: 31 października 2012, 23:52
Awansu do fazy pucharowej CL :twisted:szczypek pisze:
28/30 pkt. Czego chcieć więcej? Poza rozjechaniem tyłka Interowi tak, żeby wracać musieli na stojąco?
Forum polskich kibiców Juventusu
https://forum.juvepoland.com/
Awansu do fazy pucharowej CL :twisted:szczypek pisze:
28/30 pkt. Czego chcieć więcej? Poza rozjechaniem tyłka Interowi tak, żeby wracać musieli na stojąco?
Haha, też mi to chodziło po głowie, żeby zadać takie pytanie. Ten kolunio na tamtym portalu jest naprawdę działający na nerwy, wchodzę tam czasem i odkąd pamiętam zawsze pod meczem marudzi jak stare babsko (nawet jak pocisnęliśmy Rome 4-0 :shock: ).ewerthon pisze:Mam jeszcze jedno ważne pytanie: Czy na forum jest gość, który na SerieA.pl ma nick "Clublland"? Jeśli tak to niech się ujawni, będę już wiedział jak podchodzić do jego postów.booyak pisze: Pogba? Odważę się powiedzieć że wnosi do gry zespołu więcej niż Marchisio.
Jestes uprzedzonySKAr7 pisze: Wiesz, problem w tym, że wcześniej 4-5 razy stracił piłkę w swoim, najgłupszym z możliwych, stylu. I był głównym odpowiedzialnym za to, że do bramki praktycznie nie stworzyliśmy zagrożenia, a to 15 minut to była kupa czasu.
Czasami zastanawiam się czytając pomeczowe wypowiedzi naszych forumowiczów czy aby na pewno oglądałem tych samych piłkarzy na boisku o których się tutaj pisze. Giovinco nic nie zrobił a Vucinic jednym przyjęciem ŚCIĄGNĄŁ NA SIEBIE 5 GRACZY :rotfl: Chłop przyjął piłkę przed polem karnym i nie wiedział za bardzo co z nią zrobić, doskoczyło do niego 5 przeciwników i to wszystko. Gdzie tam jakaś jego zasługa?! Wręcz przeciwnie, jeszcze ganił bym go za to że nie potrafił odegrać piłki na jeden kontakt bądź poszukać miejsca do oddania strzału. Ale stwierdzenie że ściągnął na siebie 5 graczy nadaje się do cytatów JP.SKAr7 pisze:Wiesz, problem w tym, że wcześniej 4-5 razy stracił piłkę w swoim, najgłupszym z możliwych, stylu. I był głównym odpowiedzialnym za to, że do bramki praktycznie nie stworzyliśmy zagrożenia, a to 15 minut to była kupa czasu. Także tego, nie dziwi mnie, że niektórzy się tu irytują. No ale asystę ma, fajna była, więc dziś trzeba mu mimo wszystko piątkę przybić.
A Vuci jak przewidujesz- raz ściągnął na siebie 5 graczy (! :shock: ), by wystawić piłkę Sebie do zmarnowania. Ale dużo w tym zasługi było też Bendtnera. Poza tym cisza totalna i bezproduktywny.
Nie przez wszystkich jest niedoceniany, na 10 stronie podsumowałem co myślę o naszych poszczególnych napastnikach i również zwróciłem uwagę na to, że Quag nieźle strzela.jakku1 pisze:Wydaje mi sie, ze troche niedoceniany jest Quagliarella, ktory gra zdecydowanie najmniej z wszystkich naszych napastnikow (nie liczac Bendtnera), a strzela najwiecej bramek. W tej chwili wyglada to mniej wiecej tak (razem z Superpucharem i CL):
:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:booyak pisze:
:shock:jakku1 pisze: kilka razy bardzo ladnie rozprowadzil pilke
Otóż tak wygląda Twój post. Hejtujesz Giovinco po dobrej zmianie a Vucinicowi przypisujesz coś co było wynikiem jego nieporadności a nie umiejętności piłkarskich. Podobnie z Bendtnerem. W ogóle nie mogę pojąć czym błysną dziś duńczyk.SKAr7 pisze:Nie przypisuję jakiegoś niesamowitego wyczynu temu wystawieniu piłki przez Czarnogórca, po prostu rzadko się zdarza, żeby przy jeden zawodnik był otoczony piątką graczy rywala.
tak wygląda mój post, pod warunkiem, że nie wiesz, jaki stosunek ma do Vucinicia Dante93booyak pisze: Otóż tak wygląda Twój post.
1.Nie przypisuję Vuciniciowi NICZEGO. Zagrał beznadziejnie, okropnie fatalnie i powinien wylądować na trybunach, bo na dziś dzień tylko Matri gra gorzej.booyak pisze:Hejtujesz Giovinco po dobrej zmianie a Vucinicowi przypisujesz coś co było wynikiem jego nieporadności a nie umiejętności piłkarskich. Podobnie z Bendtnerem. W ogóle nie mogę pojąć czym błysną dziś duńczyk.
Hejtami na Giovinco zajmuje się zawodowo na forum zahor. Ja zawsze wierzę w każdego zawodnika Juventusu, od Borriello, póki u nas grał, przez Bonucciego kiedy popełniał babola za babolem, teraz dalej wierzę po dzisiejszym meczu w Paolo De Ceglie. Ba, nawet Marco Motty i Zdenka Grygery nie hejciłem. Jeden mały wyjątek czyniłem dla szanownego Fabio Grosso, który NAPRAWDĘ był jedną wielką czarną dziurą w obronie. Mój stosunek do tego ostatniego pana to był hejt. Jedyny w mojej karierze. I nie jestem z tego dumny.booyak pisze: Nigdy nie broniłem Giovinco bo to przecież nie modne, modne za to stało się już wieczne wieszanie na nim psów, nawet po dobrym (moje zdanie) spotkaniu w jego wykonaniu. Podobnie jeszcze nie tak dawno sprawa miała się z Bonuccim, teraz chłopak się ogarną to hejty lecą w strone Gio. Mrówka pewnie niedługo też zacznie grać na miarę oczekiwań większości forumowiczów to Ci znajdą sobie inną ofiarę w stronę której hejty będą trendy.
W meczach ze słabszymi rywalami Vucinic spaceruje po boisku, natomiast w potyczkach z silniejszym przeciwnikiem jest kluczowym ogniwem zespołu. Podsumowując - nie ma sensu wystawiać go w meczach z Bolognią czy Catanią, ponieważ jest bezproduktywny, na Inter będzie jak znalazł.jakku1 pisze:Vucinic gra ostatnio strasznie i chyba po prostu nalezy mu sie lawa. Tak jak Vidalowi.