Strona 9 z 14

: 07 października 2012, 17:05
autor: Wojtek
Co wy chcecie od Seby? Dzisiaj zagrał bardzo dobrze, zrobił nam dwie bramki a mógł trzy gdyby piłka doszła wtedy do Mirko Vucinica. Na właśnie Mirko - tragedia.
Sam niewiem jakim cudem to wygraliśmy no ale najważniejsze że jednak mamy te trzy pkt. Jak Claudio trafił to aż wyskoczyłem z fotela.
Bardzo dobre posunięcie Carrery podczas zmiany Marrone-Quag :bravo:

Teraz przerwa, potem Napoli!

Aa i jeszcze raz odnośnie naszych strojów. Dlaczego jeszcze nie graliśmy w tym sezonie w wyjazdowych strojach?

FORZA JUVE!!
Reg pisze:-Szykują się niezłe baty od Napoli.
Hahaha, nie rozśmieszaj mnie. Zobacz jak w tym sezonie gramy u siebie a jak na wyjazdach. Dodatkowo to będzie mega motywacja dla naszych no i pełny stadion! ;)

: 07 października 2012, 17:09
autor: Virgil
Ja nie rozumiem, jak akurat po tym meczu można krytykować Giovinco, w drugiej połowie chyba tylko on brał się do gry, Vucinic miał w tym sezonie jedną dobrą połowę musi usiąść bo gra straszny piach.

Vidal i Pirlo wyglądają na wyraźnie zmęczonych im też należy się trochę przerwy, tym bardziej że zmiennicy - Marrone, Pogba, Isla są.

: 07 października 2012, 17:10
autor: zahor
SKAr7 pisze:To byłby ciekawy mecz, gdyby nie nasz nowy problem- obrona nam się zepsuła. To, co robią Ci, którzy w zeszłym sezonie byli zaporą nie do przejścia, nie mieści mi się w głowie. Jak można tak źle kryć przy dośrodkowaniach? Nawet nie można tego zrzucić na eksperymentalnego Marrone, bo to Barza i Kielon głównie zawalali krycie. Siena mogła to wygrać.
To mnie właśnie martwi. Że atak mamy jaki mamy wiadomo było od dawna. Że będzie bicie głową w mur i może się skończyć na remisie też można było przewidzieć. Ale nie spodziewałem się że będę się bał żebyśmy nie przegrali. Bardzo irytował mnie dzisiaj Chiellini. Powinien naprawdę ograniczyć machanie łapami bo gdyby dzisiaj arbiter odgwizdał karnego przeciwko Juventusowi to nie mielibyśmy prawa czuć się oszukani - Giorgio przynajmniej ze dwa razy dał do tego podstawy. Do tego prawie strzelił samobója ...

Do tego jak zwykle moja opinia na temat występu Giovinco nie pokrywa się z tym co uważa większość forum. Nie rozumiem chwalenia go na zasadzie "nic nie wskórał ale dużo biegał, starał się, walczył". Giovinco zawsze dużo biega, zawsze się stara i najczęściej nic z tego nie wychodzi, dokładnie tak jak dzisiaj. A to źle podał, a to mu piłka odskoczyła, a to wrzutka nie dotarła do adresata. Na tle spacerującego Vucinicia faktycznie optycznie wyglądało to dużo lepiej, ale niestety atak jest cały czas ogromnym problemem skoro nie mamy napastnika który potrafiłby po prostu władować gola Sienie - dostać piłkę, kiwnąć i strzelić.

Ciekaw jestem co z Islą bo Giaccherini za Lichtsteinera to trochę dziwna zmiana.

: 07 października 2012, 17:10
autor: SKAr7
baka pisze:Mnie najbardziej martwi to , że w 4 ostatnich meczach to jest Fiorentina-Roma-Szachtar-Siena. Tylko w jednym meczu zagraliśmy dobrze .
A tak konkretnie to w którym? Z Romą bo 4:1? Daj spokój, przed sezonem było 7:1 z Val D'Aosta, które zagrało lepiej niż Roma w meczu z nami. My sami w sobie nie pokazaliśmy nic więcej niż z Violą, Szachtarem, czy dziś :whistle:

: 07 października 2012, 17:13
autor: bajbek17
Brak pomysłu na grę efektem wymęczony remis. Giovinco jedyny, który walczył. Marchisio jak strzela to bardzo ważne bramki i chwała mu za to. Jak tak dalej będą grać to pierwsza porażka nadejdzie szybko.

: 07 października 2012, 17:14
autor: Dante93
zahor pisze:nic nie wskórał
Wskórał.
zahor pisze:Ciekaw jestem co z Islą bo Giaccherini za Lichtsteinera to trochę dziwna zmiana.
Ja również, szczegolnie, że w tym ustawieniu Licht prezentuje sie najwyżej przeciętnie.

: 07 października 2012, 17:15
autor: juvemaroko
Bez swietnego napastnika oraz swietnego jokera bedzie bardzo ciezko kiedy sie gra z druzyna ktora mysli tylko o tym zeby nie tracic gola.
Moglo byc 2-0 do przerwy ale po bledzie padlo 1-1 i zrobilo sie nerwowo.
Wazne jednak ze sa 3 punktow o styl musimy zapomnic oby udalo sie lepiej zagrac przeciwko Napoli bo to spotkanie o tak zwanych 6 punktow.
Conte musi zadbac zeby pilkarze byli w formie przeciwko Chelsea oraz Shachtar bo w tych dwoch spotkan nie mozemy tak zagrac.

: 07 października 2012, 17:17
autor: karosznurek
Cieszy wygrana pomimo słabej gry naszych zawodników, w szczególności Mirko. Jedyny pozytyw dobra gra Giovinco. Forza Juve

: 07 października 2012, 17:17
autor: typkens
Wydaję mi się, że piłkarze bardziej skupili się na przeliczaniu nowych fanów na facebooku i dodawaniu foteczek niżeli na treningach. Po drużynie sprzed roku zostały chyba tylko nazwiska. Nie potrafię zrozumieć dlaczego w pierwszym składzie grał Mirko, Vidal czy Lichtsteiner. Przecież na te pozycje mamy po 2 - 3 zawodników.

: 07 października 2012, 17:22
autor: Ouh_yeah
Mamy szóste zwycięstwo w siódmej kolejce a na forum płacze jak za Del Neriego :think:

: 07 października 2012, 17:25
autor: zahor
Dante93 pisze: Wskórał.
Zależy jak na to patrzeć. Z jednej strony wiadomo że jak jest na boisku gość który dużo biega, to raz na jakiś czas może zrobić jakiś faul (z którego padnie bramka), że może wrzucić piłkę w pole karne i gdzieś tam potem w zamieszaniu uda się psim swędem strzelić gola, ale daleki jestem od a) chwalenia takiego pomysłu na grę ofensywną b) stwierdzenia że Giovinco "zrobił dwa gole" jak tutaj niektórzy piszą. Do pewnego momentu grał dobrze, ale zawsze pod bramką czegoś brakowało.
Dante93 pisze: Ja również, szczegolnie, że w tym ustawieniu Licht prezentuje sie najwyżej przeciętnie.
Wiesz co, tutaj nawet nie chodzi o Szwajcara, bo to że z nim Isla przegrywa rywalizację to do przyjęcia. Mnie dziwi dlaczego on nawet z ławki nie wchodzi.

@juvemaroko
Taka prośba - cieszy mnie fakt że na tym forum rejestrują się kibice Juventusu z różnych krajów, nawet tak egzotycznych jak Maroko, ale mam jedną prośbę. Nie używaj Google Translatora, napisz po prostu po francusku, tak chyba będzie prościej i czytelniej.

: 07 października 2012, 17:25
autor: nynek
Krytykujący Giovinco oglądali chyba inny mecz.
Vucinic ewidentnie robił sobie jaja...
Lichtsteiner i Vidal słabo.
Chiellini powinien skończyć w pierwszej połowie.
De Ceglie jak za starych czasów...

