Główny podejrzany w aferze podsłuchowej we Włoszech Giuliano Tavaroli oskarżył Inter Mediolan o zlecenie szpiegowania sędziego piłkarskiego Massimo De Santisa, skazanego już za udział w skandalu korupcyjnym we włoskiej piłce nożnej - poinformowały w poniedziałek włoskie media.
Tavaroli, który był odpowiedzialny za ochronę wewnętrzną w gigancie telefonicznym Telecom Italia, jest podejrzany o kierowanie siatką tajnych podsłuchów zakładanych politykom, biznesmenom i sportowcom. Zlecenie podsłuchiwania De Santisa miał Tavaroli otrzymać na przełomie 2002 i 2003 roku, czyli trzy i pół roku przed wybuchem afery korupcyjnej we włoskim futbolu.
- Operacja, której cichym wspólnikiem były władze Interu, była częściowo prowadzona przez Tavaroliego - powiedział prasie jego adwokat, Massimo Dinoia. Takie samo oświadczenie złożył sam Tavaroli w piątek w więzieniu w miejscowości Voghera.
Podsłuch założono w celu śledzenia De Santisa i kontrolowania jego operacji finansowych - dodał Dinoia.
Massimo De Santis został w lipcu skazany na cztery lata więzienia w zawieszeniu w związku ze skandalem korupcyjnym we włoskiej lidze. Ten znany sędzia piłkarski współpracował - jak ustaliło śledztwo - z byłym prezesem Juventusu Turyn Luciano Moggim, który miał być głównym rozdającym z aferze z ustawianiem wyników meczów.
Jeszcze w poniedziałek De Santis ma być przesłuchany przez komisję śledczą Włoskiej Federacji Piłkarskiej, a we wtorek ma się przed nią stawić prezes Interu Massimo Moratti.
Moratti zdementował kategorycznie udział jego klubu w aferze podsłuchowej.
Inter Mediolan nie był zamieszany w największy w historii włoskiego futbolu skandal korupcyjny, który zakończył się degradacją do drugiej ligi Juventusu Turyn i punktami ujemnymi na starcie rozgrywek Serie A dla AC Milan, Lazio i Fiorentiny.
Po odebraniu Juventusowi mistrzostwa Włoch za sezon 2005/06 tytuł przypadł właśnie Interowi Mediolan.
Afera podsłuchowa wybuchła 21 września po ujawnieniu prowadzonego na szeroką skalę w Telecom Italia procederu podsłuchiwania polityków, biznesmenów i innych znanych osobistości. Policja aresztowała ponad 20 osób i zabezpieczyła w siedzibie giganta telefonicznego teczki zawierające informacje o charakterze szpiegowskim dotyczące setek osób.
Afera, nazwana przez włoskie media "Wielkim uchem", wywołała szok we Włoszech. 23 września wszedł w życie przyjęty w trybie pilnym przez rząd dekret o zakazie podsłuchiwania rozmów telefonicznych bez zgody prokuratury.
http://sport.gazeta.pl/pilka/1,65083,3659006.html
:lol: Czysty Inter, Czysty Morratti. :lol: