: 11 lutego 2012, 21:28
Od czterech sezonow mamy ten sam problem z kontuzjami. Wiec to nie tylko w tym.
'Pan Bez Kontuzji' jest ostatnio 'Panem Bez Pracy". Conte zatrudnił własnego specjalistę.annihilator1988 pisze:"Pank bez kontuzji" nadal działa w Juve? A jeżeli tak, to czy można powiedzieć, że to on wraz z Conte są "ojcami" tak doskonałej sytuacji zdrowotnej w Juve? Ktokolwiek za to "odpowiada", odwala kawał dobrej roboty
StelliniOuh_yeah pisze:Pan Stelini (jeśli dobrze pamiętam)
Z tego co pamiętam to specjaliste z Serie B i jak widać daje rade.alina pisze:'Pan Bez Kontuzji' jest ostatnio 'Panem Bez Pracy". Conte zatrudnił własnego specjalistę.annihilator1988 pisze:"Pank bez kontuzji" nadal działa w Juve? A jeżeli tak, to czy można powiedzieć, że to on wraz z Conte są "ojcami" tak doskonałej sytuacji zdrowotnej w Juve? Ktokolwiek za to "odpowiada", odwala kawał dobrej roboty
Dante93 pisze:Tak btw. pocieszającym jest fakt, że atmosfera na San Siro w żaden sposób nie może sie równać z tym co dzieje sie w Turynie. Sam bylem sceptyczny co do wielkości Naszego nowego stadionu, jednak teraz doceniam to, że praktycznie zawsze na meczach jest prawie komplet, bo gdy sie patrzy na pół pusty stadion Milanu, gdzie jakaś dziwna cisza panuja, wręcz atmosfera piknikowa to aż odechciewa sie oglądać ten mecz, będąc przyzwyczajonym do nieustającej gwary panującej U Nas.Przynajmniej pod tym względem (no i oczywiście w tabeli:D) wiedziemy prym we Wloszech
Wszystko to brzmi fajnie i górnolotnie, ale jest nieco oderwane od rzeczywistości panującej w zmagających się z kryzysem Włoszech. Agnelli to nie Wawrzyniec Wspaniały ani też Eusebi Güell żeby mógł zlecać budowę kosztownych, monumentalnych budowli dla samego splendoru - ten stadion ma za zadanie przynosić zyski, i to możliwie największe. Widać ktoś gdzieś jakoś oszacował, że tej wielkości stadion będzie najbardziej opłacalny. Jasne, fajnie by było walnąć obiekt dwa razy większy, żeby dwa razy więcej kibiców mogło przyjść i zobaczyć swoją drużynę, ale:Marcin_ACM pisze: Ok. Trochę się rozpisałem, chciałbym przejść do sedna, nowy stadion Juve na 40 tys miejsc to jest dla mnie kpina i żart (i ograniczenie sobie wpływów). Mam na myśli tylko wielkość. Stadion na 40 tyś można wybudować w np. Szczecinie (no offence). Juve to legenda i powinno myśleć się w kontekście LM o stadionie. Być może twórcy wzięli suche statystyki a tam faktycznie Juve nie powala na kolana, pamiętam nawet raz 5 lub 6 lat temu na meczu LM Juventus - Ajax było chyba 5 tys ludzi, ale to był mecz grupowy LM bez wpływu na ostateczną kolejność. Powinno się brać pod uwagę rosnącą popularność piłki nożnej no i zakładać "grube" lata w przyszłości. Co będzie podczas potencjalnych meczów z Barceloną, Manchesterem United, Chelsea, Realem? Ja powiem jedno - współczuje zwykłym kibicom Juve z Turynu - pierwszy lepszy hicior w LM i stadion zapełni rodzina Agnellich i kuzynostwoPamiętam jak w Mediolanie (chyba w 2007) AC Milan grał z Barceloną w półfinale LM. Media podały, że 250 000 ludzi chce kupić bilety. Ponieważ nie było internetowej sprzedaży, ani długoterminowej przedsprzedaży, tworzyły się listy zapisów na... same zapisy na bilety!!! Ludzie nocowali pod kasami, cyrk. Mimo, że, sorry za megalomanie, ale Liga Mistrzów to dla Milanu codzienność.