Strona 175 z 444

: 15 lipca 2012, 20:34
autor: szczerbi
Jeśli Milan kupi odpowiedniego napastnika, to sprzedaż Ibry wyjdzie korzystnie dla Milanu. Gra była trochę pod niego ustawiana, fakt, że w pojedynkę dał sporo Milanowi, ale przez swój charakter również zabrał. Znacznie gorsza w skutkach według mnie będzie sprzedaż Thiago Silvy.

Angielskie dzienniki donoszą, że do Milanu ma trafić już na dniach Tevez- za 20 mln Euro.

Z kolei włoski Sky donosi, że Milan w miejsce Zlatana chce kupić Damiao, natomiast następcą Thiago Silvy ma być Rolando lub Ezequiel Garay.

: 15 lipca 2012, 23:38
autor: zahor
jakku1 pisze:Wbrew pozorom te sprzedaze Silvy i Zlatana moga Milanowi wyjsc na dobre. To byla ostatnia szansa aby gdzies opchnac Szweda i zarobic na tym niezle pieniadze, bo on juz ma 31 lat i za rok albo dwa lata to skonczyloby sie tak samo jak z Drogba.
Zlatana - jak najbardziej, Thiago Silvy - nie wydaje mi się.
Co do Ibry to już pisałem że mi najbardziej podobała się gra Milanu wiosną 2011, kiedy jego nie było. Zresztą kilka osób słusznie zauważa tutaj że taka forsa za gracza w tym wieku z takim kontraktem jest naprawdę niezła, można zaoszczędzone pieniądze ciekawie spożytkować.
Natomiast brak Thiago Silvy Milan odczuje dość boleśnie i akurat nie widzę dla rossonerich żadnych pozytywów odejścia Brazylijczyka. Przede wszystkim gość miał jak na jednego z najlepszych (jeżeli nie najlepszego) środkowych obrońców świata BARDZO NISKI kontrakt - tej podwyżki, z której nie zdążył skorzystać nawet nie liczę, a do czasu jak ją dostał zarabiał bodajże 4 mln na rok. Nie ma chyba na świecie piłkarza tej klasy który grałby za tak małe pieniądze.
Sugerujesz że może zastąpić go Ogbonna czy Acerbi. Z całym szacunkiem dla obu panów, ale oni obaj razem wzięci przez całe życie zagrali w Serie A 40 spotkań. Nawet jeżeli mają papiery na wielkich graczy, to ile jeszcze wody w Wiśle musi upłynąć, ile spotkań muszą rozegrać żeby potrafić tak czytać grę jak Thiago Silva - zawsze ustawić się dokładnie tam, gdzie trzeba? Nie nastąpi to na pewno w tym sezonie, wątpliwe że w następnym, nie wiadomo czy kiedykolwiek.
Kolejna sprawa - dyrygowanie obroną. Kto obecnie ma to robić? Wydaje się że Mexes, ale jeżeli chodzi zmysł stratega to plasuje się on jakieś pięć półek niżej niż Thiago Silva. Brazylijczyk to taki Pirlo obrony, który widzi wszystko. Mexes sprawia wrażenie gracza który jeżeli używa głowy, to wyłącznie do wybijania górnych piłek. A, skoro już nawiązałem do naszego geniusza środka pola, to warto dodać że od czasu jego odejścia to właśnie brazylijski stoper trudnił się rozrzucaniem długich piłek - z takim przeglądem pola spokojnie mógłby grać w drugiej linii nie gorzej niż taki chociażby Aquilani.
No i ostatnia sprawa - fakt że odejście Thiago Silvy zeszło się z pożegnaniem Nesty. Jeżeli dodać do tego fakt że na 99% ktoś nowy zawita na lewą obronę to wiąże się to z zupełną przebudową linii defensywnej.
Podsumowując, wydaje mi się że Berlusconiemu naprawdę pali się w pewnej części ciała bo nie sądzę żeby taki znawca jak Galliani nie zdawał sobie sprawy z tego, co napisałem powyżej. Przypuszczam że gdyby Silvio nie stał mu nad głową i nie krzyczał "sprzedawaj, sprzedawaj", to łysy by to rozegrał nieco inaczej. No i druga sprawa - czy gdyby nie konieczność organizowania, bądź co bądź, wyprzedaży, nie byłby w stanie wyciągnąć za Cygana większej forsy? Za 30-letniego Szewczenkę wziął swego czasu prawie 45 mln euro. A było to jeszcze przed epoką kosmicznych transferów Realu i pompowania petrodolarów w futbol.

: 16 lipca 2012, 11:18
autor: Vimes
Football-italia.net w jednym i tym samym newsie pisze, że agenci Dżeko i Teveza mają się zjawić w tym tygodniu w Mediolanie, żeby negocjować potencjalne transfery swoich klientów, a Mancini twierdzi, że żadnego nie sprzeda. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że jedynym wzmocnienim ataku Milanu miałby być Destro.

