Nowy Trener?
- Mateys
- Juventino
- Rejestracja: 03 marca 2005
- Posty: 196
- Rejestracja: 03 marca 2005
Przecież Wy tu ciągle żyjecie jakimiś ułudami sprzed lat. Śmiejecie się lub krytykujecie powrót Allegriego, ale nie wahalibyście się przed powrotem Conte. Facet uciekł od nas obrażony jak panienka, skłócony z każdym z kim mógł (poza niektórymi piłkarzami, to fakt) i nie powtarzajcie proszę bzdur, że zostawił samograja. Ani tu, ani nigdzie. Będąc w Juve, nie potrafił wyjść z grupy LM, dopiero Allegro to ogarnął (przypomnijcie sobie ostatni sezon Antonia u nas - oczy krwawiły nieco tylko mniej niż przy Maksie). Będąc w Chelsea, odchodził zostawiając drużynę na piątym miejscu w lidze. Inter? OK, jedno mistrzostwo, ale następca jakoś tym samograjem za wiele nie osiągnął. Tottenham? Zero pytań.
Skąd w Was ta pewność, że primadonna tu coś zbuduje? Bo jedyne czego można być absolutnie pewnym z Conte, to problemy.
Skąd w Was ta pewność, że primadonna tu coś zbuduje? Bo jedyne czego można być absolutnie pewnym z Conte, to problemy.
- Ocena: 5.88%
- MRN
- Juventino
- Rejestracja: 07 listopada 2007
- Posty: 8478
- Rejestracja: 07 listopada 2007
Dokładnie tak samo uważam, powrót Conte byłby podobną katastrofą jak powrót dzbana. Nie idźmy tą drogą i zerwijmy z łatką klubu mema bo powrót tego wieśniaka będzie kolejny raz potwierdzeniem, że Juve to klub dla degeneratów.

- dimebag11
- Juventino
- Rejestracja: 31 maja 2009
- Posty: 2479
- Rejestracja: 31 maja 2009
@Mateys
Fakty mówią same za siebie i Conte jak mało kto potrafi w szybkim czasie wyciągnąć drużynę będącą w kryzysie. Tak było w Juve po dwóch 7 miejscach, tak było w Totkach gdy awansował z nimi do LM mimo, że nikt nie dawał im już szans, tak było z Interem czy z reprezentacją Włoch. Fakty są też takie, że Antoś odchodzi zostawiając za sobą smród, a po drugie słabo radzi sobie w europejskich pucharach. Odnośnie tego ogarnięcia przez Allegriego w LM w pierwszym sezonie Maxa w Juve, to przypomnij sobie, że wtedy ledwo wyszliśmy z grupy z Malmo i Olympiakosem , a losy awansu były na włosku podczas rewanżu z Grekami (akurat kałmena uratowało to, iż zmienił ustawienie z 3-5-2 na 4-3-1-2).
Fakty mówią same za siebie i Conte jak mało kto potrafi w szybkim czasie wyciągnąć drużynę będącą w kryzysie. Tak było w Juve po dwóch 7 miejscach, tak było w Totkach gdy awansował z nimi do LM mimo, że nikt nie dawał im już szans, tak było z Interem czy z reprezentacją Włoch. Fakty są też takie, że Antoś odchodzi zostawiając za sobą smród, a po drugie słabo radzi sobie w europejskich pucharach. Odnośnie tego ogarnięcia przez Allegriego w LM w pierwszym sezonie Maxa w Juve, to przypomnij sobie, że wtedy ledwo wyszliśmy z grupy z Malmo i Olympiakosem , a losy awansu były na włosku podczas rewanżu z Grekami (akurat kałmena uratowało to, iż zmienił ustawienie z 3-5-2 na 4-3-1-2).
Juve jest miłością całego mojego życia. Jest powodem do radości i dumy, ale i przyczyną frustracji i rozczarowań. Jest źródłem niesamowitych emocji, tworzącym prawdziwą i niekończącą się opowieść o miłości. - Gianni Agnelli
- Rottweill
- Juventino
- Rejestracja: 28 października 2008
- Posty: 205
- Rejestracja: 28 października 2008
O to to. Nostalgia za Conte z 2012 to jak nostalgia za Allegrim z 2015, świat poszedł naprzód.MRN pisze: ↑31 maja 2023, 17:14No nie, my potrzebujemy obecnie Conte z 2011 roku głodnego, chętnego wspięcia się na szczyt, nowoczesnego. Obecnie Conte to zmanierowany, łasy na kasę burak który wiecznie kręci nosem. Potrzebujemy nowoczesnego, młodego i rozwijającego się trenera, który przełamie tutaj stereotypy...a słyszeliście, że Vincenzo Italiano mieszka w Turynie ?
Ale jasne, Conte nie wyjdzie robota i znowu zadzwonimy do dzbana...i tak w kółko.
Szczerze, to nie widzę powodu dla którego miałoby nas nie być stać na takiego Nagelsmanna, to są koszta pensji jednego zawodnika. A z minimum dwóch wysoko zarabiających w to lato odejdzie. Inną kwestią jest nasza renoma, projekt i przekonanie tego typu trenera i tutaj... też nie jest aż tak źle, jesteśmy klubem upadającym, ale nie upadłym; od podejścia do tego sezonu zależy bardzo wiele, kluczowy (znacznie bardziej niż hajs) moim zdaniem będzie mental przyszłego zarządu, odpowiedni DS i tak dalej. Albo pokazujemy, że celem jest tylko i wyłącznie powrót na szczyt, żadne sezony przejściowe, przebudowy i przetrwania, albo do widzenia, cześć, giniemy.

