Po pierwsze, nie spodziewalem sie tylu gratulacji na rzecz Interu, na forum Juve
Po drugie nie popadajcie w skrajnosc. Ja pamietam to samo wsrod interisti po derbach z milanem - dno, padaka, zal, i tak dalej(chociaz wedlug mnie wynik bardziej sprawiedliwy tamtego meczu to 0:0, no ale nie o tym pisze). Wygraliscie 7 meczy z rzedu, a to, ze trafiliscie na Inter, ktory ma piekielnie mocna obrone w tym roku, to co w tym dziwnego? Do tego mecz wyjazdowy. Jak juz wspomnialem, moge sie zalozyc, ze kolejne pare waszych meczy, bedzie znowu do przodu.
Jako ciekawostke, jeszcze, jak juz a propos tamtego meczu, gdy przegrywalismy, Jose wprowadza 2 nowych napastnikow(w tym jednego za obronce), tak, ze mecz konczylismy w skladzie:
12 Julio Cesar; 13 Maicon, 16 Burdisso, 23 Materazzi(Adriano), 26 Chivu; 14 Vieira(Stankovic), 19 Cambiasso, 4 Zanetti; 77 Quaresma, 8 Ibrahimovic, 33 Mancini(Cruz).
Po trzecie, chcialem napisac, i troche sprostowac moj "SKANDAL" na temat liniowych. "SKANDAL", to normalna reakcja dla mnie jak gramy w meczach z Milanem, i Juve, wiec nie przywiazujcie za bardzo uwagi do mocy tego slowa
Jednak uwaga pod spodem... wow, kibic Juve, i tak obiektywny, to nawet mi sie zadko zdarza

(taki zart).
Wiec WOW
Bobek1991 pisze:Aha, jeszcze dwie rzeczy chciałbym zaznaczyć.
Pierwsza to katastrofalne sędziowanie, nie ma takich wulgaryzmów jakich bym chciał użyć żeby opisać pana liniowego. Gdyby nie on to moglibyśmy ze 3, moze 4 do 0 dostać. Niestety taka prawda.
i WOW.
Bobek1991 pisze:
EDIT
Liniowy popełnił mnóstwo błędów. Co najmniej 5 błędnych spalonych, ale nie kłóćmy się o milimetry, dwa były metrowe, op ile nie dwumetrowe, nie widział, nie zdążył? kogo to obchodzi? nie wywiązał się więc jest kiepski
...
Fenrir pisze:
Otoz jest dyskusja. Napastnik = bramki. Czyz nie? Jesli nie to ciekawy jestem jakie OBIEKTYWNE kryterium oceny geniuszu Zlatana mamy przyjac? Byc moze procentowy udzial tkanki miesniowej w ciele? Albo dlugosc nazwiska? Ja wiem, ze lubimy ogladac dryblingi i inne tego typu <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)>, ale Serie A to dzieki Bogu jeszcze nie Brazylia czy Hiszpania. Dzieki Bogu.
No wlasnie

, a propos, mi sie przypomniala sytuacja z forum milanu.
Jak w 2006 do Interu przychodzil Zlatan, to pisalem na forum milanu, ze Zlatana sie sciagnelo do druzyny nie po to, zeby strzelal gole(kto wie o co chodzi, a widze, ze jest sporo takich co wiedza, to wie), po czym pol forum ze mnie zlewalo. Ciekawe kto z kogo zlewa dzis. (Od goli mial byc Cruz, Adriano)
Jest pare rodzajow napastnikow. Jest typowa "9"tka, czyli Ruud Van Nisterloy, Drogba, czy dawny Adriano, sa tez tzw. "trequartisci", czyli np. taki Baggio, czy wlasnie Del Pedro u was, a sa i tacy pol na pol, tzw. "Second striker/forward", i takim dla mnie wlasnie NAPASTNIKIEM, chociaz z przewaga na ten drugi typ, jest wlasnie Zlatan. A ze ma bajeczna technike, ktorej by sie zaden brazylijczyk nie powstydzil, ktora u czlowieka mierzacego blisko 2 metry jest niespotykana na skale swiatowa... to juz temat na inna dyskusje. Takich pilkarzy jak Zlatan na swiecie po prostu NIE MA. Tym bardziej sie ciesze, ze gra w Interze. (Kiedys byl Koller, tyle, ze znacznie slabszy, mniej zwinny, szybki, znacznie mniejszy potencjal, i nie ta sama technika)
Internazionale pisze:Inter był zespołem o wiele wiele lepszym. Gdyby nie Manninger czy skuteczność Ibry, Stankovicia, Adriano i Muntariego mogło być i z 10-0 (i wcale nie przesadzam!).
Przesadzasz.
