Strona 141 z 444
: 10 kwietnia 2012, 23:32
autor: johnnybgoode
Trzymamy kciuki za to, ze Yepes złamał nos, albo coś ma przesunięte z przegrodą i że wypadnie na tydzień.
: 10 kwietnia 2012, 23:38
autor: Bartek(Juventino)
jareckik pisze:Bartek(Juventino) pisze:rammstein pisze:
akurat dzis byl bezbledny, gdyby to bylo po drugiej stronie sądze, ze pomylilby sie na korzysc Milanu...
Już nie przesadzajmy. Puste gdybanie, bezsensowne. Druga sprawa kilka osób wyżej zarzuca Milanowi, że tak grając nie zasługują na mistrzostwo. Scudetto zdobywa się w przekroju całego sezonu. Raz forma jest wyższa, raz niższa. Do naszych remisów też można się przyczepiać. Trzeba mieć nadzieje na majstra, ale potrzebujemy więcej pokory, bo przed sezonem marzyliśmy o 2 miejscu.
Kurcze nie przypomiam sobie meczu, zebysmy nie zasluzyli na wynik. Zazwyczaj należało się nam zwycięstwo zamiast remisu. A tutaj... Dajcie spokój...
Wygrywanie mimo słabej gry jest jedną z cech dobrych drużyn.
: 10 kwietnia 2012, 23:49
autor: Asus3
Nie wiem, jak to się robi, ale na razie Nocerino i Muntari okazują się w pewnych momentach kluczowi, chociaż nigdy liderami żadnej ze swych drużyn nie byli, aż się nie chce wierzyć.
Kolejny fatalny przestany mecz Ibry! :lol:
: 11 kwietnia 2012, 00:04
autor: Arcadio Morello
Do końca sezonu AC Milan gra z ogórkami. Jedyny poważny rywal dla Milanu to mecz 37 kolejki z interem.
Trzeba mieć nadzieję, że Juve wygra swoje wszystkie mecze do końca sezonu, a Milan zgubi pkt.
: 11 kwietnia 2012, 00:08
autor: Push3k
Arcadio Morello pisze:Do końca sezonu AC Milan gra z ogórkami. Jedyny poważny rywal dla Milanu to mecz 37 kolejki z interem.
Trzeba mieć nadzieję, że Juve wygra swoje wszystkie mecze do końca sezonu, a Milan zgubi pkt.
I przy okazji zerżnąć kilka rekordów klubowych i ligowych. Ta, ani my, ani Milan nie wygra wszystkich swoich meczy do końca.
Tak, Milan ma leszczy. My po za rzymianami też mamy leszczy, tylko, że sytuacja jest taka, że ja się nie boję o mecze z rzymianami. Je wygramy. Boję się o to, że przewalimy właśnie z jakimiś leszczami z Novary, Cagliari czy innej Ceseny.
: 11 kwietnia 2012, 00:15
autor: Arcadio Morello
Push3k pisze:Arcadio Morello pisze:Do końca sezonu AC Milan gra z ogórkami. Jedyny poważny rywal dla Milanu to mecz 37 kolejki z interem.
Trzeba mieć nadzieję, że Juve wygra swoje wszystkie mecze do końca sezonu, a Milan zgubi pkt.
I przy okazji zerżnąć kilka rekordów klubowych i ligowych. Ta, ani my, ani Milan nie wygra wszystkich swoich meczy do końca.
Tak, Milan ma leszczy. My po za rzymianami też mamy leszczy, tylko, że sytuacja jest taka, że ja się nie boję o mecze z rzymianami. Je wygramy. Boję się o to, że przewalimy właśnie z jakimiś leszczami z Novary, Cagliari czy innej Ceseny.
Pewnie wszystkich meczy nie wygramy, ale trzeba mieć nadzieje, że Milan też wszystkich swoich meczy nie wygra. Do końca sezonu będzie gorąco. Tak jak Ty nie obawiam się Lazio i Romy, bardziej obawiam się ogórków. Jak wiadomo z ogórkami nie idzie Nam za dobrze

