Finał MŚ: Francja 4-2 Chorwacja

Pokój przeznaczony do dyskusji na temat turnieju Mistrzostw Świata rozgrywanego na boiskach w Rosji.
Zablokowany
Siewier

Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 kwietnia 2003
Posty: 9902
Rejestracja: 25 kwietnia 2003
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 7 razy
Kontakt:

11 lipca 2018, 23:45

Obrazek Francja 4-2 Chorwacja Obrazek
15 lipca 2018, godzina: 17:00, Luzhniki

Dotychczasowe spotkania
Francja 2-1 Australia (1-0 58' (k) Griezmann; 1-1 62' (k) Jedinak; 2-1 81' (s) Behich)
Francja 1-0 Peru (1-0 34' Mbappe)
Dania 0-0 Francja
Francja 4-3 Argentyna (1-0 13' (k) Griezmann; 1-1 41' Di Maria; 1-2 48' Mercado; 2-2 57' Pavard; 3-2 64' Mbappe; 4-2 68' Mbappe; 4-3 90' Aguero)
Urugwaj 0-2 Francja (0-1 40' Varane; 0-2; 61' Griezmann)
Francja 1-0 Belgia (1-0 51' Umtiti)

Chorwacja 2-0 Nigeria (1-0 32' (s) Etebo; 2-0 71' Modric)
Argentyna 0-3 Chorwacja (0-1 53' Rebic; 0-2 80' Modric; 0-3 90' Rakitic)
Islandia 1-2 Chorwacja (0-1 53' Badelj; 1-1 76' (k) Sigurdsson; 1-2 90' Perisic)
Chorwacja 1-1 (k: 3-2) Dania (0-1 1' Joergensen; 1-1 4' Mandzukic)
Rosja 2-2 (k: 3-4) Chorwacja (1-0 31' Cheryshev; 1-1 39' Kramaric; 1-2 101' Vida; 2-2 115' Fernandes)
Chorwacja 2-1 Anglia (0-1 5' Trippier, 1-1 68' Perisic, 2-1 109' Mandzukic)

Składy (źródło: www.polsatsport.pl):
FRANCJA
Bramkarze: Alphone Areola (Paris Saint-Germain), Hugo Lloris (Tottenham), Steve Mandanda (Olympique Marsylia)
Obrońcy: Lucas Hernandez (Atletico Madryt), Presnel Kimpembe (Paris Saint-Germain), Benjamin Pavard (VfB Stuttgart), Benjamin Mendy (Manchester City), Djibril Sidibe (AS Monaco), Adil Rami (Olympique Marsylia), Samuel Umtiti (FC Barcelona), Raphael Varane (Real Madryt)
Pomocnicy: BLAISE MATUIDI (JUVENTUS), N'Golo Kante (Chelsea), Steven N'Zonzi (Sevilla), Paul Pogba (Manchester United), Corentin Tolisso (Bayern Monachium)
Napastnicy: Olivier Giroud (Chelsea), Antoine Griezmann (Atletico Madryt), Kylian Mbappe (Paris Saint-Germain), Thomas Lemar (AS Monaco), Nabil Fekir (Olympique Lyon), Florian Thauvin (Olympique Marsylia), Ousmane Dembele (Barcelona)

CHORWACJA
Bramkarze: Danijel Subasic (AS Monaco), Lovre Kalinic (Gent), Dominik Livakovic (Dinamo Zagrzeb)
Obrońcy: Vedran Corluka (Lokomotiw Moskwa), Domagoj Vida (Besiktas), Ivan Strinic (Sampdoria), Dejan Lovren (Liverpool), Sime Vrsaljko (Atletico Madryt), Josip Pivaric (Dynamo Kijów), Tin Jedvaj (Bayern Leverkusen), Duje Caleta-Car (Red Bull Salzburg)
Pomocnicy: Luka Modric (Real Madryt), Ivan Rakitic (FC Barcelona), Mateo Kovacic (Real Madryt), Milan Badelj (Fiorentina), Marcelo Brozovic (Inter), Filip Bradaric (Rijeka)
Napastnicy: MARIO MANDZUKIĆ (JUVENTUS), Ivan Perisic (Inter), Nikola Kalinic (Fiorentina), Andrej Kramaric (Hoffenheim), MARKO PJACA (JUVENTUS), Ante Rebic (Fiorentina)



Obrazek


Osgiliath

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 01 lutego 2009
Posty: 2346
Rejestracja: 01 lutego 2009
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 7 razy

12 lipca 2018, 08:34

Na papierze wygląda to tak, jakby Francja już mogła się witać z pucharem, bo i ma lepszy skład i nie musiała się męczyć przez trzy dogrywki i miała jeden dzień więcej na odpoczynek, ale nie można Chorwatom odmówić zawziętości, woli walki i serca.

Jak się patrzy na takiego Modricia, który niby wygląda jakby umierał, a jednak potrafi robić sprint w dogrywce z Rosją, czy walczyć o piłkę jak w Meczu z Anglią, to jednak nie byłbym taki pewien wyniku, tym bardziej, że Chrowaci pokazali właśnie w meczu z Anglią, że potrafią się wyłączyć i magazynować siły, bo były okresy dominacji angielskiej, ale były też zrywy Chorwatów zakończone bramkami.

Także rozum ofc będzie podpowiadał Francję, której ekipa też bez wątpienia zasłużyła na zwycięstwo, ale też miałem wrażenie, że może w przekroju całego turnieju był sumarycznie jeden mecz, w którym pokazali swój potencjał i jak magazynują go na finał, to mogą odpalić, nie mniej serducho będzie się cieszyło, gdyby ten pokręcony mundial wygrali Chorwaci.
Wojtek

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 18 grudnia 2009
Posty: 7445
Rejestracja: 18 grudnia 2009
Lokalizacja: Torino
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 2 razy

12 lipca 2018, 15:42

Osgiliath pisze:Na papierze wygląda to tak, jakby Francja już mogła się witać z pucharem, bo i ma lepszy skład i nie musiała się męczyć przez trzy dogrywki i miała jeden dzień więcej na odpoczynek, ale nie można Chorwatom odmówić zawziętości, woli walki i serca.
To samo się mówiło przed mecze z Anglią. Dla mnie to zmęczenie z powodu grania dogrywki, albo to, że drużyna ma przewagę, bo miała dzień dłużej przerwy to największy mit piłki nożnej. Zawsze ta sama śpiewka, a nigdy się to nie przekłada na boisko.

Co do finału to wiadomo. Serce - Chorwacja, rozum - Francja. Życzę z całego serca Chorwacji mistrzostwa, bo dla nich to jedna z nie licznych okazji w życiu, a Francja wiadomo, że zawsze się liczy w grze o złoto. Strach pomyśleć co by się działo w Chorwacji po ewentualnym zwycięstwie :shock:
San Holo

Madridista
Madridista
Awatar użytkownika
Rejestracja: 12 lipca 2018
Posty: 297
Rejestracja: 12 lipca 2018
Podziękował: 0
Podziękowano: 4 razy

12 lipca 2018, 17:36

Rakitić: Złota Piłka dla Modricia? Myślę, że już czas. Uważam, że to czas według nas wszystkich, że wszyscy myślimy tak samo. Zobaczymy, czy ci ludzie w końcu się obudzą. Co na to Messi? Będzie jeszcze kolejny sezon [śmiech].

Faworytem bukmacherów jest zdecydowanie Francja, ale również Francja jest pod większą presją. Dla Chorwacji (nieco ponad 4 milionowego narodu) samo ewentualne wicemistrzostwo będzie gigantycznym osiągnięciem, które pewnie szybko nie zostanie pobite, więc oni nic nie muszą - w przeciwieństwie do Francuzów, dla których wicemistrzostowo będzie ogromną porażką. Kadrowo zdecydowanie lepiej prezentuje się Francja, ale czy już nie mieliśmy podobnej sytuacji w finale Euro 2016? Portugalia underdog, mająca właściwie tylko Cristiano (który zszedł po pół godzinie gry, co miało dobić Portugalczyków) pokonująca w dogrywce naszpikowaną gwiazdami Francję przed ich kibicami po bramce kompletnego no-name'a. Tym razem może być podobnie, zwłaszcza, że dla tej generacji chorwackich piłkarzy to w większości pierwsza i ostatnia szansa na triumf na mundialu.

Trzymam kciuki za Chorwację :hellyes:
Wojtek

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 18 grudnia 2009
Posty: 7445
Rejestracja: 18 grudnia 2009
Lokalizacja: Torino
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 2 razy

12 lipca 2018, 18:04

Wiadomo, CR w Juve to nie może dostać teraz :D Musi to być ktoś z Realu/Barcy :rotfl:

A tak serio to smutne jest to, że Chorwacja czeka krócej na medal na MŚ niż Juve na wygranie LM :shock:
Tony Montana

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 stycznia 2012
Posty: 1027
Rejestracja: 28 stycznia 2012
Lokalizacja: FL, Miami
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 4 razy

12 lipca 2018, 18:11

Wojtek pisze: A tak serio to smutne jest to, że Chorwacja czeka krócej na medal na MŚ niż Juve na wygranie LM :shock:
Pomyśl ile czasu czeka nasza "potężna" reprezentacja i nadal musimy się cieszyć dwoma brązowymi medalami xD

Będzie rewanż za półfinał z 98 :prochno:
San Holo

Madridista
Madridista
Awatar użytkownika
Rejestracja: 12 lipca 2018
Posty: 297
Rejestracja: 12 lipca 2018
Podziękował: 0
Podziękowano: 4 razy

12 lipca 2018, 18:14

Nasza reprezentacja i tak ma więcej medali mistrzostw świata niż Anglicy, a z nimi w kwestii "pompowania balonika" i hurraoptymistycznych nastrojów przed każdą wielką imprezą oraz historiami o "złotych pokoleniach" nikt się nie może mierzyć. W dodatku Anglicy czekają dłużej na medal MŚ niż Polska, a przecież to oni wynaleźli ten sport :)
Wojtek

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 18 grudnia 2009
Posty: 7445
Rejestracja: 18 grudnia 2009
Lokalizacja: Torino
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 2 razy

12 lipca 2018, 18:16

San Holo pisze:Nasza reprezentacja i tak ma więcej medali mistrzostw świata niż Anglicy
Lepiej mieć jeden złoty niż dwa brązowe ;)
San Holo

Madridista
Madridista
Awatar użytkownika
Rejestracja: 12 lipca 2018
Posty: 297
Rejestracja: 12 lipca 2018
Podziękował: 0
Podziękowano: 4 razy

12 lipca 2018, 18:20

Oczywiście, że lepsze złoto niż dwa brązowe medale, ale gdzie Polsce do Anglików :-) Polska grała na ośmiu mundialach i na dwóch z nich przywoziła medal, a Anglia na piętnastu i oprócz jednego złota do 2018 roku ich szklanym sufitem był ćwierćfinał. Jakby porównać oczekiwania od wyników, to u Anglików widać chyba największy rozdźwięk w historii piłki nożnej.
jackop

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Posty: 5571
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 38 razy

12 lipca 2018, 18:20

Dwa lata temu część francuskiej kadry była bliżej niż dalej zawieszenia butów na kołku, a młodsi nie byli jeszcze otrzaskani z poważnym turniejem. Obecnie wygląda to lepiej pod względem doświadczenia, przy wciąż młodych graczach w pełni sił. O Belgach mówiło się, że mają fantastyczną generację (która nie wykorzystuje potencjału), ale to Francja jest obecnie numerem na świecie. Za 2 i 4 lata będą jeszcze silniejsi. Ostateczny test dla takich zawodników jak Pogba, Kante, Umtiti czy Griezmann na udowodnienie, że 2letnia nauka od czasu porażki na Euro nie poszła w las.

