Będąc nieskutecznym napastnikiem, mając generalnie problem z trafieniem w bramkę kiedykolwiek w tym sezonie poza jakimiś dołożeniami nogi - trzeba mieć nie równo pod sufitem by strzelać karnego panenką jakbyś był Panem świata
W mojej ocenie poprostu trzeba być nienormalny. Facet powinien strzelić tak mocno żeby bramkarz umarł od siły rażenia strzału - przynajmniej można się ratować, że ma pecha, gorszy okres. Ale to wygląda na premedytację i sabotaż. Tak karne prawo mają strzelać mistrzowie jak Pirlo, Zidane. A nie jakiś kanadyjski niewypał który nie chce nawet serii frajerstwa odmienić tylko robi małpie sztuczki żeby ośmieszyć Juventus. Dla mnie za ten karny ławka rezerwowych. Meczu nie oglądałem. I w sumie dobrze.
Jak widzę - standard. Ogarnia Mckeenie coś bo ma 3 szare komórki na krzyż. Yildiz bo jest genialny. I tyle. Reszta to jest do przyrodzenia nie podobna.
Jak zobaczyłem powtórke bramki Lecce i zachowanie Bremera to pomyślałem, że i czołowego stopera też już utraciliśmy przez kontuzje.
Mamy kadrę flepów z liderem Yildizem. Cambiaso to taki coś na kształt połączenia de ceglie, de sciglio, Motty i Balzarettiego. Taki nie wiadomo jaki dziwny wędrowiec który wyżej dupy nie podskoczy ale już chyba do końca kariery będzie wspominał bliskość transferu do City. I jak to się nie otarł o prawdziwą wielkość.
Taki David, Zhegrova, Openda to jakieś takie wypieki na kształt właśnie nie wiem czego. Nie obrażajmy Amauriego i Iaquinty bo z Del Piero jeden sezon po Calciopoli z Ranierim mieli świetny. Rozwalilismy Real Madryt. Del piero ładował bramy z połowy boiska Zenitowi. Prawie wyeliminowaliśmy genialną w tamtych latach Chelsea. Niewiele brakowało by Ranieri przeszedł do historii. Ta trójka nic nie ma. Wmawiamy sobie, że może oni na Cremonese czy inne Sassuolo odpalą.
Juventus stał się memem w miejsce poważnego klubu. Ten karny to dla mnie na ten moment jeśli dalej sprawy pójdą gorzej jest dla mnie idealnym przykładem gdzie My jesteśmy. Od Ronaldo i bycia hegemonem w dupie generalnie. Nawet Ronaldo tak karnego by nie strzelił - z taką nonszalancją. Potrafił zabijać bramkę i bramkarza w każdej sytuacji. Mylił się prawie nigdy jak Del piero.
Statystyki niezłe jak zwykle. Wydymani jak zawsze. Co było złego w 27 % posiadania piłki i wygrywaniu grupy champions league z triumfatorem ówczesnym - Chelsea. Co było złego w Chiesie, idącym po mistrzostwo Rabiocie, genialnym Szczęsnym, sprawdzonym Dybali, Huijsenie, Fagiolim genialnym pod Allegrim, czy Soule. Półfinale ligi Europy, top 3 i dobrych prognozach.
A no to , że jak się kilku ludzi rodem z neapolu i Mediolanu uprze to w Juventusie może być dużo gorzej. Aż ludzie zaczną sami wierzyć, że Juventus to klub Max na top 4 i bycie popierdółką.
Zaorać zarząd. Wszystko zaorać. Zasiać na nowo. Dać mi Alexa, ludzi z sercem. Dajcie mi kogokolwiek kto wyjdzie na środek i powie, że wracamy na salony i idziemy w kierunku grubych nazwisk poczynając od ławki aż po inne stanowiska jak D's.
Dajcie nadzieję mi w końcu. Dajcie z powrotem Juventus. Oddajcie mi mentalność. Niech ten klub nie stroi się w piórka del Piero, koszulki i graty. Niech znowu zacznie reprezentować wartości jakie temu klubowi nadał Alessandro Del Piero. Niech wrócą podobni ludzie, podobny mental. Niech to nie będzie tylko Yildiz.
Marzę by zobaczyć 11 takich ludzi w biało-czarnych barwach. Marzę o następcy Buffona, Szczęsnego godnym tego miejsca. Marzę o następcach BBC, Zambrotty, Thurama, marzę o nowym Camoranesim. Marzę o takich emocjach jakie dawał Andrea Pirlo. Vidal, Pogba z UTD świeżo, Tevez, Cristiano Ronaldo, dyba, costa , Khedira, pjanic, Matuidi, mój ukochany lichy, marchisio. Dużo by ich wymieniać.
Narazie Thuram jest jak momo sissoko. Wyróżniający się taki o średniak. Cambiaso to jak napisałem. Davida, opendy, czy Zhegrovy nie miały nawet jednego sezonu jak Vicek, czy Amauri. Di gregorio mógłby czyścić buty Wojtkowi, a już tym bardziej gigiemu. To co teraz biega u nas w ataku koło Dybali, Higuaina, czy nawet Mandzukicia, a już tym bardziej Ronaldo nie stało.
W obronie połamany lider Bremer jest może co najwyżej cieniem kogokolwiek z BBC. Ba - cieniem nawet Benatii.
W pomocy, środku obrony, bokach obrony i na skrzydłach z wyjątkiem Yildiza, Westona, Thurama i Bremera mamy facetów których w Juventusie lat 2015-2019 wstyd byłoby mieć na ławce. To samo tyczy się tym bardziej ataku ale to już opisałem.
No i na ławce mamy gościa który jest facetem w mojej ocenie który Juventus powinien oglądać jak go goli do końca życia, a nie go prowadzić z całym szacunkiem do jego osiągnięć, animozji z Allegrim i wszelkich sarkazmów.
Voldemort nigdy nie powinien być dyrektorem Hogwartu, a Spaletti trenerem Juventusu. To, że raz przytargal Scudetto do Neapolu nie oznacza dla mnie jakiegoś jego sukcesu.
Jako Juventus powinniśmy dopilnować by tacy ludzie jak Spaletti całe życie jak Mancini któremu del Piero w Mediolanie ładuje wolnego z 28 metrów w okno w końcowych minutach meczu oglądali nasze plecy i nasz język

. Taki powinien być Juventus.
Taki mi się marzy. Takiego Wam i sobie życzę.