- dimebag11
- Juventino
- Rejestracja: 31 maja 2009
- Posty: 2479
- Rejestracja: 31 maja 2009
@Rottweill
A Ty będąc trenerem z już wyrobioną marką (ale wciąż na dorobku jak Nagelsmann) zaryzykowałbyś swoją renomę i przyszedłbyś do Juve ze słabym składem i z widmem braku prawdziwych wzmocnień (a nawet z możliwością sprzedaży kogoś z grona Vlaho/Chiesa/Bremer), z LK lub bez europejskich pucharów (i z możliwym banem na minimum 2 sezony)? Równie dobrze Zizu mógłby powiedzieć, że przyjdzie pracować w Juve nawet za 1 mln €, bo ma sentyment do Starej Damy, a w sumie już wygrał wszystko jako trener i teraz czas na większe wyzwania niż Real.
A Ty będąc trenerem z już wyrobioną marką (ale wciąż na dorobku jak Nagelsmann) zaryzykowałbyś swoją renomę i przyszedłbyś do Juve ze słabym składem i z widmem braku prawdziwych wzmocnień (a nawet z możliwością sprzedaży kogoś z grona Vlaho/Chiesa/Bremer), z LK lub bez europejskich pucharów (i z możliwym banem na minimum 2 sezony)? Równie dobrze Zizu mógłby powiedzieć, że przyjdzie pracować w Juve nawet za 1 mln €, bo ma sentyment do Starej Damy, a w sumie już wygrał wszystko jako trener i teraz czas na większe wyzwania niż Real.
Juve jest miłością całego mojego życia. Jest powodem do radości i dumy, ale i przyczyną frustracji i rozczarowań. Jest źródłem niesamowitych emocji, tworzącym prawdziwą i niekończącą się opowieść o miłości. - Gianni Agnelli
- Rottweill
- Juventino
- Rejestracja: 28 października 2008
- Posty: 205
- Rejestracja: 28 października 2008
Jasne - jeśli z zarządem mielibyśmy spójność w wizji i warunkach; typu zgadzam się na sprzedaż Vlaho, ale zostaje Chiesa, dostaję za to prospekta do ataku i bocznego obrońcę. Celujemy w natychmiastowy powrót do LM. Dodatkowo, kwestia pozostania poszczególnych zawodników jest przecież mocno sprzężona z trenerem i jego wizją.dimebag11 pisze: ↑31 maja 2023, 22:20@Rottweill
A Ty będąc trenerem z już wyrobioną marką (ale wciąż na dorobku jak Nagelsmann) zaryzykowałbyś swoją renomę i przyszedłbyś do Juve ze słabym składem i z widmem braku prawdziwych wzmocnień (a nawet z możliwością sprzedaży kogoś z grona Vlaho/Chiesa/Bremer)
, z LK lub bez europejskich pucharów (i z możliwym banem na minimum 2 sezony)? Równie dobrze Zizu mógłby powiedzieć, że przyjdzie pracować w Juve nawet za 1 mln €, bo ma sentyment do Starej Damy, a w sumie już wygrał wszystko jako trener i teraz czas na większe wyzwania niż Real.
Uważam, że stać nas (będzie stać) by zapłacić trenerowi ~7 mln za sezon. Nie jesteśmy na takim dnie, jak wygląda nasza gra. Nieprzypadkowo też idziemy na ugodę, by jak najszybciej wyjaśnić wszystko i mieć konkret przed negocjacjami z potencjalnym szkoleniowcem i zawodnikami.
A przynajmniej tak się łudzę

