Rosomak, cierpisz na rozdwojenie jaźni?
rosomak pisze:Matri jest dobry ale to jest gracz ktory sprawdza sie przez max 3 sezony w wielkim klubie, tak jak Suazo w interze, sa tacy ktorzy na dluzsza mete nie podolaja w top klubach.
On sie rozwija ale nie oczekujmy ze bedzie gral jak Zlatan.
Nam jest potrzebny w napadzie super snajper, ktos musi seryjnie strzelac, Matri moze siedziec na lawie.
Marzeniem jest Torres ale chyba nieosiagalne.
Damiao tez bylby dobry ale tez chlopak bez doswiadczenia:(.
Super transferem bylby Higuain/Benzema/Gomez.
Moze Suarez?
ale raczej nie jako snajper a cos typu Vucinic, ale po co jak juz Mirko mamy?
rosomak pisze:Przestanmy bujac w oblokach.
Juve nigdy nie wydawalo na jednego gracza ponad 20 mln.
Tak bylo tylko jak Zidana i Inzaghiego sprzedalismy, chyba jeszcze Salasa.
Wtedy przyszli Bufffon,Nedved i Thuram.
Sprzedalismy i kupilismy.
Nie nastawiajcie sie ze kupimy Cavaniego albo HUlka.
Nie sądzisz że jedno z drugim się wyklucza? No chyba że planujesz sprowadzenie Benzemy za 10 baniek albo wymianę Suareza za Matriego.
Jacky pisze:
rosomak pisze:Marzeniem jest Torres ale chyba nieosiagalne.
Ten Torres:
Nie, dzieki, postoje.
A teraz poszukaj sobie mecz z Rosenborgiem z bodajże 1998 roku, gdzie Del Piero zrobił dokładnie takie samo coś...
Castiel pisze:Nawet nie chce sobie wyobrażać jak wyglądałby ten sezon gdyby nie Matri. Jego bramki dawały nam zwycięstwa, asysty też bardzo ważne jak np z Lazio czy Interem. Nie jest on jakimś wybitnym snajperem, marnuje sporo okazji, ale swoje też strzela. Brakuje mu też trochę szczęścia jak np w meczach z Interem, Lazio czy Fiorentina. Raz słupek, raz minimalnie obok, innym razem Boruc wyciąga się jak długi. Nie masz co teraz narzekać bo gdyby zamiast niego grali np Del Piero, Quag czy Toni to na pewno byłoby dużo gorzej i gdzie jak gdzie, ale na 1 miejscu to byśmy raczej nie byli.
Argumenty takie średnie. Del Piero nie jest wysuniętym napastnikiem, koniec, kropka. Równie dobrze mógłbyś napisać "wyobraź sobie co by było gdyby grał za niego Pazienza". Toni to głęboka rezerwa, prawie tak głęboka jak Amauri, Quagliarella dochodził do siebie po kontuzji. A zatem bronisz Matriego za to, że z nim w składzie Juventus zagrał lepiej niż by wystąpił z 37-latkiem grającym na obcej mu pozycji, z gościem na wylocie abo z rekonwalescentem?? No ok. Ale te warunki spełnia połowa snajperów w lidze. Spełnia ja wyśmiewany Floro Flores, Maxi Lopez i wielu innych przeciętniaków, których tutaj byśmy pewnie nie chcieli, łącznie z Borriello. Nie chcę wdawać się w ocenianie który z tych graczy jest gorszy, a który lepszy, ale chwalenie Matriego, napastnika czołowej włoskiej drużyny za to, za co Ty go chwalisz to trochę przesada.
pan Zambrotta pisze:
Co do mercato. Conte przede wszystkim dostał to, czego chciał - a mianowicie wzmocnienie na każdą pozycję. Przed sezonem sam bluzgałem na Giaccheriniego, a teraz jest to ważny element w układance Antonio.
No z tym "ważnym elementem" to chyba trochę przesadziłeś - nie odgrywa roli wcale istotniejszej niż Marchisio w poprzednim sezonie.
Tacchinardi. o Matrim pisze:
Co do następcy, chciałbym widzieć w ataku Jovetica albo Rossiego

(obaj realni, ze wskazaniem na Jovetica). Marzeniem pozostaje Higuain/Benzema (tylko bez żadnego Torresa proszę bo to jakiś kiepski żart jak ktoś pisał kilka postów wcześniej

).
No o ile jeden z tych napastników Realu mógłby być jego następcą (tyle że szanse na sprowadzenie któregokolwiek z nich są iluzoryczne), o tyle Jovetić czy Rossi to zupełnie inny typ napastnika - raczej następcy Del Piero.
beka pisze:
Taa
Wiekszosc karnych, ktore dostaje Milan w tym sezonie mozna najlagodniej okreslic jako mocno dyskusyjne.
Filmik na poziomie 12-letniego kibica Interu z seriea.pl. W każdej z tych sytuacji były jakieś podstawy do podyktowania karnego, które milaniści umieją wykorzystać - a to ktoś go ciągnie za koszulkę, a to ktoś wysuwa stopę nie trafiając w piłkę, a to ktoś wchodzi ciałem niezgodnie z przepisami. Jasne, w większości przypadków dałoby się ustać, tylko po co, skoro w myśl przepisów przysługuje rzut karny?
Castiel pisze:
Ja go tam lubię mimo wszystko. Z naszej ekipy tylko on gwarantuje dwucyfrowy wynik strzelecki na koniec sezonu. Poza tym nie ma co narzekać. Zlatan to technik i geniusz, ale gole wbija słabeuszom, Di Natale to chyba jedyny napastnik Udinese i ma farta, że omijają go kontuzje, na nim skoncentrowana jest cała ofensywa, a Klose najwyraźniej dobrze zrobiła zmiana otoczenia. Na każdego można coś powiedzieć. Moim zdaniem w ogólnym rozrachunku jego transfer się zwraca i mam nadzieję, że dalej będzie taki skuteczny.
Wybacz, ale te argumenty są już zupełnie kretyńskie. Zlatan wbija słabiakom - a Matri komu strzela? Jaki jest najsilniejszy zespół, przeciwko któremu zdobył bramkę? Ostatnio dwa gole Udinese, Zlatan dla porównania w tym roku ukłuł już Barcelonę. Di Natale ma farta że omijają go kontuzje - a Matri nie? Dlaczego jeden brak kontuzji zawdzięcza szczęściu, a drugi nie? Że jest jedynym napastnikiem? Dokładnie tak, jak u nas Matri - Pepe to skrzydłowy, a Vucinić prawie że rozgrywający. Klose najwyraźniej dobrze zrobiła zmiana otoczenia? A Matri to ile razy zmieniał klub zanim zaczął grać na przyzwoitym poziomie? Napisałbyś po prostu że go lubisz bo tak i by wystarczyło - zrozumielibyśmy. Czasami można odczuwać do piłkarza sympatię mimo że swoją grą nie do końca na to zasługuje. Ale pisać że się spłaca jego transfer, jeżeli strzela mniej niż Klose? Bez przesady.