Porównując reakcje piłkarzy ręcznych, z tym co wyczyniają piłkarze na boisku to grzech cięzki normalnie

Ogólnie strasznie podoba mi się ich podejscie, twadra gra, ale bez jakis pretensji, nie ma gonienia za sędzią i wykłucania się z nim, nikt tam po jakimś kontakcie nie turla sie przez pół boiska, jak to piłkarze często mają w zwyczaju.
Co do meczu, to dawno taką nudą nie wiało w naszej grze. Pirlo to chyba swoją formą utorzsamia się ze swoim byłym klubem, co mecz musi zaliczyć jakąs stratę, po której drużyna przeciwna ma okazję na groźną konrę.
Jeśli ktoś przed wczorajszym meczem miałjeszcze wątpliwości kto powinien być partnerem Teveza, to myślę, że ten mecz rozwiał wszelkie wątpliwości. Fakt, Llorente zaliczył asystę, ale to chyba jedyna rzacz, która w tym meczu mu wyszła. Czy on w ogóle oddał jakiś strzał na bramkę? A idealnym podsumowaniem jego wyczynów była akcja, gdzieś ok 40 min. gdzie Pepe szedł z kontrą, a Ferdek praktycznie przez cały czas utrzymywał pozycję spaloną. Lubie gościa i szkoda mi, że tak dołuje.
Na plus w tym meczu na pewno załuguje Mratta ( gdzie Ci komentatorzy tam dwa "t" widzą to ja nie wiem), gościu wszedł oddał 2 celne strzały, zdobył bramkę i w końcu zaliczył tą decydującą bramkę, co często było krytykowane na forum. Całkiem fajnie zagrał również Padoin, kilka dobrych odbiorów, nic nie zawalił, ogólnie na plus. Nie rozumiem ludzi, którzy tak na niego narzekają, gosciu gra solidnie, obstawia kilka pozycji, przyszedł za nie dużą kasę ( bo kgo lepszego za te 5 baniek byśmy kupili) nie ma pretensji o rolę rezewowego.
Co do meczu jeszcze, to od dziś przestaję narzekać na komentatorów C+. Nie wiem co mnie bardziej wczoraj usypiało, mecz, czy komentatorzy, do tego przekręcanie nazwisk oraz podśmiewanie się, z tego, że nasz klub uważa, że Pogba jest wart 100 mln.
Ten Santacroce, to ten co kiedyś miał niby do nas trafić?
A i jeszcze natrafiłem na taką ciekawostkę, w sumie powiązana z wczorajszym meczem, a dotyczy ona Nocerino