- Toskanski_Ferguson
- Juventino
- Rejestracja: 31 stycznia 2023
- Posty: 94
- Rejestracja: 31 stycznia 2023
Kilka tygodni temu doszło do kontaktu między Juventusem a agentem Igora Tudora.
[
@lequipe
]
[
@lequipe
- Baczu
- Juventino
- Rejestracja: 01 marca 2009
- Posty: 1280
- Rejestracja: 01 marca 2009
Kolejnym kandydatem na trenera wg La Repubblica jest Fabio Grosso.
Myślałem że gorzej już być nie może. Zaczynają się pojawiać kandydaci którzy nawet nie są niewiadomymi, ale zostali już brutalnie zweryfikowani na poziomie Serie A.
Owszem, Grosso jest młody, uczy się, rozwija, z Frosinone zrobił super wynik i pewnie wyciągnął wnioski z katastrofy jaką była szalenie długa kadencja w Brescii (3 mecze) i może kiedyś wyrośnie z niego dobry trener. Ale jeżeli w chwili obecnej ktoś w zarządzie rozważa jego kandydaturę, to nie mam pytań.
Myślałem że gorzej już być nie może. Zaczynają się pojawiać kandydaci którzy nawet nie są niewiadomymi, ale zostali już brutalnie zweryfikowani na poziomie Serie A.
Owszem, Grosso jest młody, uczy się, rozwija, z Frosinone zrobił super wynik i pewnie wyciągnął wnioski z katastrofy jaką była szalenie długa kadencja w Brescii (3 mecze) i może kiedyś wyrośnie z niego dobry trener. Ale jeżeli w chwili obecnej ktoś w zarządzie rozważa jego kandydaturę, to nie mam pytań.

- dimebag11
- Juventino
- Rejestracja: 31 maja 2009
- Posty: 2479
- Rejestracja: 31 maja 2009
Co gorsza pojawiły się plotki, że Napoli rozmawia z NagelsmannemBaczu pisze: ↑01 czerwca 2023, 08:11Kolejnym kandydatem na trenera wg La Repubblica jest Fabio Grosso.
Myślałem że gorzej już być nie może. Zaczynają się pojawiać kandydaci którzy nawet nie są niewiadomymi, ale zostali już brutalnie zweryfikowani na poziomie Serie A.
Owszem, Grosso jest młody, uczy się, rozwija, z Frosinone zrobił super wynik i pewnie wyciągnął wnioski z katastrofy jaką była szalenie długa kadencja w Brescii (3 mecze) i może kiedyś wyrośnie z niego dobry trener. Ale jeżeli w chwili obecnej ktoś w zarządzie rozważa jego kandydaturę, to nie mam pytań.

Juve jest miłością całego mojego życia. Jest powodem do radości i dumy, ale i przyczyną frustracji i rozczarowań. Jest źródłem niesamowitych emocji, tworzącym prawdziwą i niekończącą się opowieść o miłości. - Gianni Agnelli
- Maly
- Juventino
- Rejestracja: 08 października 2002
- Posty: 7267
- Rejestracja: 08 października 2002
Bo ADL zna się na rzeczy a nie jak nasi.

Brighton!