Tak jak napisał @San Holo, dla większości Chorwatów to jest być albo nie być. Nie sądzę by jakikolwiek zawodnik z obecnej kadry powtórzył finał Mundialu w swojej karierze.

Z jednej strony Puchar dla Chorwacji to byłaby historia jak z bajki, ale wierzę, że Tricolores chcą udowodnić, że są obecnie numerem jeden na świecie i i pokonają ostatnią przeszkodę.
Obrazek
O Vesuvio Lavali Col Fuoco! Lavali! Lavali! Lavali Col Fuoco!
Tony Montana

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 stycznia 2012
Posty: 1027
Rejestracja: 28 stycznia 2012
Lokalizacja: FL, Miami
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 4 razy

12 lipca 2018, 18:31

Wojtek pisze:
San Holo pisze:Nasza reprezentacja i tak ma więcej medali mistrzostw świata niż Anglicy
Lepiej mieć jeden złoty niż dwa brązowe ;)
Zgadza się, ja wolałbym nawet jeden złoty, niż dwa srebrne vide nasze finały LM :prochno:

To, że Anglicy swoje złoto zdobyli po przekręcie stulecia to już inna kwestia.
jakku1

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 29 maja 2010
Posty: 4373
Rejestracja: 29 maja 2010
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 0

12 lipca 2018, 18:37

Calym sercem jestem za Chorwacją w tym meczu, ale szczerze mowiac, wydaje mi sie, ze Francuzi jednak zgarna zloto. Maja fantastyczna generacje pilkarzy, sa poukladani taktycznie, potrafiac bronic i atakowac.

Chorwacja to bardzo dobra druzyna, jednak troszke niekompletna. W przeciwienstwie do Francji. Stawiam na 2:0 dla Trojkolorowych.
Vanquish

Qualità Juventino
Qualità Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 05 kwietnia 2008
Posty: 1851
Rejestracja: 05 kwietnia 2008
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

12 lipca 2018, 20:32

Tony Montana pisze: To, że Anglicy swoje złoto zdobyli po przekręcie stulecia to już inna kwestia.
Możesz rozwinąć? Bo nigdy nie słyszałem o tym, jedyne przekręty to "mecz na wodzie" Polska-Niemcy i "ręka upadłej historii" Maradony.
Tony Montana

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 stycznia 2012
Posty: 1027
Rejestracja: 28 stycznia 2012
Lokalizacja: FL, Miami
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 4 razy

12 lipca 2018, 20:43

Vanquish pisze:
Tony Montana pisze: To, że Anglicy swoje złoto zdobyli po przekręcie stulecia to już inna kwestia.
Możesz rozwinąć? Bo nigdy nie słyszałem o tym, jedyne przekręty to "mecz na wodzie" Polska-Niemcy i "ręka upadłej historii" Maradony.
Specjalnie poszukałem tego dokumentu:

Teoretycznie 3 gole dla Anglików z tego finału nie powinny być uznane. Ten gol na 3:2 dla Anglii w dogrywce na pewno nie powinien zostać uznany, ta piłka nie była nawet blisko przekroczenia linii całym obwodem.
kacek_

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 kwietnia 2007
Posty: 560
Rejestracja: 23 kwietnia 2007
Lokalizacja: Będzin
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

12 lipca 2018, 21:57

A mnie właśnie Francja wydaje się niekompletna. OK, są zdecydowanym faworytem, zaliczyli już na mundialu kilka niezłych występów, ale chociażby mecz z Belgami - nie porwali - a motorem napędowym gdy brakowało pomysłu na rozegnanie był nasz ukochany Matłidi. A trzeba uczciwie powiedzieć, że Beldzy grali bryndzę.

Moim zdaniem jak szybko nie zdominują meczu i nie wsadzą 2 bramek to może być gorąco. Chorwaci będą gryźli trawę i zostawią serce na murawie, wiedzą, że jeśli wygrają to każdy z nich dostanie swoją ulicę w Zagrzebiu i Splicie.



A tak w ogóle - Chorwaci ostatnią nadzieją białych :prochno:
Zablokowany