Seriale

Wszystko co nie związane z Juventusem i sportem. Aktualne wydarzenia ze świata polityki, muzyki i kina.

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

ODPOWIEDZ
christian

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 kwietnia 2011
Posty: 18
Rejestracja: 25 kwietnia 2011
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 września 2019, 15:14

steru pisze:
22 sierpnia 2019, 08:25
deszczowy pisze:Kto już po całym sezonie Stranger Things 3?
Mnie się podobało. Nie ma drugiego serialu w tym klimacie.
Jest. Stranger Things lekko zahaczał o klimat kultowego Twin Peaks, ale to raczej chyba każdemu się obiło o uszy, a przynajmniej starszej widowni.:)

W każdym razie Stranger Things poza dobrym pierwszym sezonem nie ma wiele do zaoferowania. Dużo lepsze w tym duchu jest obecnie imo Dark. Tam również mamy prowincjonalne miasteczko, zaginięcie/morderstwo i tajemnice za tym stojącą. Całość zamknięta praktycznie w kręgu 4 rodzin mających swoje za plecami. Dużo mroczniejsze, dojrzalsze, z bardzo dopracowaną jak w szwajcarskim zegarku linią fabularną, doskonale pasującą muzyką i świetnymi plot twistami.
Twórcy serialu Baran bo Odar, Jantje Friese po pierwszym sezonie od razu dostali kontrakt z Netflixem na kolejne lata. Za rok ma być ostatni trzeci sezon wieńczący Trylogie. IMO serial praktycznie bez wad, jedynie trzeba uważnie oglądać, unikać spoilerów i mieć pod nosem listę wszystkich postaci, bo bez tego łatwo się pogubić. Całość w oryginale po niemiecku, ale imo w tym przypadku to plus, a nie minus.



8,3 na Filmweb
8,7 na IMDb
94% na RottenTomatoes
Polecam.


Bo ja jestem Puk Koleżka,
We mnie wielka radość mieszka.
MRN

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 listopada 2007
Posty: 5965
Rejestracja: 07 listopada 2007
Podziękował: 0
Podziękowano: 5 razy

29 listopada 2019, 09:15

Nie wiem czy jest tutaj jakiś fan Raya Donovana ale ten serial to petarda. Piaty sezon miewał wzloty i upadki ale w 6 sezonie mamy powrót starego, dobrego Raya. W tym serialu jest wszystko oprócz genialnego aktorstwa, w śród, którego prym wiedzie Jon Voight w roli najstarszego Donovana.
Gianni Agnelli : "Byłem zawsze bardzo podekscytowany gdy widziałem w gazecie słowo zaczynające się na J..."
jackop

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Posty: 5202
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 17 razy

21 grudnia 2019, 15:40

Na wstępie zaznaczam, że jestem raczej laikiem jeśli chodzi świat prozy Sapkowskiego.

Obejrzałem pierwszy odcinek Wiedźmina i... Grę o Tron muszę wyrzucić z pamięci. Konwencja serialu wydaje się teatralna, patrząc na scenografię i przedstawienie poszczególnych scen. Są pozytywy, ale generalnie całość mocno drewniana - trochę jak oglądanie Juventusu :prochno:

Z ciekawości włączyłem najpierw wersję po polsku i po 15 minutach zacząłem oglądać jeszcze raz po angielsku. Dubbingu (poza animacjami) nie trawię, unikam jak ognia i tym razem nie jest inaczej. Szkoda bo stracę na immersji, ale po prostu nie mogę. Pierwsza rozmowa w karczmie brzmi strasznie sztucznie, ale już w następnej scenie dialog Geralta i córki wójta jest "swojsko" napisany i brzmi zdecydowanie lepiej w naszym języku. Jak ktoś jest fanem audiobooków czy polskiej wersji językowej w grach, pewnie nie będzie miał problemu z dubbingiem.

Aktorstwo generalnie drętwe; dajcie znać jak oceniacie Macieja Musiała :D Nie wiem jaki tam mieli budżet, ale CGI jak na razie paskudne. Jak dojdziecie do sceny z dwoma żołnierzami to zobaczycie o co chodzi. Scena bitwy to samo; już nawet nie mówię o GoT czy LOTR, ale chociażby w Vikings wygląda to o niebo lepiej.

Nie przeszkadza mi Henry Cavill jako wiedźmin. Choreografia walki przygotowana dla Geralta w pierwszym odcinku (poza walką z kikimorą) miodzio. Do muzyki czy kostiumów nie mogę się przyczepić, za to wygląd lokacji... Blaviken jest w porządku, ale Cintra ohydna ze względu na efekty komputerowe.

Mam nadzieję, że z każdym kolejnym odcinkiem będzie lepiej. Obecnie 58% na Pomidorach :think:



Pozycja numer 2 to kończący się za tydzień The Mandalorian. Nie jestem wyznawcą Star Wars, nie zbulwersowały mnie Prequele, najnowszą serię uważam za totalny syf (Epizodu 9 jeszcze nie oglądałem), Rouge One był w porządku, Solo rozczarował. Spaghetti western w kosmosie o przygodach łowcy nagród oglądało mi się za to wybornie, chyba najlepiej od czasu oryginalnej trylogii. Jak ktoś nie trawi Gwiezdnych Wojen (znam osoby które nie widziały ani jednej części i nie mają zamiaru) to nie sięgnie po ten tytuł. Także dla osób nastawionych neutralnie - warto dać serialowi szansę. Baby Yoda już wygrał internety, a soundtrack pozamiatał :prochno:

Obrazek
O Vesuvio Lavali Col Fuoco! Lavali! Lavali! Lavali Col Fuoco!
MRN

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 listopada 2007
Posty: 5965
Rejestracja: 07 listopada 2007
Podziękował: 0
Podziękowano: 5 razy

02 stycznia 2020, 15:49

Na Netflixie dostępny jest serial : "Apache : historia Carlosa Teveza", polecam !
Gianni Agnelli : "Byłem zawsze bardzo podekscytowany gdy widziałem w gazecie słowo zaczynające się na J..."
San Holo

Madridista
Madridista
Awatar użytkownika
Rejestracja: 12 lipca 2018
Posty: 221
Rejestracja: 12 lipca 2018
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

08 stycznia 2020, 16:45

Mandalorian to świetny serial, polecam, nawet jeśli ktoś nie przepada za klasyczną stylistyką SW. Bardzo dobre aktorstwo, fabuła, rys postaci, dialogi, klimat, muzyka (!), generalnie klimaty westernowego sci-fi, dalekie od typowo starwarsowskiej rozdmuchanej space-opery.
1902 Para Siempre

Obrazek
Dybala 4ever

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 października 2007
Posty: 1842
Rejestracja: 28 października 2007
Lokalizacja: Śląsk Opolski
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Kontakt:

10 stycznia 2020, 16:57

MRN pisze:
02 stycznia 2020, 15:49
Na Netflixie dostępny jest serial : "Apache : historia Carlosa Teveza", polecam !
Obejrzałem ten serial, całkiem fajny ale niektóre wątki trochę są poszarpane jak ten miłosny z tą młodą dziewczyną. Sam Tevez za młodu też nie był takim aniołkiem jakim był tam przedstawiony. Wszakże razem z Netflixem Carlitos pracował przy produkcji. Mimo to fajnie pokazane przedmieścia Buenos Aires, gdzie królowała przestępczość handel narkotykami, bieda, nędza. Nie miał lekko ten chłopak, ale ogólnie taki 7/10 ode mnie :).
MRN

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 listopada 2007
Posty: 5965
Rejestracja: 07 listopada 2007
Podziękował: 0
Podziękowano: 5 razy

10 stycznia 2020, 22:31

Oczywiście masz rację ale fajnie ten serial się ogląda. Wiadomo, że Carlos aniołkiem nie był i wiadomo też, że nie będzie siebie w złym świetle przedstawiał. Jemu samemu chodziło o to w jakim środowisku się wychował gdyż wielu z nas chyba nie do końca sobie z tego zdawało sprawę. Biedna, niebezpieczna dzielnica była wylęgarnią futbolowych talentów ale tylko nielicznym udało wyrwać się ze szponów tej patologii. Ja nawet nie dałbym tak wysokiej oceny jak Ty ale serial polecam ;)
Ostatnio zmieniony 16 stycznia 2020, 18:06 przez MRN, łącznie zmieniany 1 raz.
Gianni Agnelli : "Byłem zawsze bardzo podekscytowany gdy widziałem w gazecie słowo zaczynające się na J..."
jakku1

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 29 maja 2010
Posty: 4367
Rejestracja: 29 maja 2010
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

16 stycznia 2020, 11:16

jackop pisze:
21 grudnia 2019, 15:40
Na wstępie zaznaczam, że jestem raczej laikiem jeśli chodzi świat prozy Sapkowskiego.

Obejrzałem pierwszy odcinek Wiedźmina i...
Książki czytalem bardzo dawno temu, aczkolwiek od razu zaznaczam, ze bardzo mi się podobaly, podobnie jak i wszystkie gry autorstwa CDP. Pierwsze dwa, trzy odcinki serialu faktycznie, sa momentami krytykowane, ale generalnie caly sezon jest fajny, przynajmniej w mojej opinii ;). Obejrzyj do konca. Wiadomo, ze poki co to nie jest "Gruby Ronaldo", tylko co najwyzej Alvaro Morata, ale z duzym potencjałem :prochno:.
jackop

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Posty: 5202
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 17 razy

16 stycznia 2020, 11:40

Obejrzane już dawno ;) Serial faktycznie się rozkręca z odcinka na odcinek i seans jest o wiele przyjemniejszy, o ile nie pokazują linii Ciri. Tak jak "ścieżka" Geralta od początku mnie wciągnęła, do Yen przekonałem się po przemianie i akcji z portalami, tak losy Lwiątka z Cintry do końca sezonu obchodziły mnie tyle, co zeszłoroczny śnieg. Triss to pomyłka castingowa, za to Jaskier wygrywa: "Grosza daj wiedźminowi..." w obu wersjach językowych siedzi mi w głowie do teraz :D

Mam nadzieję, że Wiedźmin spełnił oczekiwania Netflixa i drugi sezon dostanie wyższy budżet. Jest dobrze, ale może być lepiej.

Co do książek to pożyczyłem wszystkie i przekopuję się.
Obrazek
O Vesuvio Lavali Col Fuoco! Lavali! Lavali! Lavali Col Fuoco!
harcownia

Juventino
Juventino
Rejestracja: 17 maja 2017
Posty: 79
Rejestracja: 17 maja 2017
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 2 razy
Kontakt:

26 stycznia 2020, 15:11

jackop pisze:
16 stycznia 2020, 11:40
Mam nadzieję, że Wiedźmin spełnił oczekiwania Netflixa i drugi sezon dostanie wyższy budżet. Jest dobrze, ale może być lepiej.
Wiem, że to rzecz gustu, ale wg mnie Wiedźmin może śmiało rywalizować z Grą o Tron - mniej skomplikowana akcja i brak miliarda bohaterów czyni Wiedźmina przyjemniejszym w oglądaniu.
ODPOWIEDZ