Strona 12 z 17

: 13 stycznia 2013, 21:29
autor: jareckik
Ja czekał bym mimo wszystko na jakąś okazję, ale z tych dobrych. Lisandro chętnie bym powitał ale nie na siłę. Tak na prawdę pod koniec stycznia, jak się nic nie rozwiąże to bym ściągnął Richmonda. Trzeba zaryzykować, a gość wygląda na na prawdę ograniętego... Ile miał lat DP kiedy dostał 10 w juve?

: 13 stycznia 2013, 21:58
autor: FelekJUVE
Conte wine za remis bierze na siebie. A na transfery nie mamy pieniędzy niestety:(

http://www.pilka.pl/conte-gol-dla-parmy ... mojej-winy

: 13 stycznia 2013, 22:02
autor: Ein
FelekJUVE pisze:Conte wine za remis bierze na siebie. A na transfery nie mamy pieniędzy niestety:(

http://www.pilka.pl/conte-gol-dla-parmy ... mojej-winy
Może dlatego Miras ciągle spaceruje po boisku, bo mu sił nie starcza na bieganie od bramki do bramki, jak ciągle musi do Conte podbiegać :)

: 13 stycznia 2013, 22:16
autor: deszczowy
Strzecha trochę zremisować ten mecz. W przeciągu dwóch meczów straciliśmy pięć punktów.

Chwilowa zadyszka czy początek kryzysu?

: 13 stycznia 2013, 22:20
autor: rosomak
Przydalby sie Secco, on by poukladal ten ,,Bałagan'' :C

: 13 stycznia 2013, 22:39
autor: filippo
Martwi mnie to, że zawodnik, który powinien być liderem w ataku, zawodnik, który wydaje się być naszym największym asem w tej formacji daje ciała w tak spektakularny sposób. Zamiast grać zachowawczo, Vucinic decyduje się na takie zagranie na samym środku boiska...

Marnie widze ten nasz atak... Marniutko. Niby wydawało się ze Gio jest w najlepszej formie w ataku. Ale to się zmienia z meczu na mecz i tak na prawdę nie ma na stałe lidera w tej formacji.

Modle się o nowego napastnika w zimowym marcetto, bo tylko wtedy będziemy mogli poważnie walczyć o półfinał CL. A z tamtąd droga do finału już krótka ;)

Oczywiście nie lekceważę Celticu, jednak odpadnięcie z nimi to by była hańba, której bym nie zniósł

: 13 stycznia 2013, 22:45
autor: Kucharius1
Amałri i Markjoni pokazali się dziś z świetnej strony, szkoda że musieli odejść przez tego nieudacznika Conte! My Parmie oddajemy naszych najlepszych tytanów piłki nożnej, a oni nam swojego najgorszego gracza! Który w dodatku jest niski!

Ila lat jeszcze przyjdzie nam żyć w cieniu Parmy!!?!?!

: 13 stycznia 2013, 23:18
autor: Dybala 4ever
Faktycznie Conte powiedział, że bierze na siebie winę za remis:
And Conte had no qualms with shouldering the blame: “I told Vucinic to let the ball run, he left it and Paletta intercepted to play Sansone in on goal. I take responsibility for the goal conceded.
Mamy wielkiego trenera. W takich chwilach to właśnie pokazuje. Nie jak wygrywamy mecz za meczem. W ten sposób odwraca uwagę od mediów od poszczególnych zawodników. I bardzo dobrze. Właśnie teraz potrzebna jest nam zimna głowa i pełen spokój, aby wyjść z tego dołeczka. Bo kryzysem bym tego nie nazwał. Ciekawe czy zagra Marchisio z Udinese. Bo co jak co każdego możemy w pomocy jakoś zastąpić, ale Principino gra inaczej i ciężko jest go godnie zastąpić. Napastnicy powinni mieć trening oddzielny-aby nauczyć się wykorzystywać sytuacje sam na sam.