: 07 października 2012, 17:26
autor: filippo
typkens pisze:Po drużynie sprzed roku zostały chyba tylko nazwiska.
jak już tak chcecie porównywać tamten sezon do tego, to ja chcę przypomnieć, że sezon temu też mieliśmy bezbarwne spotkania wyobraźcie sobie. I te spotkania kończyły się remisami! Sezon temu zremisowalibyśmy ze Sieną, ale dzisiaj jesteśmy już klasową drużyną i wygrywamy.

Sezon temu ważna była forma i determinacja, jak ich nie było to remisowaliśmy. Teraz doszła klasa, która ratuje nas w takich momentach jak dziś. Poza tym nie oszukujmy się. Każda drużyna na gorsze chwile w sezonie, kwestia tego kiedy przyjdzie. Ważne, żeby przyszła w takim momenie, żeby najmniej odbiła się na sezonie - czyli CL. Tutaj świetnym przykładem jest Chelsea, która dno zaliczyła w pierwszym meczu z Napoli, a odbiła się w rewanżu i w konsekwencji zdobyła CL. To się nazywa trafić z dołkiem i odbiciem od dna!

Innym moim ulubionym przykładem jest Bayern, który w ostatnim meczu z nami w feralnym sezonie z Carrerą, wygrał 4-1, choć przegrywał 0-1 i tylko dlatego awansował dalej. Co było potem? Finał CL... A grali wtedy tak fatalnie w lidze, że wydawało się, że awansujemy bez problemu
booyak pisze:
Ouh_yeah pisze:Mamy szóste zwycięstwo w siódmej kolejce a na forum płacze jak za Del Neriego :think:
No tak bo lepiej fapać nad takim meczem? Gratuluje podejścia. Graliśmy fatalnie co chyba widział każdy więc nie oczekuj wychwalania zawodników. Mimo zwycięstwa.
To był fatalny mecz? To co powiesz o meczu z Violą? To była prawdziwa katastrofa! Nie zgodze się, że ten mecz był fatalny. Mimo wszystko sytuacje bramkowe były, Gio powinien conajmniej raz strzelić

: 07 października 2012, 17:27
autor: booyak
Ouh_yeah pisze:Mamy szóste zwycięstwo w siódmej kolejce a na forum płacze jak za Del Neriego :think:
No tak bo lepiej fapać nad takim meczem? Gratuluje podejścia. Graliśmy fatalnie co chyba widział każdy więc nie oczekuj wychwalania zawodników. Mimo zwycięstwa.

: 07 października 2012, 17:31
autor: ewerthon
Nie będę tutaj nikogo krytykował, bo liczy się zwycięstwo. Płakaliście w zeszłym sezonie, że nie potrafimy wygrywać z leszczami, tylko bijemy głową w mur przez całe spotkanie, by ostatecznie zremisować. No to macie kolejne punkty. Z tego co wiem, to inter przegrał z nimi w tym sezonie. Niby to żaden wyznacznik, ale jednak. Mieliśmy dużo kombinacyjnych akcji, wielokrotnie centymetry brakowały od rozstrzygnięcia tego meczu. Ich bramkarz po wpuszczeniu pierwszego gola, grał jak w transie.

Trzeba nie mieć po kolei we łbie, żeby tak jechać po drużynie po zwycięskim meczu. Skrytykuje jak przegrają, albo zremisują ze średniakami u siebie, szkoda tylko, że jestem w tym osamotniony. Ale wiadomo, że na JuvePoland każdy woli marudzić za w czasu, tylko tak dalej dzieci :ok:


@Dante - chłopie, nic do Ciebie nie mam, ale czy mógłbyś swoje osobiste sympatie i antypatie czasem zachowac dla siebie? A nie po każdym meczu gloryfikować Giovinco i krytykować Vucinicia. Też jestem negatywnie nastawiony do De Ceglie i sceptycznie do Matriego, ale nie powtarzam tego w kółko. Natomiast mam wrażenie, że ty masz jakieś kompleksy i po prostu musisz to po każdym meczu z siebie wylać. Bez urazy.