Peja pisze:
Ale Ty naiwny jesteś :rotfl:
Wcześniej był fanem Juventusu, teraz Interu, ciekawe czyim fanem będzie kiedy nagle odwidzi mu się granie w Interze

2:30
Komentarz ?
ps. Jak nie mozesz wylapac, nie ma problemu. Mam caly transkrypt rozmowy (po angielsku).
mrozzi pisze:
Gadanie...Nikt z kibiców interu nie wie natomiast,że gdy grał w Juve mówił,że nie ma nic ponad Starą Damę i że kocha ten klub...Przyznawał ponadto,że chciałby zakończyć karierę w zespole z Turynu...Zatem podchodźcie z dystansem do wszystkiego,co mówi zingaro...
Roznica mrozzi, polega na tym, ze to co wkleilem(jest tez wywiad, ale juz nie bede szukal, z czasow ajaxu - nie video), to jest z lat DLUGO przed tym jak przyszedl do Interu, podczas gdy o Juve zaczal gadac dopiero jak PRZYSZEDL do juve. (nie dobrze o nim swiadczy, zgadzam sie, ale nie tego dotyczy rozmowa)
ps. Nie myslcie sobie, ze ja wierze, ze wszyscy zawodnicy Interu dadza sie za klub pociac. To nie tak. Ale nie bede ukrywal, ze mialem satysfakcje, jak ktos znalazl to video i moglem sobie obejzec to live(bo o tym wywiadzie, wiedzialem juz wczesniej, ale tylko o tym czytalem).
Slepy_fan pisze:
Niestety, należę do tych którzy nigdy nie skrytykują Manciniego
No to tu juz sie roznimy. Przeciez Jose tez nie jest idealny. Co juz napisalem, zgadzam sie z toba, ze Ibra nie powinien grac na szpicy, i nie bardzo mi sie podoba jak tam gra Ibra w 4-3-3. Wiec widzisz ? :> Juz masz moja krytyke Jose.
Ja staram sie nie byc "slepy" (ehhh, ten zbieg okolicznosci...

) ale obiektywny. Jak pewnego czasu Ibra zacznie grac ogony, doly, i wszelkie plagi egipskie, to ja nie bede chowal glowy w piasek. (oczywiscie, zaslugi niezliczone Ibry dla Interu, powoduja, ze ma duzy margines dolowania

)
Ale co do Jose. Wczorajszą taktyką mnie urzekł, plus dla gościa.
Dobre i to, na poczatek :]
Wrażenia po L'poolu są i tak ogromne, kiedyś wylecimy na Derby
Oby, oby :]
Dla mnie prawdopodobnie juz bedzie to przyszly rok. W tym musialem, sobie zrobic przerwe. Niestety 3 000 za studia, to dla mnie spory wydatek na semestr.
Acha, o tym nikt nie mówi, ale dla mnie to chyba ważne. Mecz ten może dać nam bardzo dużo pod względem psychologicznym. Piłkarze zakopali głęboko tezy o kompleksach mniejszości, o słabym Zlatanie w wielkich meczach, czy wyższości Amauriego nad Szwedem. Widziałem ulgę w oczach zarządu, nikt teraz nie ma prawa kwestionować wielkości tej drużyny. To ogromny krok w przód, jedziemy dalej!
100% sie zgadzam.
Jeszcze a propos Zlatana, to juz tu pisalem to raz i teraz tylko wkleje:
"Po piate i ostatnie, chociaz juz nie na temat meczu, to chcialem napisac o Ibrze, bo ktos sie pytal, w jakich wielkich meczach Ibra przekonywal. A ja sie spytam tak. A w jakich wielkich meczach odkad Ibra jest w Interze, Inter wygral? W Cl odpadlismy w fatalnym stylu, w lidze bylo tylko pare wielkich meczy, z Milanem Ibra mial bardzo dobre mecze, podobnie z Roma, tylko z wami udalo mu sie zagrac raz, bez przekonania. Ale glownie sie tu sklaniam do CL. Gdyby Inter dotarl daleko, a Ibra dalej by gral slabo, zgodze sie. Ale Ibra to tylko jeden zawodnik. Do czego zmierzam, to do tego, ze to, ze Ibra nie byl widoczny w tych meczach, to nie przez to, ze nie potrafi blysnac, ale przez to, ze INTER nie dal mu okazji do tego. Mancini jest fatalnym coachem, jesli idzie o wielkie mecze, szczegolnie te w CL, ale licze, ze z Jose ta sytuacja sie juz nie powtorzy."
Oby wczorajszy mecz byl dobrym znakiem na przyszlosc. Ibra ma niesamowity talent, i potrafi blyszczec, O ILE NIE ZOSTAWI SIE GO samego w przodzie, przeciwko potegom europejskim.