Strona 936 z 1647
: 26 stycznia 2013, 20:37
autor: Winner
Transfer Anelki w stylu Moggiego, zero informacji w prasie nagle info w jeden dzień i wszystko dopięte. Tylko szkoda że klasa wzmocnienia nie taka jak u Lucka

.Ogólnie szkoda kasy na niego ale najwidoczniej liczba napastników ma się zgadzać, tylko ciekawe kto zadomowi się na trybunach gdy Duńczyk wyzdrowieje.
: 26 stycznia 2013, 20:38
autor: Hoffman
Nie ma już szans raczej na następnego napastnika, Anelka przyszedł na piątego i koniec, na pewno jest planem C, gdyby Aulas uległ mielibyśmy Lopeza, ale nie było sensu przystawać na ich warunki, lepiej pozbyć się bez problemu Anelki w czerwcu niż myśleć co zrobić z Lopezem.
: 26 stycznia 2013, 20:45
autor: MishaAveJuve
Prawda jest taka, że na transferze Anelki nic nie tracimy, to nie jest tak że przyszedł kosztem kogoś innego. Po prostu jest, możemy tylko zyskać, ma bardzo duże doświadczenie w LM, potrafi strzelać. Ten 1 mln? za 6 mies, to przecież nic.
Ja akurat nie rozpaczam zbytnio przez ten transfer, prawda jest taka że mamy problem z atakiem, dobrze że zarząd zaczyna to widzieć i działać, z jakim skutkiem to okaże się podczas meczów a nie przed badaniami. Kupowanie Boriello czy innych wynalazków to jakieś brednie i usprawiedliwiam to tym, że jest weekend i nie każdy jest pierwszej świeżości.
Piłkarz jest leciwy, itd itd a i najemnik - heh, a taki Barzagli (pisząc o nieco lepszych klubach)
Ascoli Calcio
Chievo Werona
US Palermo
VfL Wolfsburg
Juventus F.C.
Albo Quagliarella, który to przecież zaczynał w gorszej stronie Turynu - błeee, tfuu :
Torino
Fiorentina
Torino
Ascoli
Sampdoria
Udinese
Napoli
Juventus
Rozumiem że to już nie są sprzedawczyki czy tam najemcy, tylko pytanie dlaczego?
Transfer Anelki to nie jakiś genialny ruch, ale może się okazać że nie był on wcale zły, bo przy takiej dyspozycji Matriego i Quagliarelli może sie okazać że będzie grał często w wyjściowej jedenastce i wcale nie będzie tym piątym, bo grać na pewno potrafi. A co najważniejsze w tym transferze to jest na 6 mies.
: 26 stycznia 2013, 21:06
autor: szczypek
Zahor to jest niesamowity kosmita... Gość wali średnio 0,9 posta w tym temacie dziennie (w tym roku kalendarzowym wypocił ich chyba ze 20), żeby koniec końców napisać (chyba z uznaniem dla samego siebie), że temat ma
zahor pisze:5326336 stron
Llorente to wzmocnienie, każdy kto myśli inaczej to jest niemądry.
: 26 stycznia 2013, 21:47
autor: Piti
szkoda sytuacji Quagliarelli dzisiaj...i wlasnie w takich momentach przydalby sie taki Llorente ze swoimi dlugimi girami, to by to wpakowal bez problemu 8)
: 26 stycznia 2013, 23:22
autor: Hoffman
Ja to ogólnie nie mogę się doczekać Llorente patrząc na nasz atak, ogólnie nawet Anelki się doczekać nie mogę, każde zmiany to dla mnie nadzieja, że coś się zmieni, jestem zdesperowany.
: 27 stycznia 2013, 01:51
autor: Arbuzini
Poraża mnie fakt, że w takim Realu Madryt na lewej stronie mają Marcelo i Coentrao, a u nas po wyjeździe Asamoaha mamy dupną wyrwę w boisku, bo DC i Peluso to biegające koszulki, a nie piłkarze. Wiem, że ściąganie rezerwowych za 30 mln E to niezła patologia, ale porządni zmiennicy to elementarz nowoczesnego futbolu. Szczególnie, kiedy gość co 2 lata jedzie do ciepłych krajów i może go nie być przez miesiąc.
Ataku nie komentuje. Bogu dzięki, że od przyszłego sezonu będziemy mieli przynajmniej tego Llorente. Wśród napastników czas się zatrzymał i dalej są na 7. miejscu.
W dodatku chyba wszyscy, z Conte włącznie, zaczęli myśleć, że my jesteśmy skazani na sukces, bo jesteśmy JUVENTUSEM! To tak nie działa. Szczególnie, kiedy nie ma się porządnych ofensywnych zawodników. U nas każdy zawodnik z obrony i pomocy musi być dobry zarówno w defensywie, jak i ofensywie. A napastnicy? W niczym nie są dobrzy