: 13 stycznia 2013, 23:51
autor: Szilgu
Ciekawe co faktycznie powiedział Conte (bo angielskie tłumaczenie też różne się znajdzie). Czytałem już, że kazał przepuścić piłkę Vucinicowi, że powiedział żeby nie biegł za rywalem, a teraz że Conte go wołał :lol: Kebab jak zawsze najładniej przetłumaczył :)

: 14 stycznia 2013, 00:09
autor: booyak
deszczowy pisze:Chwilowa zadyszka czy początek kryzysu?
Kryzys to my już mamy od dłuższego czasu. Kompletnie nie potrafimy grać atakiem pozycyjnym. Stwarzamy bardzo mało sytuacji podbramkowych a te są głównie wtedy kiedy Pirlo pośle jakąś piłkę za obrońców. Reszta naszych pomocników w ogóle nie bierze ciężaru gry na siebie. O ile w tamtym sezonie wystarczył Andrea tak w tym albo gra słabo bo nie ma pomysłu na grę bądź uniemożliwia mu to przeciwnik często grający pressingiem. Drugą sprawą jest to że w ataku gramy strasznie statycznie, mało ruchu, wychodzenia i wymuszania dobrych podań przez naszych ofensywnych graczy. Od kilku meczy nie widziałem ani jednego dobrego podania 'w uliczkę' wszystko na co nas stać to zagrania na boki a potem mizerne próby dośrodkowań albo na słabo grającego Matriego, albo na Vucinica któremu nie chce się nawet wbiec w pole karne albo na karła który w walce w powietrzu ma takie same szanse jak na to że kiedyś zostanie koszykarzem NBA. Do tego dodajmy już nie tak pewnie grającą obronę która jak widać bez Chielliniego traci bardzo dużo i stojącego za nimi niepewnego Buffona, na którego ostatnio patrze z drżeniem serca przy każdej interwencji nogami. Jeśli Conte naprawdę jest tak charyzmatycznym trenerem i ma taki wpływ na zawodników jaki przypisują mu włoskie media powinien wstrząsnąć tym zespołem na tyle żeby już w przyszłej kolejce zacząć odrabiać stracone punkty. O LM nie wspominam bo do niej jeszcze kawałek ale obawiam się że jeśli nic nie ulegnie zmianie możemy skompromitować się w dwumeczu z Celticiem. Myślę jednak że tak się nie stanie i przynajmniej ćwierćfinał + obrona tytułu w tym sezonie zostaną osiągnięte.

: 14 stycznia 2013, 01:10
autor: PrzemasJuve
moj przedpiszca napisal wiele z tego co ja chcialem, co do conte, tak jak go lubie, tak sie o niego coraz bardziej boje...gdzie ta elastycznosc z zeszlego sezonu? zaczelismy 4-2-4 nie szlo, zmiana na 4-3-3 szlo fajnie..do czasu, az pojawilo sie 3-5-2 super...i tyle, znowu nam nie idzie i...0 reakcji! pchanie na sile taktyki, ktora nie przynosi zadnego efektu

granie de ceglie na wingbacku albo co lepiej padoinem czy isla zakrawa na farse! wiadomo bylo, ze jak asa pojedzie na pna to tak sie wlasnie stanie, a JUVE tlucze kolejny mecz taktyka, do ktorej po prostu nie mamy zawodnikow! nie wiem skad ten upor conte i na sile gra tym ustawieniem

pytanie czy oni sa po prostu w slabej formie, czy tez do diabla czas cos zmienic! mamy ludzi, moze nie idealnych, ale bardzo dobrych na powrot do 4-3-3, w ktorej szlo nam przeciez dobrze, nawet peluso i de ceglie ogarneliby lewa obrone, caceres mogacy grac wszedzie i lichtsteiner jeden z najlepszych jesli nie najlepszy PRAWY OBRONCA serie a! tak wiec moj glosny apel.. ANTONIO zagrajmy w koncu 4-3-3 i zacznijmy grac jak JUVE, bo obecnie styl jest marny i z mistrzowskiego JUVE ucieklo 90% powietrza..

krotko, dzisiejszy mecz, wszyscy chcieli caceresa za peluso...jest, belfodil pojezdzil nieraz jak na treningu, hejterzy niezaleznie od tego co zagra matri mieszaja go z blotem...prosze bardzo wskazac mi jakiegokolwiek napastnika, ktory zrobil dzis cos wiecej..nie ma takiego! ale wiem, ze do wiekszosci tak i tak to nie trafi

meczu z doria bylem pewny, tych z milanem i parma sie obawialem, wyjazdu na friuli sie boje, jesli zobacze, ze zas jest 3-5-2 wynik bede chyba znal....

