Strona 933 z 1647

: 26 stycznia 2013, 13:41
autor: AdiZ
bajbek17 pisze:
Tharp pisze: Napastnicy? Anelka: transfer a la Toni 2 lata temu. Podstarzaly snajper, ktory lata temu walil bramke za bramka, i lubi zmieniac kluby. Llorente? Raz ze to na 98% bedzie hiszpanski niewypal w serie a, a dwa, ze nawet jakby jakims cudem wypalil, to nie jest w stanie sie jakos specjalnie wyroznic przy Vucinicu, Quagliarelli czy Giovinco. Lopez? przecietniak, sredniak. Ale z w/w trio, to on bylby najlepszym "wzmocnieniem". Osobiscie dalej wychodze z zalozenia, ze lepiej sobie darowac kupowanie takich marnych polsrodkow, i modlic sie, zeby latem sie nadazyla okazja sprowadzenia kogos kto faktycznie wprowadzilby nowa jakosc do ataku.
Dlaczego jesteście tak sceptyczni w sprawie Llorente. Może okazać się niewypałem jak i strzałem w "10", ale przewidywania takie to moim zdaniem głupota. Co masz na mysli mówiąc okazja w lecie na podniesienie jakości w ataku? Bo taka wydaje mi się właśnie Liorent bo chyba nie masz na myśli tego, że jakimś cudem kupimy np. Suareza za 20 baniek.
Bo nic nie przemawia na tym, że ten w Serie A się sprawdzi. Jak się okaże kolejnym nie wypałem, to będzie problemem z 4,5mln pensji za sezon. 15 bramek w sezonie jest w stanie strzelić ale równie dobrze 15 strzeli Matri. To nie to czego potrzeba. Suarez jeśli LP nie będzie w top4 odejdzie ale nie za 20mln tylko 40.

Llorente kupiony teraz w tym marazmie genialny pomysł. Pół roku na przekonanie się i otrzeźwienie, że to pomyłka i w lecie czas na prawdziwe wzmocnienie.

: 26 stycznia 2013, 13:45
autor: Mehehehe
mateo369 pisze:syn Bebeto w Juventusie

słyszeliście o tym? bo onet twierdzi, że to potwierdzone info. Będą z niego ludzie, ktoś się orientuje?
W nocy już była informacja na ten temat. Raczej pewne.
http://www.calcionews24.com/calciomerca ... 95792.html

: 26 stycznia 2013, 13:47
autor: Tharp
Lypsky pisze:Tharpinho to taka lżejsza wersja deszczowego, więc proponuję dać sobie spokój z czytaniem jego postów.

Zakup Llorente to bardzo dobry krok z naszej strony, Anelka za grosze również nie będzie zły.
Co za zaszczyt, wielka, wiecznie niedoceniana, gwiazda forum raczyla do mnie pic w swoim poscie*.

Raz, ze jak juz to tharpenio. Dwa, ze za moja teza przemawiaja fakty: hiszpanom ewidentnie nie idzie w lidze wloskiej, Llorente nigdy specjalnie nie blyszczal, no i regularnie przesiaduje na lawce (w grudniu i styczniu nie rozegral razem nawet 150 minut, a w calym obecnym sezonie wpakowal - uwaga - 2 gole). A za twoja? Przeczucie? Jak ktos podbije, to stawiam litr norweskiego aquavitu, ze w grudniu, najdalej maju przyszlego roku bedziemy sie juz glowic jak by sie pozbyc tego grajka.

* - zartowalem. Jak tylko skonczysz szczekac, to wracaj do budy.

: 26 stycznia 2013, 13:49
autor: Lypsky
Gdyby gadał z deszczowym, zapytałabym "skąd ty jesteś chłopaku"? :lol:
AdiZ pisze: Bo nic nie przemawia na tym, że ten w Serie A się sprawdzi. Jak się okaże kolejnym nie wypałem, to będzie problemem z 4,5mln pensji za sezon. 15 bramek w sezonie jest w stanie strzelić ale równie dobrze 15 strzeli Matri. To nie to czego potrzeba. Suarez jeśli LP nie będzie w top4 odejdzie ale nie za 20mln tylko 40.

Llorente kupiony teraz w tym marazmie genialny pomysł. Pół roku na przekonanie się i otrzeźwienie, że to pomyłka i w lecie czas na prawdziwe wzmocnienie.
Tak, tak wierz w bajki o Suarezach, Cavanich i innych.
Już w poprzednim okienku Marotta dwoił się i troił by pozyskać kogoś ze światowego topu, a zakończyło się na Bendtnerze.
Teraz mamy za darmo Llorente, ale niektórzy i tak narzekają bo spodziewają się Aguero. Być może uda się pozyskać kogoś solidnego (Dżeko, Jovetić), ale jeśli nie, to jesteśmy zabezpieczeni i nie będzie potrzeby przeprowadzania genialnych transakcji "last minute".

Tharpinho, odpisałbym ci, ale deszczowy mógłby się obrazić, że z nim nie gadam, a z jego wersją "light" wchodzę w dyskusję, sorry. W każdym razie nie krępuj się i pisz, może kiedyś dogonisz mistrza :lol:

: 26 stycznia 2013, 14:02
autor: AdiZ
Lypsky pisze:Tak, tak wierz w bajki o Suarezach, Cavanich i innych.
Już w poprzednim okienku Marotta dwoił się i troił by pozyskać kogoś ze światowego topu, a zakończyło się na Bendtnerze.
Teraz mamy za darmo Llorente, ale niektórzy i tak narzekają bo spodziewają się Aguero. Być może uda się pozyskać kogoś solidnego (Dżeko, Jovetić), ale jeśli nie, to jesteśmy zabezpieczeni i nie będzie potrzeby przeprowadzania genialnych transakcji "last minute".
Marotta dwoi się i troi bo nie potrafi skupić wzroku na jednym. Llorente to niewiadoma, narzekam bo wole teraz, niż obudzić się z ręką w nocniku we wrześniu czy październiku i ględzić o niewypale hiszpańskim z pensją rzędu 4,5mln. Suarez jest realnie do wyciągnięcia tylko ten wzrok trzeba skierować na niego, Dżeko, Jo-Jo także nawet ten Lewy( abstrahując od odbioru В Польше) nie wygląda źle gdy zestawimy go z Llorente.

*ręką :ok:


@Vimes
Jest uzasadnione. Jakby pensja wynosiła 3-3,5mln nie podnosił bym larum. Ale ona jest za wysoka. Pirlo też przychodził za darmo ale 4 nie dostał. Nie miał lepszej pozycji podczas negocjacji tylko Marotta stoi i stał pod ścianą od 1,5 roku. Bo o tym topie mówi się przy każdym okienku a nic z tego nie wynika.
Skibil pisze:Skoro taki Valero (o którym pewnie nikt na forum wcześniej nie słyszał, bo Hiszpan, ze słabej drużyny, stary, łysy i ze słabej ligi...) mógł się świetnie sprawdzić w Serie A, to i Llorente się odnajdzie.
Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Borja Valero Hiszpański zaciąg Violi. Trafiło się ślepej kurze ziarno, bo tak trzeba nazwać rewolucje w klubie z Florencji.

: 26 stycznia 2013, 14:26
autor: Marian50
A Wy znowu o Suarezach,Dżeko i innych takich.....Ech.


obudzić się z rękom w nocniku
Nie martw się,z rękom w nocniku się nie obudzisz.

: 26 stycznia 2013, 14:30
autor: mateo369
Tharp pisze:Llorente nigdy specjalnie nie blyszczal
no sorry, Ameryki nie odkryłeś, gdyby to był jakiś mega top player to byłoby dużo większe zainteresowanie jego osobą wśród innych klubów a nas zwyczajnie nie byłoby na niego stać.
Tharp pisze:no i regularnie przesiaduje na lawce (w grudniu i styczniu nie rozegral razem nawet 150 minut, a w calym obecnym sezonie wpakowal - uwaga - 2 gole).
Przytaczanie statystyk z obecnego sezonu, które miałyby pokazać że jest rzekomo słaby, jest niestosowne. Wiadomo czego mało gra a co za tym idzie strzela i nie jest to słaba forma, a przynajmniej na początku sezonu gdy siadł na ławce/trybunach nie była. Później wiadomo, że jak wypadnie z rytmu meczowego to i problem ze strzelaniem może być, ale łatwo to odbudować poprzez regularne dawanie mu szansy. Nikt logicznie myślący nie powie Ci tu, że jest to mega snajper ale na pewno będzie solidnym wzmocnieniem.

: 26 stycznia 2013, 14:52
autor: Ouh_yeah
Ciągle nie wiem - wszyscy Ci piszący o tych Hiszpanach nie sprawdzających się w Serie A... to tak na poważnie?
Bo skoro tak bardzo chcecie się odwoływać do przeszłości, która nie ma żadnego związku z Llorente, to jedna z gwiazd na stadionie jest dla Luisa Del Sola - Hiszpana, który rozegrał ponad 200 meczów w Juventusie.
Zawsze możemy zostać przy wersji, że Hiszpanie jednak mają tam u siebie inny mikroklimat i nie potrafią ogarnąć Serie A. 20-letni Chilijczycy, Kolumbijczycy i Brazylijczycy potrafią ale Hiszpanie jakimś dziwnym trafem nie. Wygrywają w międzynarodowej piłce wszystko co można wygrać, brylują w Anglii ale jakoś tak się składa, że Włochy ich przerastają.

: 26 stycznia 2013, 14:56
autor: Vimes
AdiZ pisze:Marotta dwoi się i troi bo nie potrafi skupić wzroku na jednym.
Raczej widzi wszystko z szerszej perspektywy.
AdiZ pisze:Llorente to niewiadoma, narzekam bo wole teraz, niż obudzić się z rękom w nocniku we wrześniu czy październiku i ględzić o niewypale hiszpańskim z pensją rzędu 4,5mln.
Czepianie się pensji jest nieuzasadnione. Hiszpan przychodzi za darmo, więc miał mocną pozycję w negocjacjach. Llorente to nie mój wymarzony zawodnik, ale tak krawiec kraje jak mu materii staje, więc uważam, że Marotta dobrze zrobił sprowadzając go do Juve.

: 26 stycznia 2013, 15:32
autor: aligator9
Nie ma co się napalać w lato na jakiegoś topa, bo po prostu Marotta takiego nam nie zafunduje i tyle. Znając życie Llorente będzie tym naszym "top playerem" i na tym się skończy.

Według mnie nie możemy skończyć na Llorente, bo to nie jest ta klasa światowa do ataku, której nam trzeba. Uważanie, że Llorente jest boski i będzie walił około 30 bramek w sezonie jest śmieszne. Trzeba walczyć o lepszych piłkarzy.

Llorente nadaje się idealnie na zmiennika napadziora klasy światowej.

: 26 stycznia 2013, 15:37
autor: Skibil
Skoro taki Valero (o którym pewnie nikt na forum wcześniej nie słyszał, bo Hiszpan, ze słabej drużyny, stary, łysy i ze słabej ligi...) mógł się świetnie sprawdzić w Serie A, to i Llorente się odnajdzie.

: 26 stycznia 2013, 15:45
autor: annihilator1988
aligator9 pisze:Według mnie nie możemy skończyć na Llorente, bo to nie jest ta klasa światowa do ataku
Stara śpiewka. Każdy wie, że Alessnadro bądź Fabio opuści latem Turyn, aby zrobić miejsce bardziej przydatnemu napastnikowi. Ja stawiam, że w wakacje będziemy świadkami sagi: "Sanchez w Turynie". Oczywiście Giuseppe będzie negocjował transfer Chilijczyka przez trzy miesiące, oferując wypożyczenie z opcją wykupu po sezonie za 15 mln euro :prochno: Natomiast transfer Anelki uważam za akt desperacji w wykonaniu zarządu. Już Olić, choć skrzydłowy napastnik, bardziej wpisywałby się w taktykę Conte, niż krnąbrny jegomość z Chin. Znając życie, Francuz dorobił się u pożeraczy psów ładnego badziocha, a to z kolei będzie dyskwalifikowało go przez kolejny miesiąc