: 16 lipca 2012, 11:30
autor: Ouh_yeah
Galliani chyba wierzy, że najpierw Mancini odda swojego napastnika za pół ceny a później sam piłkarz zgodzi się na obniżkę pensji, żeby grać w osłabionym Milanie.
W innym wypadku ta wielka oszczędność zamieni się w znacznie mniejszą a żaden napastnik nie daje takiej pewności w Serie A jak Zlatan.

: 16 lipca 2012, 12:10
autor: Bartek88
Vimes pisze:Football-italia.net w jednym i tym samym newsie pisze, że agenci Dżeko i Teveza mają się zjawić w tym tygodniu w Mediolanie, żeby negocjować potencjalne transfery swoich klientów, a Mancini twierdzi, że żadnego nie sprzeda. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że jedynym wzmocnienim ataku Milanu miałby być Destro.
Tevez sie juz wypowiadal, ze zostaje w City, z Dzeko moze im się uda i oby, bo jak na razie patrzac na nasz sklad i sklady druzyn z SerieA to moze nie byc dla nas rywala do powalczenia :D Troche nudne bedzie takie 38 zwyciestw... :lol:

Co do Ibry i Silvy, to owszem Silva to bylo oslabienie, ale nie pamietam, zeby za obronce dali 42 mln, wiec zrobili okazje na tym, ze tak powiem jednozyciową.
A Imbra już byl stary, Galliani glupi nie jest i też wie, w ktorym momencie kupować a którym sprzedawać.

: 16 lipca 2012, 12:52
autor: fazzi
Bartek88 pisze: Troche nudne bedzie takie 38 zwyciestw... :lol:
Pamiętaj, że rok temu tak samo murowanym faworytem do mistrzostwa jak my teraz, był Milan. My mieliśmy walczyć o top 3. Wiadomo jak się skończyło. Nie popadajmy w huraoptymizm, bo może się różnie skończyć.

: 16 lipca 2012, 16:05
autor: Hoffman
zahor pisze:Za 30-letniego Szewczenkę wziął swego czasu prawie 45 mln euro. A było to jeszcze przed epoką kosmicznych transferów Realu i pompowania petrodolarów w futbol.
A czy to nie czasem płacono za niego rosyjskimi petrodolarami? ;p

: 16 lipca 2012, 19:03
autor: zahor
Hoffman pisze:
zahor pisze:Za 30-letniego Szewczenkę wziął swego czasu prawie 45 mln euro. A było to jeszcze przed epoką kosmicznych transferów Realu i pompowania petrodolarów w futbol.
A czy to nie czasem płacono za niego rosyjskimi petrodolarami? ;p
Owszem, płacono, ale mi chodzi o coś innego - jak popatrzysz jakie ceny płacono wtedy za czołowych piłkarzy, to były to kwoty znacznie niższe niż kilka lat później. Wielkie sumy na rynku transferowym pojawiły się na przełomie wieków, kiedy Real szastał forsą na prawo i lewo, a w skutek tego inni też (jak chociażby Juventus pieniędzmi ze sprzedaży Zidane'a). Potem był przestój, przez dobrych kilka lat nie było żadnych rekordowych transferów aż do roku 2009. Owszem, w międzyczasie Romek przejął Chelsea, ale zasadniczo mimo że miał bardzo dużą forsę do wydania, nie musiał wykładać ogromnych sum na pojedynczych zawodników, nie bił rekordów transferowych, bo nie za bardzo było komu go przelicytować. Dopiero od trzech lat z powrotem za piłkarzy płaci się kosmiczne sumy, byle Pastore kosztuje ponad 40 milionów, nastoletni Balotelli który w Interze był rezerwowym 30 milionów a za Neymara krzyczą jakieś kosmiczne sumy. Innymi słowy - teraz za napastników po prostu płaci się więcej niż wtedy. Stąd też tamta transakcja była naprawdę majstersztykiem, obecnie sprzedaż Zlatana dwa razy taniej to, odwołując się do znanej reklamy, zupełnie inny poziom. Ale i okoliczności inne.

: 16 lipca 2012, 19:10
autor: pan Zambrotta
zahor w formie
zahor pisze:Owszem, w międzyczasie Romek przejął Chelsea, ale zasadniczo mimo że miał bardzo dużą forsę do wydania, nie musiał wykładać ogromnych sum na pojedynczych zawodników, nie bił rekordów transferowych, bo nie za bardzo było komu go przelicytować.
blisko 180 mln euro w okienku 03/04 160 mln w następnym, Szewa, Essien, Drogba to piękni 40-mlnowcy, top ówczesnych okienek. Nie, wcale nie szastał petrodolarami.