Łukasz pisze:Zlatan - może i jest najlepszym napastnikiem Serie A, nie wiem. Na pewno jest jednym z lepszych (co nie zmienia faktu, że cieszę się, że go z nami nie ma), ale na pewno nie dlatego, że "strzela i podaje", jak ktoś to argumentował wyżej, bo w obecnym sezonie - póki co - bije go w obu klasyfikacjach (gole, asysty) na głowę niejaki Milito z przeciętnej Genoi. Tyle.
To by bylo fair, gdyby Milito gral w druzynie o potencjale zblizonym potencjalowi Interu. (oczywiscie to nie regula). Do czego zmierzam, to to, ze Suazo przed przyjsciem do Interu byl vice krolem strzelcow, i jednym z "najlepszych" napastnikow ligi, a co pokazal w Interze wszyscy widzieli. Po prostu, niektorzy sa dobrze tylko dla srednich druzyn(patrz np. Gila).
Slepy_fan pisze:Zastanawiam się, czemu niektórzy widzą tu winę w Ranierim, bo jego "zasług" wczorajszej słabizny Juventusu ja szczerze nie widzę.
Zdecydowanie łatwiej grać Stankoviciem niż Marchiso, Samuelem niż Legrotagille lub Maiconem niż De Cegile czy innym Molinaro.
Juve i tak ostatnio wzniosło się na wyżyny, na Inter (w końcu poprawny Inter) to niestety za mało.
I nie odbieram umiejętności niektórym zawodnikom Juve.
Strzal w dziesiatke. Moze to byc dla was dosc "odwazna" uwaga, ale takie jest i moje zdanie.
Co do Interu, mam nadzieję że Mourinho dotarł w końcu do tego, że jego taktyka 4:3:3 w tej drużynie po prostu nie zaistnieje. No chyba że ze Zlatanem na ławce (ah, jak on pięknie pracuje na drugiego napastnika).
Szkoda tylko 18 baniek i Pele, za pewnego wyżelowanego jegomościa.
No i nasi ludzie na San Siro, ekstaza!
Inter Inter Inter!
1. Zlatan - 100% prawda. Chcialbym zobaczyc Zlatana na takim "pol-skrzydle" w 4-3-3, to co robi Mutu w Fiorze, ale chyba tego dnia nie dozyje.
2. 4-3-3 nie istnieje OBECNIE. Zreszta Jose sam powiedzial w wywiadzie pomeczowym, ze nie graja skrzydlowi, bo skrzydlowi graja slabo, wiec musial (chwilowo) zmienic koncepcje. Ale jak tylko skrzydla zaczna robic robote, 4-3-3 wroci. Poza tym, wez pod uwage, ze liga liga, a w CL sie gra inaczej. Jeszcze bedziesz dziekowal za 4-3-3 (trust me :> ).
3. Daj czas zelowanemu jegomosciowi. Platini tez potrzebowal czasu, zeby sie do ligi dostosowac. Ricky potencjal ma. Ja w niego nadal wierze.
4. Szkoda, ze na Poolu nie bylo tego samego, ale coz, jutro tez jest dzien
5. Mam nadzieje, ze od naszej ostatniej rozmowy, powoli zmieniasz opinie na temat Jose vs Mancini, czy nie bardzo ? :] (pamietaj, teraz jest dopiero listopad, kluczowy moment sezonu to marzec-kwiecien)
leniup pisze:
Na jakiej podstawie tak twierdze? a no na takiej, że tak słabego interu to ja chyba od końca zeszłego sezonu nie widziałem. Nie wiem nad czym się zachwycać? Nad tym, że przy naszej kopaninie oni wygrali 1-0 po bramce takiej, że śmiech na sali?
Tak slabego interu???
Jakbysmy grali teraz, tak jak gral Inter od stycznia zeszlego roku, pzy tak wyrownanej lidze jak obecnie, to bysmy w pierwszej 4(a znacznie nizej) nie byli, co dopiero mowic na pierwszym miejscu z przewaga (co najmniej) 2 punktow nad drugim zespolem.
Cos mi sie wydaje, ze za wiele meczy Inter od Poolu to nie widziales w poprzednim sezonie. Tak dobrej defensywy, nie mielismy od roku 2007.
...
Na koniec dodam jeszcze mala cegielke na temat "dlaczego Ibra jest unikalnym osobnikiem w skali swiatowej". Jak znajdzie mi ktos innego napastnika "Croucho-podobnego", ktory zrobil to co tu Ibra robi w 2:30 minucie(oczywiscie chodzi o podanie, nie o bieg przez plotki)
to ma u mnie piwo.
ps. Jeszcze a propos Manningera. Jak dla mnie zagral u was bardzo dobre zawody, przy bramce wieksze pretensje mialbym do obrony. Jak dla mnie drugi po Chiellinim wasz najlepszy pilkarz w tym meczu. Sissoko tez zagral nie najgorzej.
pps. SWIETNY(taktycznie) mecz.