: 26 stycznia 2013, 15:46
autor: yanquez
Tharp pisze: hiszpanom ewidentnie nie idzie w lidze wloskiej
A myślałem, że już wszyscy pojęli... :doh: Oczywiste brednie. Poczytaj kolego trochę forum, bo nie chce mi się wszystkiego znowu powtarzać...
Tharp pisze:Llorente nigdy specjalnie nie blyszczal
Bo to nie jest Suarez, tylko taki dwa razy lepszy Matri.
Tharp pisze: no i regularnie przesiaduje na lawce (w grudniu i styczniu nie rozegral razem nawet 150 minut, a w calym obecnym sezonie wpakowal - uwaga - 2 gole).
Brawo! Umiesz czytać transfermarkt! :bravo:
Proponuję jednak, abyś usiadł przed kompem i ściągnął jakiś mecz LL z zeszłego sezonu... Chłopak jest bardzo, bardzo solidny... Chyba nie liczyłeś na Dzeko... :/
Skibil pisze:Skoro taki Valero (o którym pewnie nikt na forum wcześniej nie słyszał, bo Hiszpan, ze słabej drużyny, stary, łysy i ze słabej ligi...) mógł się świetnie sprawdzić w Serie A, to i Llorente się odnajdzie.
Dokładnie! Do tego dochodzi jeszcze różnica w opinii/klasie/rozpoznawalności tych piłkarzy przed transferem do Włoch.
aligator9 pisze:Nie ma co się napalać w lato na jakiegoś topa, bo po prostu Marotta takiego nam nie zafunduje i tyle. Znając życie Llorente będzie tym naszym "top playerem" i na tym się skończy.
Nie no raczej przypuścimy atak na jakiegoś Sancheza albo Joveticia, ale to szczyt naszych możliwości. Żadnych Dżeków, Cavanich, Suarezów niestety nie będzie... No chyba, że LM wygramy, to się Neymara ściągnie :D:D:D

: 26 stycznia 2013, 16:27
autor: booyak
Tharp pisze:hiszpanom ewidentnie nie idzie w lidze wloskiej
Nie pamiętam również żeby jakiś Portugalczyk zrobił furorę we Włoszech dlatego powiedz mi czy gdyby Marotta zakontraktował Ronaldo z Realu za darmo też wysunąłbyś taki argument?
Tharp pisze:no i regularnie przesiaduje na lawce (w grudniu i styczniu nie rozegral razem nawet 150 minut, a w calym obecnym sezonie wpakowal - uwaga - 2 gole).
Oboje wiemy że sytuacja ta nie jest spowodowana brakiem umiejętności piłkarza ale głupotą działaczy Athleticu.

Rzadko na rynku transferowym piłkarze tej klasy dostępni są za darmo toteż należy się cieszyć z takiego obrotu spraw że Llorente trafia do naszego klubu zupełnie za free. Może nie jest to wymarzony przez większość top ale na pewno nie można narzekać. Oficjalnie pierwszy raz mogę złożyć oklaski :bravo: dla Marotty że nie dopuścił do tego żeby Hiszpan trafił do Arsenalu czy Liverpoolu którzy też ponoć byli zainteresowani jego usługami.

: 26 stycznia 2013, 16:31
autor: zahor
Jeżeli chodzi o te wszystkie spory na temat obsady ataku, które przewijały się przez ostatatnie 5326336 stron, to można tutaj wyróżnić kilka nurtów.

:ball: Typ pierwszy - wybredny. Trzeba kupić Falcao albo Cavaniego. Oczywiście już zimą. Luis Suarez? W ostateczności, tylko i wyłącznie w dobrej cenie. Lewandowski? Huntelaar? Demba Ba? To szrot, niegodny barw tego klubu. My jesteśmy JUVENTUSEM, musimy kupować piłkarzy z najwyższej półki. Że nie ma forsy? My jesteśmy JUVENTUSEM - forsa musi się znaleźć.

:ball: Typ drugi - ukontentowany. Napastnik? Nie ma takiej potrzeby. W tej chwili bardziej palącym problemem jest zmiennik Asamoaha, zmiennik Bonucciego, nowy Pirlo, nowy Barzagli, nowy Buffon, nowy Chiellini... W ataku jest taki urodzaj, że nie ma żadnego problemu. Vucinić potrafi grać na najwyższym poziomie, Giovinco już lada moment odblokuje się i zostanie drugim Messim, Quagliarella grając mało strzela jak na zawołanie, a do tego jeszcze ostatnie gole Matriego? Panie, czego chcieć więcej?

:ball: Typ trzeci - strateg. Również nie widzi konieczności wzmacniania formacji ofensywnej, ale z innego powodu niż typ drugi. Co prawda niekoniecznie gloryfikuje naszych napastników, ale za to odczytał taktykę Conte i zauważył że jest ona dość specyficzna - nie zakłada ona mianowicie żeby napastnicy strzelali gole. Od tego są pomocnicy. Vucinić jest od tego żeby raz na godzinę odegrać piłkę piętką i zniknąć, Giovinco ma za zadanie okiwać trzech rywali i wywalić w trybuny, a do zadań Matriego należy poprawianie włosów i marnowanie setek, co stwarza Vidalowi możliwość wejścia w pole karne, a Pogbie oddania strzału z dystansu. Gdyby którykolwiek z napastników oderwał się od tych nakreślonych przez trenera założeń, to mogłyby cała taktyka by się posypała i byłaby lipa, ewentualnie w najlepszym wypadku przestaliby strzelać pomocnicy i obrońcy i bilans goli zostałby bez zmian.

