Bruce Badura pisze:
Gołowkin to nie byle kto, jest bardzo silny fizycznie. Kazach zdecydowanym faworytem. Niestety.
Spójrzcie na rywala Grześka :
Obejrzałem sobie kilka walk Gołowkina. Jest do pokonania spokojnie. Gość ma bardzo dużo siły, świetną kondychę, bije celnie i ciągle prze do przodu, ale ciosy zadaje w zasadzie jedynie w półdystansie. Do tego zamiast trenować to jeździ cały czas po imprezach charytatywnych, piknikach i innych rozdaniach nagród.
OK. Pokonał w amatorce Bute i Dirrella, ale to było dawno, a potem prał samych ogórków albo emerytów i rencistów. Nie powiedziałbym, że jest
zdecydowanym faworytem. Stawka w Fortunie (3,15 na Proksę) to moim zdaniem okazja i idę parę dyszek rzucić dzisiaj. Najgorsze,że nie będę mógł obejrzeć walki, bo wyjeżdżam

.
Terminarz na wrzesień wygląda imponująco:
01.09. - Golovkin vs. Proksa
08.09.
Kliczko vs. Charr (Witek wziął sobie cieniutkiego i nikomu nieznanego, otyłego, pół-niemieckiego kasztanka, aby odpocząć i się zrelaksować przed ostatnią poważną walką w karierze... Haye???).
Adamek vs. Travis (nie rozumiem takiego doboru przeciwnika. Słaby sparingpartner Szpilki).
Ward vs. Dawson (WSPANIAŁA WALKA będzie. Dwóch świetnych pięściarzy. Król superśredniej z królem półciężkiej. Bukmacherzy stawiają na mniejszego i lżejszego Warda, ale BadChad moim zdaniem sprawi niespodziankę. Ward wygrywa zazwyczaj na punkty, a tutaj będzie miał z 15cm mniej zasięgu, do tego siła ciosu również będzie po stronie Dawsona.)
15.09.
Julio Cesar Chavez Jr. vs. Sergio Gabriel Martinez (Wiadomo - walka roku. Polecam filmiki HBO o przygotowaniach obu pięściarzy do tej walki. Moim zdaniem Maravilla pokona niepokonanego JCCJa, chociaż im bliżej tego pojedynku, tym jestem mniej pewny.)
22.09.
Włodarczyk vs. Palacios (rewanż w celu natłuczeniu kasy. Wasilewski wie co robi. Nie spodziewam się fajerwerków, ale bilety na walkę zakupiłem

)
29.09.
Povietkin vs. Rahman (Rosyjski Lew - jeden z największych cykorów w zawodowym boksie chce dalej promować się obijając emerytów. Bukmacherzy płacą 1.01 za zwycięstwo Povietkina.)