Strona 2 z 2

Re: Serie A 25/26 (38): Torino 2-2 JUVENTUS FC

: 25 maja 2026, 07:14
autor: xemi
Trzeba być skończonym kt3tynel aby wierzyć w Spalla. Gość jest trenerskim wujem co tylko udowodnił! NIC nie dał tej drużynie. Uwstecznił ją oraz pogłębił patologię!

Tutaj nie ma co komentować! Słabi piłkarz i beznadziejny trener który fantastycznie potrafi wyciągnąć z tych piłkarzy co najgorsze!

Re: Serie A 25/26 (38): Torino 2-2 JUVENTUS FC

: 25 maja 2026, 09:21
autor: Hołek
Nic, dla mnie emocje skończyły się tydzień temu i w pewien sposób nawet się cieszę że nie udało się zalepić tego pęknięcia jakąś kulką z gliny i kału.
Gratulacje dla Como- już dawno mówiłem że po prostu na to zasługują i Romy która spięła się w końcówce sezonu. No ale tam też trenerem nie jest człowiek z przypadku. A jak w tej multitransmisji pan trener wydarł się na bramkarza to nawet ja stanąłem na baczność.
Ciekawa sprawa ogólnie ta multitransmisja- pierwszy raz miałem okazję zobaczyć jak sędziowie wpływają na wyniki całej kolejki. Karne z d, czerwone kartki z d, mmmamma mia ale te włoskie panienki długo będą się we własnym bagnie taplać. I bardzo dobrze. Świat idzie do przodu a oni niech toczą wewnętrzne wojenki. Nie będziemy ich widywać na wielkich turniejach a w LM będą tylko statystami.
Wyskoczył mi gdzieś post ze strony Milanu. Weź im ktoś podeślij tego mema z: " first time huh?". Nie cieszy mnie to w ogóle, aż żal co się zrobiło z tymi dawniejszymi hegemonami. No ale toskańska myśl szkoleniowa niech się kręci.
Co do nas. Oglądałem jednym okiem. Po wejściu Mirettiego i Koopa poszedłem sobie buty czyścić na poniedziałek. Zero zadziwienia jak to się skończyło.
Życzę sobie nie widzieć więcej w tej koszulce powyższych wynalazków i innych pokemonów, z Ice Manem ( chyba soplem..) na czele.
Czekam na lepsze.

Re: Serie A 25/26 (38): Torino 2-2 JUVENTUS FC

: 25 maja 2026, 11:38
autor: Wojtek1207
xemi pisze: 25 maja 2026, 07:14 Trzeba być skończonym kt3tynel aby wierzyć w Spalla.
Kt3tynel to coś pozytywnego, czy negatywnego? Wymawia się katetrzytynel, czy kttrzynel?


A na spokojnie: Locatelli mówił, że nie dali rady z Fiorentiną bo nie wytrzymali presji. Tutaj prowadzili już 2:0 i wiedzieli, że nie dostaną się do LM - presja wynosiła 0. To się zastanawiam, kiedy będzie im dobrze grać, skoro dostają dwie bramki grając pod presją i również dwie, grając bez presji :whistle:

Re: Serie A 25/26 (38): Torino 2-2 JUVENTUS FC

: 25 maja 2026, 12:49
autor: rammstein
Nic nie ginie w przyrodzie, wydaje się, że te brak TOP 4 wisiało nad nami już od paru sezonów. Niedawno dzięki remisowi Napoli - Verona 1:1 weszliśmy w ostatniej chwili do LM, a rok temu przez chwilę wyprzedzała nas Roma, a gol na 2:3 z Venezią ostatecznie dał awans. Czyli obecnie możemy czuć się jak Roma, której rok temu zabrakło 1 pkt do awansu. Z drugiej strony wygrana z Torino sprawiłaby, że Como i tak awansowałoby dzięki lepszemu bilansowi.

Najgorzej jednak, że parę kolejek temu LM wydawała się praktycznie pewna. Ostatnie 5 kolejek to jednak - Roma 15 pkt, Como 13 pkt, Juve 6 pkt ... także tego... Ale jak wspomniał kolega wyżej, rywalom sprzyjało szczęście (i sędziowie), nam z pewnością nie.

Zakładam, że dla Juve nie ma żadnego znacznie 5 czy 6 miejsce, jedynie poza jakimś 1 mln euro więcej (5. 8,1 mln euro, 6. 6,9 mln euro) ??

Jakoś nie jestem zły, że tylko LE, może dlatego, że już pogodziłem się z tym po przedostatniej kolejce, gorzej Milan, bo to on teraz wszystko miał w swoich rękach. Z drugiej strony, co nam z samego awansu do LM, skoro potem i tak tę kasę przewalamy na nietrafione nazwiska, a koniec końców od paru sezonów frajerskie odpadnięcia w 1/8 albo 1/16 LM... Pytanie tylko jak nasi podejdą do LE, bo ona ma tylko sens wtedy jak naprawdę będziemy coś chcieli w niej ugrać i się naprawdę zaangażować. Na pewno każdego by ucieszyła wygrana LE po tylu latach posuchy, co nawet dałaby LM, bez patrzenia się na tabele Serie A 26/27. No ale jednak gra o Scudetto najważniejsza, a jednocześnie nie odpuszczać LE!

Re: Serie A 25/26 (38): Torino 2-2 JUVENTUS FC

: 25 maja 2026, 18:47
autor: BlackJacky
Nie bede oszukiwal - poszedlem spac. Dzisiaj patrze na wynik koncowy i... te ci0ty serio daly sobie wbic dwie bramki i odhaczyli remis, bo 3pkt. juz i tak by nic nie daly? To jest wlasnie esencja obecnego Juventusu... Brak slow. #wszyscyout i gińcie!