: 16 lipca 2012, 19:38
autor: zahor
Miś cycolino w formie.
pan Zambrotta pisze:zahor w formie
zahor pisze:Owszem, w międzyczasie Romek przejął Chelsea, ale zasadniczo mimo że miał bardzo dużą forsę do wydania, nie musiał wykładać ogromnych sum na pojedynczych zawodników, nie bił rekordów transferowych, bo nie za bardzo było komu go przelicytować.
blisko 180 mln euro w okienku 03/04 160 mln w następnym, Szewa, Essien, Drogba to piękni 40-mlnowcy, top ówczesnych okienek. Nie, wcale nie szastał petrodolarami.
Faktycznie, przy transferach Figo czy Zidane'a wcześniej czy Ronaldo, Kaki, Ibry do Barcelony później to kosmiczne sumy płacone za jednego gracza.

: 17 lipca 2012, 08:26
autor: pan Zambrotta
faktycznie, zawsze najlepiej porównać z jednym figo i jednym zidane'm, wtedy każdy wyjdzie na oszczędnisia. Romek szastał pieniędzmi i mówienie, że to nie było wydawanie petrodolarów to jakaś herezja, kolejna spod ręki forumowego wieszcza zahora.
Real może i zapłacił za Figo 60 mln, ale sprzedał Seedorfa, Anelkę i Redondo, a okienko zakończył z debetem -35 mln. Jak ta piękna teoria się ma do -170 mln Chelsea w jednym okienku?

żeby nie było, to temat o Milanie, więc zapodaję ciekawy obrazek:

Obrazek
11, która odeszła w tym sezonie. Imponujące, ile zarobi Berlusco na ich kontraktach, by mieć na bunga bunga.

: 17 lipca 2012, 08:53
autor: Ouh_yeah
Poza tematem Galacticos i Chelsea - Gattuso w dzisiejszej LGDS mówi, że on i Nesta odeszli przez Allegriego. Chyba bardzo brzydko pachniało w szatni Milanu ostatnio i dlatego połowa drużyny chciała odejść.

Coś czuję, że następny odejdzie Allegri, ale nie do PSG za grubą kasę :think:

: 17 lipca 2012, 09:20
autor: zahor
pan Zambrotta pisze:faktycznie, zawsze najlepiej porównać z jednym figo i jednym zidane'm, wtedy każdy wyjdzie na oszczędnisia. Romek szastał pieniędzmi i mówienie, że to nie było wydawanie petrodolarów to jakaś herezja, kolejna spod ręki forumowego wieszcza zahora.
Real może i zapłacił za Figo 60 mln, ale sprzedał Seedorfa, Anelkę i Redondo, a okienko zakończył z debetem -35 mln. Jak ta piękna teoria się ma do -170 mln Chelsea w jednym okienku?
Obrazek

Widzę że oprócz kultury w dzieciństwie nie nauczono cię również czytania. Ja piszę o tym że za Szewczenkę zapłacono sumę bliską górnej kwocie jaką wówczas wydawano na jednego piłkarza, co było ogromnym sukcesem Gallianiego, a ten mi wyjeżdża ze sprzedażą Redondo i debetem Romka.
Ouh_yeah pisze:Poza tematem Galacticos i Chelsea - Gattuso w dzisiejszej LGDS mówi, że on i Nesta odeszli przez Allegriego. Chyba bardzo brzydko pachniało w szatni Milanu ostatnio i dlatego połowa drużyny chciała odejść.

Coś czuję, że następny odejdzie Allegri, ale nie do PSG za grubą kasę :think:
Nie oni pierwsi - Pirlo też został odpalony przez Maksia, Pato jak miał odejść do PSG to też żalił się że jest przez trenera olewany. Dziwi mnie że człowiekowi znikąd, którego piłkarze respektują tak średnio Berlusconi zaufał na tyle, żeby pozwolić mu na oddanie nam Andrei. Kontrastuje to nieco z faktem że sto razy poważniejszemu trenerowi jakim był Ancelotti dyktował przed meczem kogo ma wystawić w wyjściowym składzie.

: 17 lipca 2012, 09:29
autor: pan Zambrotta
zahor pisze:Widzę że oprócz kultury w dzieciństwie nie nauczono cię również czytania.
takie teksty o wychowaniu możesz wrzucać co najwyżej, ale swojemu bratu.
zahor pisze:Ja piszę o tym że za Szewczenkę zapłacono sumę bliską górnej kwocie jaką wówczas wydawano na jednego piłkarza, co było ogromnym sukcesem Gallianiego, a ten mi wyjeżdża ze sprzedażą Redondo i debetem Romka.
jakby zawołali 60 mln, to by Romek sypnął 60 mln, ta sama sytuacja co Real kilka lat temu. Wtedy też nikt nie "licytował się" z Realem o Zidane'a. Wyłożyli kupę forsy, Juventus oddał. Romek wykłada kupę forsy, Milan oddaje. Petrodolary w ruchu, Chelsea wydaje pieniądze na potęgę. Dokładnie to samo, nie gloryfikuj łysego, bo nic nie zrobił specjalnego. No ale nei byłbyś sobą, gdybyś nie wygloryfikował działaczy milanu.

: 17 lipca 2012, 10:30
autor: PlanetJuve