i trzeba mieć nadzieje, że Juve przełamie się i wygrają kilka meczy z ogórkami

.
: 11 kwietnia 2012, 10:47
autor: pumex
Mecz Milanu z Chievo swoim przebiegiem bardzo przypominał starcie Rossonerich z Udinese, gdzie piłkarze z Friuli dominowali przez cały mecz, mieli swoje sytuacje a ni z gruchy, ni z pietruchy wygrał Milan, po czym nastąpił zwrot i zanotował świetną serię wyników. Mam nadzieję, że wczorajszy, dosyć szczęśliwy wynik nie będzie kolejnym zwrotem.
Swoją drogą dziwne jest to, że Muntari, na którego Inter lał bo ponoć był słaby, teraz dobrze spisuje się w Milanie :doh:
: 11 kwietnia 2012, 12:35
autor: Cabrini_idol
pumex pisze:
Swoją drogą dziwne jest to, że Muntari, na którego Inter lał bo ponoć był słaby, teraz dobrze spisuje się w Milanie :doh:
Dziwne ? ludzie to jest inter ....
Milan niezaslużenie wygrał, ale wygrał , nam nic nie pozostaje innego jak wygrać nasz mecz... mam dziwne przeczucie, iż jesli dzisiaj wygramy to scudetto bedzie o wiele blizej nas ( ta o 1 kolejke

), ponieważ Milan jest wypalony jak Forlan w interze, slaby fizycznie i zdziesiatkowany kontuazjami, jest tylko kwestią czasu ich kolejne potknieciA, gdzie my w obecnej formie i pelnym skladzie raczej duzo pkt juz nie zgubimy. Po prostu trzeba odpowiedziec wygrana i znowu ich zgnebic psychicznie.
: 11 kwietnia 2012, 12:36
autor: szczypek
Allegri na konferencji po meczu również wspomniał o meczu z Juventusem. Zostało jeszcze kilka kolejek. Chce się ktoś założyć, że przy okazji każdej z nich Max będzie wspominał nieuznanego gola Muntariego? To znaczy ja twierdzę, że tak właśnie będzie.
Mam nadzieję, że nasi piłkarze skupieni są wyłącznie na swoich spotkaniach i nie patrzą na Milan, bo wszystko zależy od nas samych.
: 12 kwietnia 2012, 10:05
autor: Dybala 4ever
Jeśli chodzi o Milan teraz czeka ich ciężki mecz z Genoą. Bo Grifoni sami sobie zrobili biedy, remisując u siebie z Ceseną i 18 te Lecce już ma ich w zasięgu na 4 punkty. Przypomnę, że Lecce ostatnio zdobyło 6 pkt w meczach z dobrymi rywalami: 4:2 z Romą (może Roma nie jest mocna jak zawsze, ale to zawsze ligowy potentat), 1:2 z Catanią na wyjeździe robi wrażenie, my tam zremisowaliśmy, Milan także. Poza tym Lazio gra słabo na wyjazdach, a właśnie teraz czeka ich mecz z Lecce i na pewno Lecce zagra jak o życie. Dlatego sobotni mecz dla Genoi to też jest mecz o życie i muszą zrobić wszystko aby nie przegrać, bo wtedy w przypadku wygranej Lecce ich sytuacja będzie już doprawdy alarmująca. Ale kto wie, Fiorentina też grała z Milanem mecz o życie i wywiozła stamtąd 3 oczka. Mimo to nie liczę na wpadkę Milanu, tylko liczę że to my znowu wygramy z Ceseną i znowu będzie wszystko pod kontrolą. Jedynie myślę głośno, że jest taka ewentualność. Pozdro

