Kolejny mecz i kolejny fatalny wystep Rasiaka :? On nic nie pokazal. Biegal, biegal i co z tego? Porazka.
Reszta druzyny grala bardzo dobrze. Troche mnie smuci te 'zastoje' ktore mieli przez pewne okery gry, w ktorych Austriacy tak przyciskali. Wazne ze udalo sie wyjsc z tego calo i wyprowadzic bardzo grozne kontry, po ktorej padly 2 bramki
Dudek. Najlepszy zawodnik na boisku. Bronil swietnie. Szczegolnie przy rzutach roznych i wolnych dobrze wybijal pilki. Uratowal bramke w 4' minucie, po chyba przypadkowym strzale z glowki rywala.
Obrona. Zagrali rozwniez bardzo dobrze. Widac, ze teraz obrona to nasza silna bron

Szczegolnie srodek obrony. Hajto z doswiadczonym Bakiem stworzyli mur nie do przebicia. Troche gorzej wypadli boczni obroncy, ale ogolnie moze byc.
Pomoc. Tutaj bardzo slabo :? Kaluzny gral defensywanego i rzadko sie wlanczal za akcja. Raczej staral sie grac z tylu. Mila natomiast wypadl slabo. To juz nie pierwszy mecz, w ktorym zagral slabiej, ale mam nadzieje, ze konsekwentne stawianie na Niego da wkoncu efekt. Bo kogo tam wystawiac? :?
Skrzydlowi. To byla nasza silna dzisiejsza bron. Krzynowek i Zajac, a pozniej Kosowski grali dobrze. Wiekszosc akcji szla wlasnie na skrzydla, a potem dosrodkowania.
Atak. Przy wyborze ataku skrzydlami troche stracil na tym Zurawski, ktory bardziej angazuje sie w srodku. Ale ogolnie to przecietny wystep jak na Zurawskiego. Ja nie mam do niego zadnych zastrzezen. A Rasiak :? Szkoda, ze tak pozno Janas wystawil Franka, bo troche namieszal w szeregach obronny Austrii po wejsciu. Wywalczyl rzut wolny i strzelil bramke. To mowi samo za siebie.
Przy bramce dla Polakow duza role odegral Zuraw i bramkarz Austrii, ktory zle sparowal pilke. Kaluzny mial to szczescie, ze akurat do niego pilka poleciala. Zreszta i tak strzelil lekko i malo brakowalo, a bramkarz zrehabilitowalby sie i obronil dobitke Kaluznego. Przy wyrowaniu Austrii blad popelnil Rzasa i Krzynowek. Ten drugi nie wrocil sie, a Tomek za duzo dal luzu rywalowi. Dodatkowo potem dal sie nabrac na tzw. zamach. Dudek mogl miec wiecej szczescia, ale i tak byl bez szans przy strzale.
2-1. Tutaj, bramka chyba dobila Austriakow, poniewaz, to byl okres chyba juz ze 20 minutowy, gdzie Austria opanowala mecz i bramka dla nich byla juz tylko kwestia czasu. Jednak dla nas to sie dobrze ulozylo i wyprowadzilismy kontre. Po strzale Jacka pilka chyba sie jeszcze lekko odbila od Zurawia, dlatego to moglo dodatkowo zmylic bramkarza, ktory byla bardzo slaby :lol: Jeszcze zle mur ustawil :lol:
Trzecia bramka Polakow, byla zdecydowanie z bledu Austrii. Najpierw ktos tam chcial wybic i nie trafil glowa w pilke, potem jak juz do niego doskoczyl Kosowski to bylo za pozno. Wspaniale podanie do Franka, a ten z lekka domiesza dreszczowca umiescil pike w siatce
Mi sie podobala gra Polakow. Wlasciwie to pokonali najgrozniejszego rywala o 2. lokate w grupie i to na wyjezdzie. Ja nie wierze w to aby Polacy wyprzedzili Anglikow, ale teraz, po tym meczu, to jestem pewien, ze Polacy zajmna 2. miejsce w grupie. O tym meczu moglbym jeszcze gadac i gadac, ale moze juz zamilkne