FORZA JUVE!!

: 14 stycznia 2013, 01:53
autor: Andryk
Elo Vidal:) pisze: Napastnicy powinni mieć trening oddzielny-aby nauczyć się wykorzystywać sytuacje sam na sam.
chciałbym tylko zaznaczyć, że sytuacji sam na sam - jak jest jedna na mecz to święto lasu :angry: :prochno:

: 14 stycznia 2013, 07:57
autor: Łukasz
Z pozytywów - nie drażnił mnie Giovinco, grał rozsądnie. No, ale nadrobił za niego Mirko. Z nawiązką.

: 14 stycznia 2013, 08:10
autor: Ouh_yeah
PrzemasJuve pisze:wyjazdu na friuli sie boje
To możesz odetchnąć bo na Friuli graliśmy na początku sezonu, teraz Juve Stadium 8)
Zarzucasz ludziom, że krytykują Matriego nawet kiedy nie gra gorzej od innych a sam tendencyjnie wrzucasz Padoina do wora nieudaczników. Gdyby nie zakręcił przed polem karnym to nie byłoby nawet tego wolnego i bramki.
Kto miałby grać na prawym ataku w 4-3-3? Teraz nie potrafimy wystawić dwóch dobrych napastników więc wystawmy trzech :think:

: 14 stycznia 2013, 08:58
autor: Marat87
Kto miałby grać na prawym ataku w 4-3-3? Teraz nie potrafimy wystawić dwóch dobrych napastników więc wystawmy trzech
ISLA!!!! :prochno: :prochno: :prochno: Bo Storari chyba jednak nie dałby rady :think:
Mamy wielkiego trenera. W takich chwilach to właśnie pokazuje.
Nie będę negował, że Conte to dobry trener z zadatkami na wybitnego. Teraz ma właśnie szanse udowodnić wielkość - gdy nie idzie.
Nie chce go krytykować, bo dziś najłatwiej, gdy trochę się potknął.
Jednak oprócz tego wzięcia winy na siebie, gadał też takie banialuki, że mi się przypomniała trójca "wielkich miszczuf z super DNA" Ranieri-Balboa-Del Neri.
Gdyby nie padł ten gol mówilibyśmy dziś o Juve, które uciszyło Stadio Tardini prezentując najwyższą formę."
Jak to była najwyższa forma, to nie wiem jak ma wyglądać niska...
Ja rozumiem, zdjęcie presji z piłkarzy itp. itd. taka dziś moda na "poprawność polityczną" w każdej dziedzinie życia, ale do cholery jasnej, to są dorośli faceci, a nie panienki! Mnie się taki trend nie podoba, większość trenerów dziś gada takie banialuki. Ja rozumiem, że coś takiego jak słynna konferencja Trappa ( Strunz! ) nie jest dziś możliwa, ale takie słodzenie jest po prostu chore. Jeszcze raz powtórzę - zdaje sobie sprawę, że dziś to jest ogólny trend i większość trenerów tak robi ( z prekursorem Mou na czele, który zawsze kręcił jakieś aferki przed meczami, żeby uwaga mediów skupiała się na nim ).
Potem się dziwić, ze np. taki Giovinco spala się psychicznie na meczach ( bo to główny powód jego słabszej gry, słynnego strzelanie przy stanie 2:0 - nie chcę drążyć tego tematu zresztą ). Oczywiście zdaję sobie sprawę, że dziś w dobie internetu piłkarze są poddawani większej presji i jakiś parasol ochronny na pewno się przydaje, ale nie ma co przesadzać i popadać w skrajność.