.
: 13 kwietnia 2012, 20:16
autor: Cabrini_idol
Krótka wypowiedź Allegriego z konferencji przed pojedynkiem z Genoa.
"Ciąży nam w tym momencie nieuznana bramka Muntariego zdobyta w meczu z Juve, ale nie myślimy o tym, do rozegrania pozostało jeszcze wiele spotkań, koncentrujemy się na tym jutrzejszym, aby zdobyć 3 punkty i wrócić na szczyt tabeli. W Weronie wróciliśmy do zwyciężania, nie graliśmy dobrze ale zaprezentowaliśmy serce. Jesteśmy tutaj, aby wciąż walczyć o to scudetto. W tych sześciu pozostałych spotkaniach wiele znaczyć będzie zachowanie spokoju, zdobędziemy jutro komplet i zobaczymy, co zrobi Juve."
Ktoś wspominał, że do końca rzogrywek śmieszny człowieczek z Mediolanu bezie wspominał gol Muntariego z meczu z nami ? A ja mam dziwne przeczucie, że jutro Genoa ukuje i to nie raz , pytanie czy uda im się zatrzymać Ibre ?
: 13 kwietnia 2012, 20:24
autor: zahor
Elo Vidal:) pisze: Mimo to nie liczę na wpadkę Milanu, tylko liczę że to my znowu wygramy z Ceseną i znowu będzie wszystko pod kontrolą. Jedynie myślę głośno, że jest taka ewentualność. Pozdro

.
Po to się jest liderem żeby się nie musieć oglądać na rywali tylko móc się skupić na swoich spotkaniach. Conte pewnie zdaje sobie z tego sprawę i jest w stanie wyperswadować to piłkarzom. Natomiast jak się jest zależnym od kogoś innego, to trzeba kombinować żeby jakoś go zdeprymować. Allegri jest tego świadom, stąd takie nawiązanie na konferencji prasowej.
Co zaś się tyczy tych spekulacji - jasne, Genoa będzie zmotywowana, ale Milan również nie mniej. Brak scudetto w tym sezonie może oznaczać spore zmiany w klubie (znając szalony temperament Silvio, ciężko powiedzieć czy na lepsze czy na gorsze), paru piłkarzy może w takim przypadku opuścić ten klub szybciej niż to sobie planowali, a zatem o motywację obu stron byłbym spokojny. Pytanie tylko czy ostatnie dwa potknięcia ligowe Milanu to początek jakiegoś kryzysu, czy po prostu wypadek przy pracy. Jeżeli to drugie, to nie widzę dla Genoi większych szans na chociaż punkt, ale - patrz pierwsze zdanie które napisałem.
: 13 kwietnia 2012, 21:55
autor: mrozzi
Cabrini_idol pisze:
Ktoś wspominał, że do końca rzogrywek śmieszny człowieczek z Mediolanu bezie wspominał gol Muntariego z meczu z nami ? A ja mam dziwne przeczucie, że jutro Genoa ukuje i to nie raz , pytanie czy uda im się zatrzymać Ibre ?
To zabawne, zwłaszcza że w tym spotkaniu popełniono podobny błąd na korzyść Milanu (przy prawidłowej bramce Matriego). Gadanie, że Juventus nie podniósłby się przy stanie 2-0... Trenerowi mediolańczyków pali się grunt pod nogami i tyle, bo formy w Mediolanie nie ma. W meczu z Chievo "zaprezentowali serce"? Tia...
Większość skazuje Genoę na pożarcie, ale może paść tak naprawdę każdy wynik. Zespół gości musi zdobywać punkty, bo w obliczu znakomitej postawy Lecce może być w ich przypadku nieciekawie... Z kolei w zespole Milanu woli walki jakoś nie widać.
: 13 kwietnia 2012, 22:03
autor: szczypek
Cabrini_idol pisze:Ktoś wspominał, że do końca rzogrywek śmieszny człowieczek z Mediolanu bezie wspominał gol Muntariego z meczu z nami ?
Tak, cały post wyżej nad tym Twoim.
Ja rozumiem, że takie konferencje to czasami też pytania od dziennikarzy o oni ten temat poruszają. Niemniej jednak pojawia się to tak często, że nie można tego zrzucić na barki innych, to Allegri prowokuje ten temat.
: 13 kwietnia 2012, 22:29
autor: Cabrini_idol
Wiedziałem, że gdzieś cos ktoś wspominał

ale zauważ że jednak 2 dni temu

skleroza u mnie jest niestety już nieuleczalna, w zasadzie to ja ją potęguję kilke razy w tygodniu ^.
Jak patrzę na Allegriego , to widzę zawiść i to że nie może się pogodzić z faktem że Milan to nie jedyna wielka firma we Włoszech, a Berlusconi trzymający topór nad jego głową jeszcze bardziej zaognia jego postawę