:ball: Typ czwarty - niedzisiejszy. Są ludzie którzy myślami zatrzymali się w latach 90', ewentualnie w najlepszym przypadku są świeżo po włoskim finale LM na Old Trafford. W efekcie wychodzą z założenia że po pierwsze, aby dany napastnik sprawdził się jako tako w Italii, musi absolutnie brylować w Anglii, Niemczech czy Hiszpanii, o Francji czy Portugalii nawet nie wspominając. Po drugie, każdy piłkarz świata na samą myśl o ofercie z Juventusu (z TEGO Juventusu który wygrał scudetto, wyeliminował Chelsea i ma nowy stadion) moczy się z podniecenia. Wychowanek Borussii wolałby tam zostać, zamiast trafić do Włoch? Bzdura. Luis Suarez nie jest zainteresowany Juventusem? Za pół roku przyjdzie na klęczkach itd.

:ball: Typ piąty - narodowiec. Dla niego najważniejszym kryterium przy wyborze piłkarza powinna być narodowość. Francuz? Każdy, za każde pieniądze, wszak w Juve był przecież Zidane, Deschamps, Trezeguet, Platini. Hiszpan, Anglik, Niemiec? Za żadne skarby, choćby miał to być Mata, Rooney czy Reus. Oni w Serie A się nie sprawdzają i koniec. Dywagacje na temat każdego ewentualnego wzmocnienia należy rozpocząć od sprawdzenia, czy 50 lat temu jakiś rodak kandydata nie grał czasem w Juve, a jeżeli grał, to jak mu poszło.

:ball: Typ szósty - człowiek honoru. Gardzi każdym piłkarzem, który miałby tutaj trafić dla pieniędzy, sławy, rozwoju albo dla trofeów. Nie udało się kupić Aguero, RvP czy Dżeko? Dobrze się stało, skoro woleli kosić hajs. My tutaj nie chcemy najemników, tylko klubowych patriotów. Napastnik może kopać się w czoło, bylby tylko kochał klub i był skłonny zrobić dla niego wszystko, choćby i grać za darmo.

:ball: Typ siódmy - hipster. Optuje za kupnem zawodnika, o którym w kontekście przeprowadzki do Juve nikt nie napisał jeszcze ani słowa, nie ma żadnych, nawet najbardziej niewiarygodnych newsów transferowych, przez w temacie o mercato robi się jeszcze większy gnój.

:ball: Typ ósmy - handlowiec. Specyficzna odmiana typu pierwszego, bo na zarzut że nie ma pieniędzy zaraz odpowie swoimi wyliczeniami, opartymi na danych z transfermarkt, ile to szrotu należy sprzedać żeby móc sobie wybierać wśród najlepszych napastników na świecie. Szczerze wierzy w to że za trzech Matrich można mieć Cavaniego czy Aguero.

:ball: Typ dziewiąty - centuś. O ile jego ocena umiejętności zawodników jest trafna, o tyle wycena ich wartości już niestety nie. Jeżeli wziąć maksymalną kwotę, którą taki delikwent proponuje dać za Luisa Suareza/Dżeko/Joveticia/kogo tam jeszcze i pomnożyć przez dwa, otrzyma się sumę od której możnaby zacząć negocjacje z klubem. Do tej kategorii zaliczyć należy Marottę.

:ball: Typ dziesiąty - pedofil. Gość uwielbia młodych chłopaków do tego stopnia, że najchętniej kupiłby ich wszystkich. Jak wiadomo, każdy młody piłkarz jest automatycznie młodym, zdolnym piłkarzem, a w młodzież należy inwestować, młodzieży należy dawać szanse itp. Gdyby takiego dopuścić do kierowania klubem, Ligę Mistrzów atakowalibyśmy zbieraniną gołowąsów bez doświadczenia nawet na poziomie Serie A. I wówczas okazałoby się że jednak napastnik może grać gorzej niż Vucinić, Giovinco, a nawet Matri.

Widzę że przy okazji transferu Llorente uaktywniły się typy pierwszy i piąty. Dwa z dziesięciu to i tak nie jest źle, mało jest transferów które potencjalnie zadowoliłyby wszystkie wyróżnione typy użytkowników.