.
: 27 stycznia 2013, 03:00
autor: Kruczenzo
A propos Coentrao kumpel kibic Realu mowil mi ze z Portugalczyka nie sa zadowoleni w Madrycie, raczej zawodzi i moze byc do wyjecia za przyzwoite pieniadze (15,20 mln euro)w lecie, tym bardziej jesli odejdzie Mourinho. Jak nic nie wygrają to znając życie ( i Real

) to dojdzie do rewolucji w składzie i Portugalczyk bedzie jednym z pierwszych do odstrzalu. Kontrakt ma stosunkowo niewielki, jeden z najnizszych w klubie wynoszacy 2mln netto. Jestem fanem tego grajka i nie powiem chetnie bym widzial go u nas. Jego niewatpliwa zaleta jest fakt ze ma zdecydowanie lepszy drybling od kazdego z naszych wingbackow. U nas raczej boczni nie zawodza w defensywie natomiast gorzej wyglada atakowanie, wiec moze ten transfer rozwiazalby problem z lewa flanka.
PS. To sa moje luzne przemyslenia nie poparte zadnymi plotkami z goal,whoscored czy transfermartku czy niewiadomo jakiej strony, uprzedzam posty tych ktorza na wejsciu beda sie czepiac bo tak

: 27 stycznia 2013, 03:30
autor: Arbuzini
Akurat z Asamoaha jestem względnie zadowolony. Problemem lewej strony jest właśnie to, że DC i Peluso zawodzą nawet w defensywie, a solidna gra z tyłu to jest absolutne minimum, którego wymaga się od piłkarza grającego jako wahadłowy.
Coentrao w Juventusie? Świetny zawodnik, który wydaje się, że posiada idealną charakterystykę na takie nasze lewe skrzydło. Nie mniej zapewne koszty jego sprowadzenia okazałby się zbyt wysokie. W pierwszej kolejności potrzebujemy napastnika, potem hmmm..., kolejnego napastnika i dopiero później pojawiają się potrzeby, jak vice-Pirlo, czy lewy wahadłowy.
: 27 stycznia 2013, 10:11
autor: Mehehehe
Mnie wydaje się, że na naszym lewym skrzydle idealny byłby Bale. Teraz ofensywny piłkarz, niegdyś grający w defensywie - sprawdziłby się na wahadle idealnie.
: 27 stycznia 2013, 11:22
autor: Dante93
szczypek pisze:Llorente to wzmocnienie, każdy kto myśli inaczej to jest niemądry.
Szczypku najpierw zmień avatar bo jesteś nieobiektywny

Llorente to wzmocnienie ale aż takich kokosów zawodnikowi który powoli powoli dobija 30-stki, nigdy nie grał w innej niż rodzima lidze, do tego nigdy nawet nie ubił 20 bramek w sezonie ligowym (a przychodzi jako goleador!) bym nie dawał. A no i do tego przychodząc do Turynu będzie po roku grzania ławki=zupełnie bez formy. Jak dla mnie godzi to zupełnie w całą polityke transferowo-płacową w Turynie budowaną tak skrzętnie przez Marotte. Tutaj z jednej strony nie przepłacami, topy u nas zarabiają po 2-4 mln rocznie aż tu nagle Hiszpanowi który nigdy wybitnym zawodnikiem nie był i w dodatku cieninuje od 7 miesięcy dajemy najwyższą pensje. Nosz genialne.
Co do Anelki to dla mnie ruch jota w jote identyczny do sprowadzenia swego czasu Toniego. Efektów innych również nie oczekuje. Posiedzi, nażre się za Turyńskie pieniądze, po czym odejdzie i wszyscy zapomną, że taki ciemny epizod miał miejsce w Turynie.
: 27 stycznia 2013, 11:28
autor: Ouh_yeah
Dante, Llorente miał już 3 mln w Bilbao. Zresztą u nas Pirlo w wieku 32 lat i po fatalnym sezonie w połowie na ławie, w połowie u lekarza dostał 3 letni kontrakt na 3,5 mln.
: 27 stycznia 2013, 11:33
autor: Piti
wczoraj bylo kilka takich sytuacji, gdzie zabraklo dluzszej nogi lub dostawienia glowy, do takich sytuacji wlasnie przydalby sie nasz 2metrowy bask :-D
: 27 stycznia 2013, 11:48
autor: yanquez
Dante93 pisze:Tutaj z jednej strony nie przepłacami, topy u nas zarabiają po 2-4 mln rocznie aż tu nagle Hiszpanowi
1. A skąd wiesz, ile Llorente będzie zarabiał? Ja nigdzie oficjalnego info nie widziałem.
2. Llorente z miejsca stanie się najlepszym napastnikiem Juve - przynajmniej dwa razy lepszym od Giovinco/Vucinicia więc powinien dwa razy więcej zarabiać
3. Poza tym wszystkim - napadziorom płaci się więcej niestety...
: 27 stycznia 2013, 13:00
autor: jareckik
Bazyliszek pisze:wczoraj bylo kilka takich sytuacji, gdzie zabraklo dluzszej nogi lub dostawienia glowy, do takich sytuacji wlasnie przydalby sie nasz 2metrowy bask :-D
On ma podobno krótkie nogi...