Brighton!
Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.
magica Juve vinci
A nie mówiłem?
magica Juve vinci
A nie mówiłem?
- B@rt
- Juventino
- Rejestracja: 17 kwietnia 2007
- Posty: 1378
- Rejestracja: 17 kwietnia 2007
Tak na dobrą sprawę, to my się na razie musimy modlić o to, żeby w ogóle zapadła u nas decyzja o zwolnieniu Allegriego, co przecież wcale nie jest oczywiste. A dopiero w drugiej kolejności można sobie fantazjować kto na jego miejsce. W Napoli mają sprawę jasną, bo Spalletti sam oznajmił, że odchodzi.
Nagelsmann? Ale jak, Panowie? Nie róbcie sobie tego. Tylko się potem rozczarujecie.
Nagelsmann? Ale jak, Panowie? Nie róbcie sobie tego. Tylko się potem rozczarujecie.
- Elohi
- Juventino
- Rejestracja: 23 sierpnia 2003
- Posty: 328
- Rejestracja: 23 sierpnia 2003
Chyba tego błędu ponownie nie popełnimy. Najpierw zaklepać, umówić, dograć nowego trenera, a później rozwiązanie kontraktu z Maxem. Nie na odwrót, bo zostaniemy z wynalazkiem typu Motta czy Palladino lub Montero.B@rt pisze: ↑01 czerwca 2023, 09:55Tak na dobrą sprawę, to my się na razie musimy modlić o to, żeby w ogóle zapadła u nas decyzja o zwolnieniu Allegriego, co przecież wcale nie jest oczywiste. A dopiero w drugiej kolejności można sobie fantazjować kto na jego miejsce. W Napoli mają sprawę jasną, bo Spalletti sam oznajmił, że odchodzi.
Nagelsmann? Ale jak, Panowie? Nie róbcie sobie tego. Tylko się potem rozczarujecie.
""Vincere Non È Importante È L'Unica Cosa che Conta""
- Alexinhio-10
- Juventino
- Rejestracja: 16 września 2009
- Posty: 2931
- Rejestracja: 16 września 2009
Przecież nawet Grażynka sprzątająca chłopakom szatnię będzie lepsza niż mister.Elohi pisze: ↑01 czerwca 2023, 11:44Chyba tego błędu ponownie nie popełnimy. Najpierw zaklepać, umówić, dograć nowego trenera, a później rozwiązanie kontraktu z Maxem. Nie na odwrót, bo zostaniemy z wynalazkiem typu Motta czy Palladino lub Montero.B@rt pisze: ↑01 czerwca 2023, 09:55Tak na dobrą sprawę, to my się na razie musimy modlić o to, żeby w ogóle zapadła u nas decyzja o zwolnieniu Allegriego, co przecież wcale nie jest oczywiste. A dopiero w drugiej kolejności można sobie fantazjować kto na jego miejsce. W Napoli mają sprawę jasną, bo Spalletti sam oznajmił, że odchodzi.
Nagelsmann? Ale jak, Panowie? Nie róbcie sobie tego. Tylko się potem rozczarujecie.
Odejść odejdzie, nie wierzę, żeby byli takimi durniami i go zostawili. Zobaczymy kto przyjdzie. Oby ktoś z wizją i umiejętnością motywowania i rozwijania młodych zawodników.
- woe
- Juventino
- Rejestracja: 13 lutego 2005
- Posty: 593
- Rejestracja: 13 lutego 2005
Niech nas opatrzność broni przed Nagelsmann-em. Nie wiem skąd wziął się pomysł, że trener bez większego doświadczenia i w wieku podobnym, co nasi weterani może pomóc tej drużynie. Tutaj jest parę cytatów na jego temat:
Dyrektor generalny Bayernu Monachium, Oliver Kahn pisze: Jakość naszego składu – pomimo wygranej w lidze w zeszłym roku – pokazuje się coraz rzadziej.
Silne wahania wydajności zagrażają naszym celom w tym sezonie, ale także poza nim.
Christian Falk, Reporter BILD pisze: Nagelsmann nie miał już wsparcia graczy, a wiele jego decyzji taktycznych było kwestionowanych.
Podobnie jak u nas tylko, że w Juve ten proces zaczął się wcześniej i nasza ligowa dominacja jest już historią. Bayern popełnia te same błędy co my, tylko później. Gdy Allegri twierdzi, że piłka to prosta gra i dawne rozwiązania będą działać po wsze czasy, Nagelsmann przegina pałkę w drugą stronę i myśli, że na nowo wymyśli koło. Najlepszy napastnik na świcie mu nie pasował mu do koncepcji płynnego ataku złożonego z bardziej wszechstronnych graczy. Po odejściu Lewandowskiego mógł wreszcie go zaimplementować i okazało się, że działa tak słabo, że lepiej wrócić do starego systemu. Nawet jeśli oznacza to konieczność grania Chupo-Motingiem na szpicy. Przy okazji ich szybcy skrzydłowi jak Sane, Gnabry czy Davies zaliczyli poważny zjazd formy. Zatrudnienie Nagesmann-a to kontynuacją kastracji najlepszych zawodników, cuda-niewidy z ustawieniem i częste zmiany oraz towarzyszący im brak schematów. Niby inny trener, a mimo to taki sam.Raphael Honigstein, reporter witryny sportowej The Athletic pisze: Zawodnicy skarżyli się, że Nagelsmann nadmiernie komplikuje trening, wprowadza zbyt wiele zmian podczas meczów i nie komunikuje się z nimi wystarczająco.
Nagelsmann przedłożył system nad potrzeby graczy.
