: 27 grudnia 2011, 22:40
Jak wspomniałem Sheva był jeszcze w swoim prime time - 30 lat u napstnika TEJ klasy to nie emerytura. Z tego co pamiętam to sam zawodnik (i chyba żona) po zdobyciu z Milanem niemal wszystkiego chciał zmienić otoczenie (że nowa liga i bardzo silna drużyna, a i języka angielskiego chciał się nauczyć).zahor pisze:Rzecz w tym że Szewczenko klub zmieniał w wieku 30 lat, jego ostatni sezon w Milanie był taki sobie (między innym dlatego właśnie zgodzono się na sprzedaż, rok wcześniej nie chcieli go oddać nawet za sto, o ile dobrze pamiętam, baniek) i tutaj akurat za taką, a nie inną formę nie winiłbym zmiany otoczenia - zresztą jego drugie podejście do Milanu dowiodło tego, że po prostu Ukrainiec najlepsze lata miał już za sobą.meda11 pisze:Ad. 2 - był taki jeden napastnik, który niemal zawsze znalazł sposób na strzelenie bramki najlepszym drużynom na świecie (lidze, pucharach, reprezentacji) i który w swoim prime time zamienił jedną wielką drużyne na drugą i przez przeszło 2 lata nie strzelił nawet 10 bramek. Jego nazwisko brzmi Shevchenko.
Statystyki Shevy z ostatnich 3 sezonów w Milanie:
03/04: Serie A - 32 mecze / 24 gole | LM - 10 meczów / 4 gole
04/05: Serie A - 29 m. / 19 g. | LM - 10 m. / 6 g.
05/06: Serie A - 28 m. / 19 g. | LM - 12 m. / 9 g.
Statystyki Shevy po przejściu do Premiership:
06/07: Premiership: 30 m. / 4 g. | LM - 10 m. / 3 g.
07/08: Premiership: 17 m. / 5 g. | LM - 5 m. / 1 g.
Statystyki wskazują, że Sheva był bramkostrzelny przez ostatnie lata w Milanie i po przejściu do nowej ligii pomimo wileu szans w meczach nie potrafił się odnaleźć. Nie wierzę, że facet przez wakacje stracił umiejętności i instynkt. Nie wierzę też w brak chęci u samego zawodnika, bo to był profesjonalista pełną gębą. Po pierwszym beznadziejnym sezonie w Anglii i drugim mniej szczęśliwym jeśli chodzi o zdrowie facet się skończył dla wielkiej piłki, a nie wcześniej.