątkiem. A Janas boi się zdjąć swoich "ulubieńców"? A Szymkowiak w meczu z Niemcami i Żuraw w potyczce z Kostaryką?
mJaUcViEej pisze:Diego pisze:jt10 pisze:To po pierwsze. Po drugie: słyszałem dziś w radiu (RMF) wypowiedź Żurawia coś w stylu: "Panie Prezesie (do Listkiewicza) nie wiem co się stało, ale grając w Celticu jak "depnąłem" to po chwili miałem obrońcę dwa metry za sobą. A na WM '06? Jak "depnąłem" to obrońca w najlepszym wypadku biegł przy mnie!!". Myślę, że wszyscy jasno i wyraźnie widzą tu pewną aluzję.
Obrońcy w lidze szkockiej są wolniejsi od obrońców grających w Mistrzostwach Świata?
No to niech gra w lidze szkockiej a nie na Mistrzostwach Świata.
A kto miałby grać za niego?
mJaUcViEej pisze:Diego pisze:jt10 pisze:Pewne wskazanie na złe przygotowanie drużyny na ten turniej! I nie sposób się z tym nie zgodzić. Brakowało szybkosci, świeżosci i przede wszystkim kondycji.
Według mnie sztab szkoleniowy nie jest w stanie przygotować piłkarzy w tak krótkim czasie.
Polski sztab nie jest w stanie przygotować. Włoski, angielski (i tak pozostałe 31) są w stanie?
Zapewniam Cię, że aż tak źle nie jest. Spójrz np. na Brazylię.
mJaUcViEej pisze:Diego pisze:jt10 pisze:Szkoda, że Janas nie czytał tego listu od Adama Godlewskiego... Jaka szkoda...
Byle dziennikarzyna wie więcej na temat zespołu niż jej selekcjoner :? ? Winszuję.
Jose Pekerman (selekcjoner Argentyny) był taksówkarzem.
Ciekawe czy Godlewski sprawdziłby się na stanowisku selekcjonera dorosłej reprezentacji.
mJaUcViEej pisze:Diego pisze:jt10 pisze:Tym bardziej, że na ławie był sam Szymek który mógł zagrać rolę defensywnego pomocnika!
Delikatny Szymek bez formy miał zatrzymywać rozpędzonych Niemców :roll: ?
To co on robił w Niemczech?
Co robił, to nie wiem, ale jego zadaniem było konstruowanie akcji, a nie obrona i powstrzymywanie Niemców. Od tego byli Sobolewski, Radomski i Lewandowski.
mJaUcViEej pisze:Diego pisze:jt10 pisze:A już wszystkie inne pozsotałe zmiany to tragedia. Czekał z nimi do ostatniego momentu, bo on musi mieć zmianę w obwodzie w razie czego!?
Według mnie zmiany były bardzo dobre. A dlaczego tak późno? Np. w meczu z Niemcami cała nasza drużyna spisywała się dobrze, zatem Janas czekał i wymieniał zmęczonych graczy. Bo po co przeprowadzać zmiany w dobrze funkcjonującej jedenastce?
czego nie można powiedzieć o meczu z Ekwadorem...
Zmiany przeprowadzone przez Janasa poprawiły grę naszego zespołu. Ale racja, mogły być wcześniej.
mJaUcViEej pisze:Diego pisze:jt10 pisze:A Lippi np w meczu z USA nie musiał nie?! I mógł po godzinie gry wykorzystać limit zmian? No ale Janas to nie Lippi przecież.. Gdzie on bedzie podpatrywał innych trenerów skoro ma swój świat..
Janas nie ma takich piłkarzy jak Lippi.
Czyli rozumiem, że ma piłkarzy lepszych. Skoro tak długo trzyma ich na boisku...
Nie. Ma gorszych następców siedzących na ławce.
mJaUcViEej pisze:Diego pisze:jt10 pisze:Może za cztery lata do RPA?
Jeśli ciągle będziemy zmieniać trenerów, to kto wie kiedy następnym razem zagramy na Mundialu.
Jeśli będzie dobry trener, to nie trzeba będzie go zmieniać.
W takim razie nie mamy dobrego trenera.
mJaUcViEej pisze:Pozdro dla Diego

Ciebie również pozdrawiam.
jt10 pisze:Engel przyznał się do błędu (nie zabranie na MŚ Iwana) niech zrobi to i Janas!
I naprawdę wierzysz, że z Dudkiem, Frankiem i Kłosem pokonalibyśmy Ekwador :roll: ?
jt10 pisze:Nie nie są wolniejsi! Chodzi tu o złe przygotowanie, o to, że brakowało tego przyśpieszenia, kondycji itp
Polacy nigdy nie byli sprinterami. Chyba nie myślisz, że nasi kiedykolwiek będą w stanie zabiegać czarnych (bez skojarzeń proszę)?
jt10 pisze:No właśnie. Przecież - obok Polski - praktycznie wszystkie reprezentacje wytrzymują fizycznie przynajmniej te trzy mecze!
Np. Ukraina, Serbia i Czarnogóra, Brazylia, Francja nie imponują w tym elemencie. A inne drużyny (np. afrykańskie) mają to w genach.
jt10 pisze:Tu chodzi cholera o to, że ten "byle dziennikarzyna" potrafił przewidzieć to, co może okazać się zgubne dla reprezentacji na Mundialu! A nasz szanowny trenerek nie!
Jak jest taki mądry to mógł podać receptę na sukces. Myślisz, że Janas nie zdawał sobie sprawy z tego, że ten Mundial może nam się nie udać :? ?
jt10 pisze:"Byle dziennikarzyna" :naughty:
Jasne. Zobacz co on zrobił z "Piłki Nożnej" (chociaż teraz i tak jest lepiej niż kiedyś).
jt10 pisze:Nie można całe życie liczyć, że "coś zaskoczy". Chociaż tutaj sprawa jest otwarta. Jakby zmienił system gry, a nic by to nie dało, to wszyscy krzyczeliby "po co zmieniał". Polska...
O, właśnie!
jt10 pisze:mJaUcViEej pisze:czego nie można powiedzieć o meczu z Ekwadorem...
rzeczywiście opuźnianie robienia zmian z Niemcami można jeszcze zrozumieć? Ale Ekwador..!?!
Mecz z Ekwadorem był jedynym nieudanym na tym Mundialu.